Czego szukasz

Praca na etacie czy własna firma? Jak znaleźć idealne rozwiązanie dla siebie?

Jak rozwijać się zawodowo i budować własną firmę? Jak, będąc mamą trójki dzieci znaleźć czas dla siebie? No i jak nauczyć się odpuszczać i być szczęśliwą? Zapewne pamiętacie Anię Łopuchin, specjalistkę HR, która wspierała jedną z naszych akcji społecznych. Dziś opowie o swoich patentach, które pomagają jej w codziennym życiu żony, mamy i ekspertki.

  • Ewa Moskalik - Pieper - 16/08/2018
Ania Łopuchin

Aniu jesteś mamą trzech dziewczynek i od kilkunastu lat jesteś związana z branżą HR. Jakiś czas temu dałaś nam się poznać również jako projektantka i producentka torebek. Jak się zaczęła przygoda z projektowaniem? Drzemią w Tobie takie artystyczne talenty?

(śmiech) Zdecydowanie nie jestem artystką, raczej pragmatyczką, ponieważ do zaprojektowania i później produkcji torebek zmusiło mnie życie. Jako świeżo upieczona mama (wówczas „tylko” 2 córeczek) chodziłam obładowana niczym wielbłąd. Do moich pięknych torebek, które do tej pory w biurze sprawdzały się idealnie, niestety nie pasowało mleko, zasypki, flipsy, mokre chusteczki itp. Drogocenna i piękna torebka po kilku takich wyjściach wyglądała jak po wojnie. Do tego zazwyczaj była zalana wodą (wersja optymistyczna) lub mlekiem (wersja pesymistyczna – torebka wówczas śmierdzi niemiłosiernie i jest do wyrzucenia). Potrzeba matką wynalazków! Znalazłam materiał, który jest w stanie wytrzymać wszystko, do tego nie zmienia wyglądu. Jest odporny na zalanie i inne codzienne przygody aktywnej mamy. Tak powstała koncepcja torebek z silikonu. A że jestem pragmatyczką, do tego nastawioną na działanie, to po ok 2 latach testów, prób ruszyła sprzedaż.

Chciałabym z Tobą porozmawiać właśnie o Twoim biznesie, z którego jakiś czas temu musiałaś zrezygnować? Co było tego powodem? Czym była podyktowana taka decyzja?

Równolegle z rozpoczeciem działalności dostałam ofertę pracy w HR, o której zawsze marzyłam. To nowo powstający oddział dużej koropracji w Gdańsku a ja jako jedna z pierwszych osób mam bezpośredni wpływ na to kogo zatrudniamy i jak kształtuje się kultura organizacyjna w Polsce. Nie mogłam zrezygnować z takiej szansy zawodowego rozwoju. Prowadzenie własnej firmy to praca 24/7 a jako mama dwójki małych dzieci nie chciałam non stop pracować. Postanowiłam zawiesić działalność i zająć się tylko pracą na etacie i rodziną.  Nie była to łatwa decyzja, ponieważ włożyłam dużo pracy i serca w koncept torebek, czyli całej firmy. Jednak znowu moje pragmatyczne podejście do życia wygrało. Nie żałuję tej decyzji.

Torebki Ani brały też udział w akcji #Przegląd Damskich Torebek >>

Czy już zupełnie odkładasz pomysł prowadzenia własnej firmy, czy planujesz wrócić do tego w przyszłości?

To bardzo trudne pytanie – życie nauczyło mnie żeby nigdy nie mówić nigdy ☺

Kiedyś wspomniałaś, że chętnie podzieliłabyś się pomysłami na rozwój marki. Możesz opowiedzieć o nich naszym czytelniczkom?

Miałam wiele pomysłów na promowanie torebek począwszy od brandingu floty samochodowej, produkcji standów do sklepów, akcji promocyjnych na Helu. Torebki są mocno kolorowe i wytrzymałe dla wymagających, extremalnych klientów takich jak sportowcy czy właśnie świeżo upieczone mamy☺ Część z nich udało mi się wprowadzić w życie, na część nie wystarczyło czasu. Wróciłam na ścieżkę HR i na tym się teraz skupiam.

Aniu, wychowujesz trzy córeczki i zupełnie niedawno wróciłaś po urlopie macierzyńskim do pracy. Wiem, że pracujesz w firmie, na której Ci bardzo zależało. Opowiedz co sprawia, że mamie trójki dzieci pracuje się lepiej?

Tak zgadza się – zostałam mamą po raz trzeci i zmieniłam pracodawcę. Dokładnie dzień po zakończeniu urlopu macierzyńskiego dołączyłam do skandynawskiej firmy, w której work – life balance to fakt a nie deklaracje. Na każdym kroku czuć tu wsparcie i zrozumienie nie tylko dla mamy, ale dla każdego człowieka – jego umiejętności, aspiracji, zainteresowań. Mam elastyczny czas pracy, mogę pracować z domu, firma dba o rozwój mojego hobby, umiejętności językowych, itp. a nawet o moją emeryturę☺. W najbliższym czasie spotykamy się na pikniku zorganizowanym przez pracodawcę dla całych rodzin. Podobnych akcji jest wiele. Miałam wiele obaw, jako mama trójki, czy dam radę, ale jak się okazało zupełnie niesłusznie. Jeśli tylko pracodawca, tak jak mój, szanuje i dba o pracowników mogę śmiało powiedzieć, że „sky is the limit”.

O tym, jak przygotować się na powrót do aktywności zawodowej Ania pisała tu>>

Opowiedziałaś o kilku swoich pomysłach na promowanie marki, to proszę zdradź teraz swoje patenty na work-life-balance. Czy udaje Ci się go ten stan osiągnąć, czy musisz rezygnować ze swoich potrzeb?

Czy mam patent na work & life balance? Myślę, że podstawą jest ustalić sobie priorytety wybrać tylko takie naprawde ważne. A resztę hmm…cóż… ignorować. Nie dajmy się zwieść – nie da się wszystkiego robić na 100 %. Ja wybieram rozwój zawodowy i czas dla rodziny, dla siebie na pielęgnowanie naszych wspólnych hobby. I mama, i mąż, i dzieci są w tej konfiguracji szczęśliwe w naszej rodzinie. Moim patentem oprócz ustalenia priorytetów i odpuszczenia jest też otoczenie się właściwymi ludźmi oraz wybór takiego pracodawcy, który szanuje mnie i mój czas wolny. Ponadto nie tracę czasu na zakupy i stanie w kolejkach. Absolutnie wszystko, włącznie ze szkolną wyprawką i eko warzywami, kupuję przez internet. Nie tracę sobotniego poranka na sprzątanie – wolę za to zapłacić profesjonaliście a w tym czasie pójść z dziećmi na rower. Odpuszczenie nie było proste, bo jestem z natury perfekcjonistką, ale w mojej sytuacji (2 rodziców aktywnych zawodowo i trójka dzieci) nie miałam innego wyjścia. Nie rezygnuję ze swoich potrzeb takich jak rozwój zawodowy czy sport i mam nadzieję, że jestem przykładem szczęśliwej, pracującej mamy dla swoich córek. To dla mnie bardzo ważne – dzieci uczą się przecież przez naśladowanie ☺

Wciąż szukamy odpowiedzi na to pytanie. Co Twoim zdaniem może jeszcze pomóc kobiecie w osiągnięciu równowagi pomiędzy obowiązkami rodzinnymi a życiem i rozwojem zawodowym?

Hm… przepraszam, ale mała dygresja: zawsze mnie intryguje dlaczego takich pytań nie zadajemy mężczyźnie. który pracuje zawodowo?

No tak masz rację, same wpadamy w taką pułapkę!

Ta dygresja jest też pewnie po części odpowiedzią na pytanie – obowiązki rodzinne, jak sama nazwa wskazuje, są rodzinne a nie tylko obowiązkami kobiety. W naszym domu wszyscy dbamy o siebie nawzajem. Jest klarowny i równy podział obowiązków pomiędzy obojgiem rodziców, ale także dzieci. W takim systemie każdy ma taką samą szansę aby rozwijać swoje pasje. Podobno w kochającej się rodzinie naczynia zmywają się same i … coś w tym jest. Kochająca się i wspierająca rodzina to podstawa.

Bardzo Ci dziękuję za rozmowę i mocno trzymam kciuki za dalszy Twój rozwój! 

Chcesz się dowiedzieć, jak wynegocjować elastyczny czas pracy? Skorzystaj ze wskazówek Ani>>

Zdjęcie: Anna Łopuchin

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Ewa Moskalik - Pieper
Redaktor portalu Mamo Pracuj. Prywatnie spełniona, pełnoetatowa mama dwóch wspaniałych synów i żona, starająca się znaleźć swój patent na work - life balance. Absolwentka UJ. Miłośniczka kina, muzyki i książek.

Video: Jak wejść do branży IT?

Przed rozpoczęciem zmiany zawodowej dobrze jest zweryfikować czy posiadamy właściwe predyspozycje. Warto także sprawdzić czy to, co podoba nam się w teorii - w praktyce będzie równie interesujące. Co zatem powinniśmy zrobić? Jak wejść do branży IT? Zobacz co podpowiada ekspertka :)
  • Agnieszka Kumorek - 10/03/2019
uśmiechnięta kobieta siedzi przed laptopem

Wywiad z ekspertką IT na grupie #Mamo Pracuj w IT

Zapraszamy do posłuchania naszego wywiadu z ekspertką IT – Moniką Braun, o tym jak wejść do branży IT.

Monika to… wiele pasji skumulowanych w jednej osobie: zapalony coach, wyznawca agile, propagator rozwijania umiejętności miękkich oraz miłośnik pracy z ludźmi. Na co dzień pracuje w Allegro oraz prowadzi szkolenia i warsztaty.

Zawsze z pasją dzieli się doświadczeniami i wiedzą, wspierając w odkrywaniu swoich możliwości i szukaniu nowych efektywnych sposobów na znalezienie swojego miejsca i pasji życiowych.

A tematem rozmowy jest tytułowe pytanie: Jak wejść do branży IT?

Agnieszka Czmyr-Kaczanowska z Fundacji Mamo Pracuj pytała:

  • jakie ścieżki można obrać na początek?
  • co można zrobić, zanim wie się w jakim kierunku w IT pójść?
  • czy warto mieć mentora i jak go znaleźć?
  • jak zweryfikować czy w ogóle nadaję się do branży IT? Jaki test można zrobić?

Jeśli jesteś zainteresowana odpowiedziami, to poniżej znajdziesz nagranie całego wideo:

A może jesteś ciekawa czy po kursie można znaleźć pracę? Zobacz drugie video >>>

A jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o projekcie #MamoPracujwIT i jego efektach odwiedź stronę projektu >>>

Zdjęcie: pixabay.com

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Agnieszka Kumorek
Jestem osobą, która nie potrafi się nudzić. Lubię różnorodność, dlatego skończyłam studia łączące zajęcia humanistyczne, graficzne i informatyczne. Odpoczywam podczas długich spacerów, a znajomi wiedzą, że dobrej herbaty w miłym towarzystwie nigdy nie odmówię.

Na czym polega działalność nierejestrowana?

30 kwietnia 2018 r. weszły w życie przepisy dotyczące działalności nierejestrowanej. Jest to ciekawe rozwiązanie dla kobiet, które chciałyby łączyć macierzyństwo z rozwojem zawodowym. Działalność nieewidencjonowana, to rodzaj aktywności gospodarczej, która spełnia znamiona działalności gospodarczej, ale ze względu na niskie zarobki (do określonego w ustawie limitu) korzysta ze zwolnienia z rejestracji w Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej (CEIDG).
  • Joanna Rułkowska - 25/02/2019
Uśmiechnięta kobieta pracuje przy komputerze

Jakie są warunki prowadzenia działalności nierejestrowanej?

1. Limit

Zgodnie z art. 5 ustawy Prawo Przedsiębiorców podstawowym warunkiem prowadzenia działalności nierejestrowanej jest nieprzekroczenie określnego limitu. Miesięczny przychód należny z takiej działalności nie może przekroczyć kwoty 50 % minimalnego wynagrodzenia za pracę. W 2019 r. jest to kwota – 1125 zł.

Chciałabym tu zaznaczyć, że w tym warunku jest pewien haczyk. Słowo klucz. Przychód należny. Pamiętajmy, że przychód należny, to pojęcie dużo szersze niż dochód i liczymy go w inny sposób!
Np. Jeśli ktoś kupi od nas poduszkę do karmienia za 100 zł i wyśle nam 125 zł, po to byśmy mogli wysłać paczkę kurierem, to nasz przychód należny wyniesie 125 zł. Nie możemy odliczyć kosztów materiałów czy wysyłki.

2. Działalność nieewidencjonowana

Jeżeli działalność, którą chcielibyśmy wykonywać wymaga uzyskania koncesji, pozwolenia lub licencji, to niestety nie może być ona prowadzona pod postacią działalności nieewidencjonowanej. Działalność reglamentowana może być prowadzona jedynie po uzyskaniu wpisu do odpowiedniego rejestru, jako działalność gospodarcza.

3. Osoba fizyczna

Działalność nieewidencjonowana to ukłon w stronę drobnych przedsiębiorców, aby wyszli z szarej strefy. Taką działalność mogą prowadzić jedynie osoby fizyczne. Kolejnym warunkiem jest, by osoba fizyczna prowadziła taką działalność samodzielnie. Nie możemy więc założyć z koleżanką spółki cywilnej i dzielić się kosztami, albo w sztuczny sposób zwiększyć limit prowadzenia działalności nierejestrowanej do 2250 zł (dwie osoby).

4. Podatki

Z naszych zarobków musimy rozliczyć się z Urzędem Skarbowym. Osoby prowadzące działalność nierejestrowaną musza zapłacić podatek dochodowy (PIT), a w niektórych przypadkach także podatek od towarów i usług (VAT). Przychód z działalności nierejestrowanej rozliczamy dopiero w zeznaniu rocznym wpisując odpowiednie kwoty w rubryce „ przychody z innych źródeł” – w tym przypadku możemy uwzględnić koszty prowadzenia działalności.

5. Czysta karta

Przepisy o działalności nierejestrowanej są skierowane do osób fizycznych, które dopiero zaczynają prowadzić tego typu aktywność gospodarczą. Jeśli ktoś aktualnie prowadzi lub w ostatnim czasie prowadził działalność gospodarczą, która np. nie przynosiła zysków i w związku z tym, chciałby prowadzić działalność nierejestrowaną, to niestety nie może. Działalność nieewidencjonowana jest możliwa wyłącznie dla osób, które przez ostatnie 60 miesięcy (5 lat) nie prowadziły firmy.

6. Przestrzeganie przepisów innych ustaw

Na gruncie różnych ustaw, znajdziemy różne definicje działalności gospodarczej i przedsiębiorcy. Brak w nich rozróżnienia między działalnością gospodarczą, a działalnością nierejestrowaną i w związku z tym musimy pamiętać o różnych obowiązkach wynikających z innych ustaw. Przykładowo osoby prowadzące działalność nieewidencjonowaną ponoszą taką samą odpowiedzialność cywilną za sprzedawane towary, jak przedsiębiorcy. Oznacza to, że muszą m.in. respektować prawa konsumenta. Co więcej niektóre osoby będą musiały kupić kasę fiskalną, rozliczać VAT czy uzyskać zgodę sanepidu na prowadzenie swojej działalności.

7. Prowadzenie ewidencji sprzedaży

Należy prowadzić uproszczoną ewidencję na potrzeby określenia, czy nie przekroczyliśmy limitu prowadzenia działalności nierejestrowanej oraz na potrzeby obliczenia podatku dochodowego od osób fizycznych (ewentualnie podatku od towarów i usług).

Minusy prowadzenia działalności nierejestrowanej?

1. Brak ubezpieczenia. Co prawda zmniejsza to nasze koszty, ale w przypadku kobiet w ciąży i mam jest to duży minus. Nie opłacając składek nie możemy przebywać na zwolnieniu lekarskim, nie przysługują nam zasiłki z tytułu wypadku czy zasiłku macierzyńskiego.

2. Brak jasnych regulacji. Część zagadnień dotyczących działalności nieewidencjonowanej nadal budzi wiele zastrzeżeń. Niekiedy należy wystąpić o indywidualną interpretację przepisów prawa. M.in. wątpliwe jest, czy w ramach działalności nierejestrowanej można świadczyć usługi (podpisywać umowy zlecenia) z innymi firmami, tzn. wątpliwości powstają na tle – czy od tego typu umów, jeżeli zostały podpisane w ramach działalności nierejestrowanej, należy opłacać ubezpieczenie?

3. Brak możliwości dofinansowania do działalności. Część działalności możemy zacząć od ręki, ale niektóre wymagają nakładów finansowych. O ile przy zakładaniu działalności gospodarczej możemy liczyć na wsparcie z Urzędu Pracy czy jakiś unijnych programów, o tyle przy działalności bez rejestracji o pieniądze na start musimy zadbać sami.

4. Trzeba liczyć się z tym, że mimo, iż jest to działalność bez rejestracji, to musimy płacić podatki. Każdy musi płacić podatek dochodowy od osób fizycznych, a przy niektórych typach działalności trzeba płacić także VAT.

5. Po przekroczeniu limitu musimy założyć działalność gospodarczą w ciągu 7 dni. Kłopotliwe w sytuacji, gdy w danym miesiącu mieliśmy świetny utarg, ale wiemy, że to jednorazowy zastrzyk gotówki i za miesiąc nie uda nam się zarobić powyżej 1125 zł. Niestety – nawet takie jednorazowe przekroczenie limitu zobowiązuje do założenia działalności gospodarczej i wpisu do CEIDG.

6. Należy liczyć się z tym, że na gruncie innych ustaw niż Prawo Przedsiębiorców będziemy traktowani, jak przedsiębiorcy, w związku z czym będziemy np. ponosili odpowiedzialność względem konsumentów za sprzedawane towary, zgodnie z przepisami kodeksu cywilnego.

7. Samodzielność prowadzenia – nie możemy założyć z koleżanką spółki i podzielić kosztami czy zadaniami przy realizacji zamówień.

Plusy założenia działalności nierejestrowanej?

1. Możliwość dorobienia po godzinach, bez ponoszenia wysokich kosztów, m.in. nie musimy płacić wysokich składek na ubezpieczenie czy zatrudniać księgowej.

2. Możliwość łączenia działalności nierejestrowanej z pracą na etacie.

3. Możliwość dorobienia do Kosiniakowego (świadczenia rodzicielskiego) lub w trakcie urlopu wychowawczego – pod warunkiem, że działalność nierejestrowana nie powoduje zaprzestania sprawowania osobistej opieki nad dzieckiem (np. pracujemy wieczorem, kiedy dziecko śpi).

4. Stosunkowo łatwo przejść od pomysłu do działalności np. wystarczy uszyć ubranko lub poduszkę do karmienia i zacząć reklamę oraz sprzedaż.

5. Świetny sposób na wypróbowanie swojego pomysłu biznesowego. Jeśli nasze produkty okażą się strzałem w dziesiątkę i ludzie będą chętnie od nas je kupować, to w momencie, gdy nasz przychód należny przekroczy 1125 zł i będziemy zobligowani do założenia działalności gospodarczej, będziemy wchodzili na rynek z gotowymi produktami, reklamą, w jakiś sposób wyrobioną marką, wiedząc, że damy radę się utrzymać.

6. W ramach działalności nierejestrowanej możemy prowadzić biznes online i np. sprzedawać swoje ebooki.

7. Nie musimy działalności rejestrować w CEIDG, martwić o formalności związane z ZUS czy wpłacaniem zaliczek na podatek.

Podsumowanie

Jak widzimy, te same aspekty mogą być traktowane zarówno jako plus, jak i jako minus prowadzenia działalności nierejestrowanej. Brak ubezpieczenia cieszy, gdy nie musimy płacić wysokich składek, ale smuci, gdy nie mamy możliwości uzyskania zasiłku chorobowego. Działalność nierejestrowana może być świetnym sposobem na wypróbowanie pomysłu biznesowego, jak i kłopotem, np. gdy chcemy jedynie dorobić, sprzedając swoje rękodzieło, a w danym miesiącu nasz przychód należny przekroczy 1125 zł i będziemy musieli założyć działalność gospodarczą.

Każdy musi sam zdecydować, czy prowadzenie działalności gospodarczej jest dla niego. Myślę, że mimo wszystko to ciekawe rozwiązanie dla kobiet, które w ciągu dnia sprawują opiekę nad dzieckiem, ale chciałyby się rozwijać i np. sprzedawać swoje produkty. Działalność nieewidencjonowana nie wymaga dużych nakładów finansowych ani czasowych. Jeśli myślimy o własnej firmie warto zacząć od prowadzenia działalności nierejestrowanej. Dużo łatwiej będzie nam wejść na rynek.

Pamiętajmy też, że obecnie obowiązuje 6 –miesięczna ulga na start. W związku z tym możemy zacząć od działalności nierejestrowanej, a po przekroczeniu progu 1125 zł założyć działalność gospodarczą i przez kolejne pół roku nadal nie płacić składek.
Myślę, że podsumowując ten artykuł można napisać – Mamo, jeśli masz pomysł na działalność nierejestrowaną – działaj i pracuj!

Bibliografia:
Ustawa z dnia 6 marca 2018 r. – Prawo przedsiębiorców
Ustawa z dnia 26 lipca 1991 r o podatku dochodowym od osób fizycznych.

Zdjęcie: 123 rf

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Joanna Rułkowska
Prawnik, w drodze do uzyskania tytułu doradcy podatkowego. Redaktor naczelny portalu www.prawo-mamy.pl. Lubię pracować z przedsiębiorczymi mamami, wspieram mamy studentki, pomagam kobietom w ciąży. Projekt Prawo Mamy to moja pasja. Prywatnie jestem żoną Tomasza i mamą trzech małych chłopców.
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie
Może Cię zainteresować także:
Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail