Czego szukasz

Ty decydujesz ile i kiedy pracujesz. My wspieramy Cię w realizacji celu!

„Chcemy walczyć ze stereotypami, że ubezpieczenia to trudna branża. Dlatego tak ważne jest wsparcie nowego doradcy od samego początku (…) – Mówi Wojciech Kowalczyk, Dyrektor ds. Sprzedaży w firmie MetLife w wywiadzie dla nas. Sprawdź kto radzi sobie najlepiej w tej branży, co decyduje o powodzeniu i sprawia, że coraz więcej osób wybiera taką formę zatrudnienia!

Wojciech Kowalczyk z MetLife

Wojtku, Twoją rolą w firmie MetLife jest rekrutacja agentów, managerów. Co Twoim zdaniem przyciąga ludzi do branży ubezpieczeń?

Z doświadczenia wiem, że na różnym etapie życia ludzie potrzebują innych wyzwań. Często właśnie szukając tych nowych doświadczeń lub po prostu przez przypadek, ktoś trafia do ubezpieczeń.

Co zatem sprawia, że zostają na wiele lat?

Odpowiedź nie wydaje się trudna. Dzięki swoim kontaktom i klientom czują się oni potrzebni, czują, że pomagają swoim klientom, czasami naprawdę w trudnych chwilach. Powstają nowe znajomości, a praca nabiera większego sensu. Warto wspomnieć, że często dobrymi agentami są osoby, które doświadczyły w swoim życiu trudnych sytuacji i spotkały wtedy kogoś, kto im pomógł.

Nasi agenci nierzadko mają możliwość realizowania swojego dotychczasowego zawodu, bo u nas nie jest wymagane bycie jednozawodowcem, czyli że posiadamy jedną pracę, którą wykonujemy. Na koniec dnia przychodzi bardzo dobra gratyfikacja, a z każdym miesiącem budowane jest solidne, stabilne i co najważniejsze – rosnące źródło dochodu.

Skąd przychodzą do nas ludzie? Jest wiele źródeł. Ostatnio coraz bardziej „modna”jest własna przedsiębiorczość i niezależność. U nas przyszły przedsiębiorca otrzymuje pakiet finansowania, portfolio bardzo dobrych produktów, wiedzę oraz nasze doświadczenie. Tym samym ogranicza sobie ryzyko niepowodzenia własnego biznesu do minimum. A wiemy, jak jest to ważne.

Mówiłeś o tym, że można na marketing wydać miliony, ale nie o to chodzi, przecież ta osoba reprezentuje firmę i musi CHCIEĆ pracować.

Tak, jak ktoś CHCE, to jest większe prawdopodobieństwo, że zostanie w naszej firmie. Ważne jest to, żeby osoba, która świeżo podpisze umowę współpracy czuła, że dokonała właściwego wyboru. Natomiast to od jej menadżera zależy, by obietnice złożone przy zatrudnieniu były realizowane. Patrzymy na relacje z ludźmi długodystansowo, ważny jest szacunek i dotrzymywanie obietnic.

W naszych działaniach employer brandingowych pokazujemy autentyczne, prawdziwe historie agentów i kierowników – jak stali się agentami, czy kierownikami zespołów, w jaki sposób pracują, co ich motywuje, co jest dla nich ważne w tej pracy. Wychodzimy z założenia, że taki przekaz po pierwsze jest prawdziwy, a w konsekwencji buduje wiarygodność. A na tym nam zależy.

Przeczytaj także: wywiad z Anitą Majchrzak, Kierownik Zespołu i mamą wesołej dwójki.

A także: z Natalią, młodą mamą, która pracuje jako doradca.

A jakie są Twoim zdaniem kluczowe elementy, które decydują o tym, że pozyskujecie nowe osoby do współpracy?

Moi zdaniem są trzy kluczowe elementy.

Po pierwsze – mamy nowoczesną ofertę produktową, elastyczną, którą można łatwo dopasować do potrzeb klientów, bo tworzymy ją właśnie rozmawiając z klientami o ich potrzebach, a także na bieżąco śledzimy trendy rynkowe – czego ludzie oczekują, co jest dla nich ważne.

Po drugie – ważne są przejrzyste warunki współpracy zawarte w naszej ścieżce kariery i umowie o współpracę. Dumni jesteśmy z naszych programów wsparcia finansowego. Takie programy trwają nawet cztery lata. Korzyści dla naszego agenta są nieocenione.

Korzyści dla naszego agenta są nieocenione.

Po trzecie – opieka doświadczonego menadżera oraz program szkoleń, budowa kompetencji zarówno sprzedażowych, jak i tych pozwalających stać się ekspertem w branży. Są to namacalne wartości, jakie dajemy naszym doradcom.

Chcemy walczyć ze stereotypami, że ubezpieczenia to trudna branża. Dlatego tak ważne jest wsparcie nowego doradcy od samego początku i wspieranie go w nabywaniu przez niego doświadczenia i w jego rozwoju.

Nadmienić trzeba, że doświadczenie MetLife to w końcu 150 lat tradycji sprzedaży ubezpieczeń na świecie, a w Polsce już 27 lat.

Czy są osoby o predyspozycjach do pracy w ubezpieczeniach? Albo odwrotnie, osoby, które się nie nadają? Jak rozpoznajesz kto sobie poradzi i będzie z Wami długo?

Na pewno jednym jest prościej, a inni potrzebują więcej czasu. Kluczowa jest wytrwałość i nie poddawanie się, np. w sytuacji, kiedy słyszą od klienta „nie”. Bo przekonanie, że po wielu „nie” następuje „tak”, pozwala wytrwać.

Ich motywacje mogą być też wspierane poprzez historie klientów swoich bardziej doświadczonych kolegów, kiedy to dzięki posiadaniu ubezpieczenia klienci mogli w kryzysowej sytuacji spłacić kredyt, czy też zapewnić sobie pieniądze na leczenie. Z czasem pojawia się też poczucie misji, że to co robię, jest ważne, potrzebne. Trzeba tylko u klienta wzbudzić tę potrzebę posiadania ochrony.

Jak rozpoznaję, czy ktoś sobie poradzi w naszej branży?

Myślę, że ludzie, którzy odnoszą sukces w tej branży, po prostu lubią ludzi, lubią rozmawiać, ale też nie boją się rozmawiać – oczywiście z wyczuciem – o trudnych sytuacjach, są empatyczne.

Każdy kto myśli, że się nie nadaje, powinien umówić się na spotkanie rekrutacyjne i spróbować. 🙂

Zdecydowanie, np. korzystając z tego ofert na mamopracuj.pl: dla doradcy lub kierownika.

Opowiedz proszę zatem o tej ścieżce kariery. Na jakie stanowiska obecnie rekrutujecie?

Ścieżka kariery jest omawiana jeszcze przed podjęciem współpracy. Określamy w niej zasady wsparcia, ale także jasno i precyzyjnie komunikujemy, kiedy i na jakich warunkach można awansować. Ten kompleksowy dokument jest w posiadaniu każdego agenta. Szczycimy się taką transparentnością.

W naszej ocenie jest to najlepsza ścieżka kariery na rynku ubezpieczeniowym. Każda osoba rozpoczynająca współpracę otrzymuje 4-letnie wsparcie finansowe.

Dlaczego akurat 4-letnie ? Bo jest to wystarczający okres na zbudowanie własnego portfela klientów, a jednocześnie po tym okresie zachęcamy do spróbowania sił jako kierownik zespołu. I w tym przypadku także mamy 4-letnie finansowanie. Bo są osoby, które chcą awansować, dla których ważny jest rozwój, dzielenie się zdobytą wcześniej wiedzą i chęć zarządzania grupą.

Obecnie rekrutujemy na stanowiska agenta oraz kierownika zespołu.

Wystarczy odpowiedzieć na jedno z naszych ogłoszeń rekrutacyjnych. Rekrutujemy w całej Polsce i bez znaczenia jest, czy to wielkie miasto czy mała miejscowość.

W pełni korzystamy z nowoczesnych narzędzi do komunikacji czy obsługi klienta, więc klasyczne metody spotykania się w biurach zastępowane są video konferencjami i szkoleniami e -learning. Dla tych co lubią spotkania bezpośrednie – mamy w całej Polsce sieć biur sprzedaży zarządzanych przez doświadczonych menagerów.

A jak wygląda proces pozyskiwania klientów u Was?

Kluczem do pozyskania klientów jest analiza potrzeb ubezpieczeniowych.
Jednym z najtrudniejszych etapów pozyskiwania klienta jest znalezienie tego klienta i umówienie z nim spotkania. W MetLife wspieramy naszych agentów dostarczając im tzw. leady sprzedażowe. Mamy specjalny system umawiania spotkań i wsparcia w tym obszarze.

Inną metodą, najłatwiejszą, jest pozyskanie klienta z rekomendacji innego klienta, najczęściej jest to ktoś z rodziny, znajomy, czy też ktoś, kto skorzystał już z ubezpieczenia i ma pozytywne doświadczenia.

Z czasem Agent dysponuje szeroką siecią klientów i co ważne – opiekuje się nimi w zakresie ich ochrony i zabezpieczenia finansowego.

Jaki jest najtrudniejszy moment kariery jako agent?

Może być kilka trudnych momentów. Na przykład – spora dawka wiedzy, jaką trzeba opanować. Potrzebny jest więc czas i koncentracja, a jak wiemy, często ludzie są niecierpliwi i chcą szybko osiągać cele. Trzeba zainwestować czas. Pomocny jest tu program onboardingowy, wsparcie menadżera i materiały szkoleniowe.

Inny przykład, to umawianie spotkań sprzedażowych – początkowo proste, bo spotykamy się z kręgiem znajomych, rodziną. Z czasem trudniej znaleźć klientów. Mamy więc tutaj kolejne wsparcie – system do umawiania spotkań.

Momentem trudnym dla doradcy może być też okoliczność, kiedy klienta spotyka niespodziewana sytuacja życiowa i zgłasza on roszczenie.

To trudny emocjonalnie dla klienta czas, w którym wspiera go jego agent. W takich przypadkach ubezpieczenie niejednokrotnie jest tym wsparciem finansowym, którego wtedy klient tak bardzo potrzebuje.

Wspomniałeś także o tym, że macie w swoich strukturach sporo dwuzawodowców. Opowiesz więcej? Czy poszukujecie właśnie też takich osób, które chciałaby aby to była dla nich praca dodatkowa?

Tak, jak najbardziej. W naszych szeregach mamy wielu agentów, dla których ubezpieczenia to dodatkowe zajęcie. Daje im to ponadplanowe źródło dochodów, którego wielkość uzależniona jest od ich wysiłku i przeznaczonego na to czasu.

Bycie „dwuzawodowcem” jest dobrym rozwiązaniem dla wszystkich tych, którzy chcieliby spróbować pracy na własny rachunek, ale mają dzisiaj zobowiązania finansowe, pracę na etacie. Zapraszam wszystkich chętnych do rozważenia opcji dodatkowego zajęcia, na swoich warunkach, w czasie, który im najbardziej odpowiada.

W MetLife uczymy przedsiębiorczości. Często odwołujemy się do tego, że praca na własny rachunek to więcej czasu dla rodziny.

Wielu z naszych agentów to młode mamy, które cenią sobie to, że pracują w czasie dla nich najwygodniejszym i z intensywnością taką, jaką chcą.

Mają czas dla rodziny, realizują się jako mamy, żony, partnerki, mają czas na swoje pasje, a jednocześnie w pełni rozwijają się zawodowo i mają swoje źródło dochodu. Układ idealny.

A na koniec możesz powiedzieć coś co Ciebie przekonuje do pracy w firmie?

Pracuje z nami coraz więcej młodych osób. Są także agenci, który są z nami od lat, a nawet od początku, czyli od 27 lat. Właśnie oni podkreślają, że cenią sobie niezależność czasową i finansową. Z drugiej strony mają przekonanie, że robią coś ważnego pomagając innym ludziom. Przez lata wysłuchali oni wielu różnych historii życia swoich klientów, czasami tych najtrudniejszych, kiedy to skorzystanie z ubezpieczenia okazało się bardzo pomocne. I to przekonuje agentów, a także mnie to do tego, że ta praca ma sens.

Dziękuję za rozmowę.

A jeśli chciałabyś /chciałbyś dowiedzieć się więcej o pracy w firmie MetLife – wypełnij formularz i porozmawiaj o swojej przyszłej pracy!

Rozmawiała: Agnieszka Kaczanowska

Zdjęcie: archiwum prywatne Wojciecha Kowalczyka oraz MetLife.

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Współzałożycielka mamopracuj.pl, od dziesięciu lat rozwija swoje umiejętności łączenia życia rodzinnego i zawodowego i nawet jej to wychodzi! Lubi wyzwania i cieszy ją kiedy pracodawcy znajdują świetnych pracowników. Mama wesołej trójki, żona i miłośniczka kotów. 
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie