Czego szukasz

Mama CoWork, przestrzeń dla pracujących mam

Jak rozwiązać problem rozłąki z powodu Twojej pracy? Gdzie znaleźć miejsce i chwilę spokoju, żeby móc popracować? Czy jest alternatywa dla opiekunki domowej? Z tymi problemami postanowiły się zmierzyć Karolina Dorożała i Kamila Jeżowska – Hułas pomysłodawczynie projektu Mama CoWork. One już mają pomysł i mają odpowiedzi na tym podobne pytania. Teraz swoją ideę chcą wcielić w życie.

  • Redakcja portalu Mamo Pracuj - 02/04/2013

Na początku był pomysł

Nie bardzo dawno temu i zupełnie niedaleko były sobie dwie matki. Matki, oprócz dwójki dzieci, miały również głowy pełne planów: projekty, szkolenia, prowadzenie organizacji. Wówczas na drodze Matek stanęły ALE.

  • Ale jak tu pracować, gdy maluch też chce klikać w klawiaturę?

  • Ale gdzie spotkać się z klientami, gdy wynajem sali konferencyjnej rujnuje dzienny budżet?

  • Ale jak policzyć koszt i czas szkolenia, gdy w grę wchodzi logistyka dostarczenia młodych do klubu malucha tudzież przerwa na chwile z laktatorem?

  • Ale czy naprawdę musimy wszyscy przeżywać stres rozstań?

Matkom ALE się nie podobały. Dlatego też w Mama CoWork jest miejsce na Twoje pomysły, na pracę, na zabawę, na rozwój – tylko na ALE nie ma miejsca.

Projekt Mama CoWork – co to takiego?

Matki wykombinowały projekt Mama CoWork. Jego podstawowym założeniem jest stworzenie i otwarcie miejsca umożliwiającego co-working dla mam z dziećmi (ojcowie też mile widziani). Przestrzeń Mama CoWork jest (w zamyśle) tak zaaranżowana, że zależnie od potrzeb, mama może też pracować, nie rozstając się ze swoją pociechą. Znajdziecie tutaj:

  • Przestrzeń co-workingową, czyli miejsca do pracy wyposażone w laptopy z dostępem do Internetu i niezbędne urządzenia biurowe.

  • Przestrzeń Baby CoPlay, czyli dostosowaną do potrzeb dzieci salę, z wydzielonym bezpiecznym miejscem dla niemowląt oraz łazienką dostosowana do potrzeb dzieci. W Baby CoPlay będzie możliwość pozostawienia dziecka wykwalifikowanej opiekunce dziecięcej oraz uczestnictwa malucha w zajęciach rozwojowych.

  • Przestrzeń Mama CoWorkshop, czyli salę konferencyjno – szkoleniową z ofertą warsztatów rozwojowych oraz pokój spotkań, w którym skorzystacie z doradztwa coacha i poradnictwa zawodowego.

W Mama CoWork chcemy między innymi uruchomić tzw. „mini inkubator przedsiębiorczości” , w którym oprócz „oferty standardowej”, czyli możliwości rejestracji własnej działalności pod adresem Mama CoWork oraz obsługę sekretariatu, zaproponujemy „ofertę ekstra”, czyli szkolenia i wsparcie doradcze z zakresu zakładania i prowadzenia działalności gospodarczej, tworzenia biznesplanu, zarządzania firmą. Planujemy też spotkania z przedsiębiorczymi kobietami – mamami.

Dodatkowo marzymy, by w Mama CoWork dostępna była przestrzeń relaksacyjna CoRelax oferująca możliwość odpoczynku, rozmowy, nawiązywania kontaktów, bycia z dzieckiem. Zapewnimy kawę, herbatę, ciacha i… możliwość odgrzania własnego lunchu w kuchence mikrofalowej lub podgrzania jedzenia dla dziecka.

Mama CoWork – czy to dla mnie?

Mama CoWork jest przede wszystkim miejscem dla freelancerek, mam pracujących na zlecenia, pracujących w systemie telepracy, samozatrudnionych oraz, co ważne, tych poszukujących pracy.

Mama CoWork jest dla wszystkich, którzy i dla których:

  • „placówki opiekuńcze” zamykane o 17.30 i wymagające przestrzegania grafiku nie trafiają w potrzeby,

  • chcą oszczędzić czas i pieniądze związane z dojazdami do żłobków, przedszkoli, klubów malucha itp.,

  • cenią sobie „bezpieczeństwo i higienę pracy”, co w tym przypadku oznacza ergonomiczne stanowiska pracy oraz swobodę działania, którą zapewnia świadomość, że dziecko w pokoju obok znajduje się pod fachową opieką lub bierze udział w zajęciach rozwojowych,

  • mają dość zostawiania mnóstwa pieniędzy w kawiarniach, które nie zapewniają opisanego wyżej „bhp”,

  • chcą by dziecko spotykało się i bawiło z innymi maluchami i dlatego nie zdecydowali się na opiekunkę w domu,

  • ważne jest, by mieć absolutną pewność, że dziecko jest pod dobrą opieką, gdy rodzic pracuje.

  • chcą wzmocnić swe kompetencje istotne na rynku pracy, bez potrzeby zostawiania dziecka w domu lub w placówce opiekuńczej,

  • potrzebują pomocy w poszukiwaniu nowej pracy, dostosowanej do ich talentów i możliwości,

  • nie chcą wszystkiego robić sami, szczególnie gdy zdecydowali się na prowadzenie własnej działalności,

  • ważne są kontakty z osobami w podobnej sytuacji życiowej,

  • chcą współtworzyć ciekawe miejsce dające możliwość pracy i rozwoju siebie, jak i dzieci.

Mamy misję i marzenia

Chcemy dawać możliwości, budować sieć powiązań i tworzyć aktywną społeczność. Budując Mama CoWork mamy zamiar włączać klientki/ów we współtworzenie oferty szkoleniowej i zajęć rozwojowych dla dzieci. Liczymy na ciekawe bartery, bo tylko tak stworzymy aktywne i dostosowane do potrzeb miejsce, do którego będziecie chętnie przychodzić.

Logo MamaCoWorkWciąż jest pewne ALE

Nie lubimy ALE, ale ono wciąż jest. Mama CoWork to nasza idée fixe. Pomysł jest dopracowany, co potwierdza fakt, że znalazł się w gronie 30 półfinalistów w europejskim konkursie na innowacje społeczne. Wybrano go spośród 600 projektów. To już dużo, ALE…. Chcemy wygrać ten konkurs, a wtedy marzenie się spełni, bo pomysł zostanie sfinansowany. Wkrótce wyślemy kolejną część naszego biznesplanu, ale potrzebujemy Wasze wsparcia.

Jeżeli pomysł Wam się podoba, to:

– głosujcie na Mama CoWork na http://socialinnovationcompetition.eu/405/, bo ważne jest byśmy do 12 kwietnia br. zebrały jak największą liczbę serc, czyli Waszych głosów (UWAGA: na Wasz adres mailowy przyjdzie link aktywujący głos – kliknijcie w niego) i upowszechniajcie ideę w mediach społecznościowych – na profilu konkursowym zobaczycie, że pomysł jest nieźle promowany na facebooku,

– piszcie do nas o plusach i minusach pomysłu Mama CoWork – Wasze sugestie i uwagi są bezcenne, bo do 12 kwietnia jeszcze możemy udoskonalać koncepcję.

Karolina Dorożała i Kamila Jeżowska – Hułas

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Redakcja portalu Mamo Pracuj
Podyskutuj

Marketing afiliacyjny w 8 krokach – czym jest i jak na nim zarabiać?

Afiliacja to specyficzna odmiana marketingu internetowego, o której coraz głośniej w sieci. Firmy wydają coraz więcej na marketing afiliacyjny, a branża dopiero rozkwita w Polsce. Jednak czym tak naprawdę jest afiliacja? Na czym polega? Kto może na niej zarabiać? Sprawdź sama!
  • Albert Czajkowski - 15/04/2019
Laptop w domowym biurze

1. Czym jest afiliacja?

Marketing afiliacyjny (affiliate marketing) to nic innego jak model promocji produktów lub usług, pozwalający zarabiać internautom na sprzedaży cudzych produktów. Najłatwiej będzie wyjaśnić to na przykładzie.

Sklep internetowy sprzedający elektronikę otwiera program partnerski, za pomocą którego chce zwiększyć sprzedaż swoich produktów. Kasia, blogerka i fotografka, chce zarobić na swoim blogu sprzedając aparaty fotograficzne. Dołącza do programu partnerskiego wspomnianego wyżej sklepu, pobiera stamtąd odpowiednie linki lub banery i umieszcza je na swoim blogu.

Każda osoba, która wejdzie przez dany link na stronę sklepu, staje się osobą poleconą przez Kasię. Jeśli któraś z poleconych osób dokona zakupu w sklepie, Kasia dostanie wynagrodzenie w postaci np. 5% od wartości tych zakupów. Tak w uproszczeniu wygląda model współpracy w marketingu afiliacyjnym.

Innymi słowy, jest to nic innego jak relacja win-win-win. Klient jest zadowolony z dokonanego zakupu, sklep z dokonanej sprzedaży, a blogerka z dodatkowego dochodu. To jest właśnie duża przewaga afiliacji nad innymi formami promocji.

2. Kto może zarabiać na afiliacji?

Można powiedzieć, że każdy, bo tak naprawdę wystarczy nam np. konto na Facebooku czy Twitterze, aby móc polecać jakieś produkty. Prawda jest jednak taka, że musimy mieć komu polecać te produkty, czyli musimy mieć jakąś określoną grupę odbiorców w sieci. Tym samym naturalnymi pretendentami do afiliacji są np. osoby posiadające własne strony internetowe lub blogi.

Obecnie programów partnerskich jest na tyle dużo, że możemy bez problemu dobrać program oferujący produkty pasujące kontekstowo do treści naszego bloga. Jeśli piszemy blog o kotach, możemy współpracować ze sklepem zoologicznym. Jeśli piszemy o książkach, możemy przebierać w ofertach księgarni internetowych. Jeśli prowadzimy kanał na YouTube lub popularny FanPage na Facebooku, również możemy to wykorzystać.

Oczywiście popularne jest także podejście nieco inne, czyli tworzenie określonej witryny specjalnie pod kątem danego programu partnerskiego. Do tego typu działań musimy oczywiście posiadać określony zestaw umiejętności, takich jak tworzenie witryn internetowych czy znajomość marketingu internetowego. Oczywiście możemy również zlecić te działania innym osobom, jednak wówczas szczególnie istotny będzie dobry pomysł na witrynę lub na jej promocję, aby poniesione nakłady się zwróciły. Dobrym przykładem tego typu serwisu jest np. popularna porównywarka ubezpieczeń – Rankomat.pl.

3. Jak znaleźć odpowiedni dla siebie program afiliacyjny?

Na rynku istnieje ogromna ilość programów partnerskich i tak naprawdę jesteśmy w stanie znaleźć program praktycznie z każdej niszy. Najważniejsze jest to, aby uzmysłowić sobie, jaki program partnerski jest dla nas najodpowiedniejszy. Przede wszystkim musisz zastanowić się, jakimi produktami lub usługami mogą być zainteresowani czytelnicy Twojego bloga, fani na Facebooku czy odbiorcy listy mailingowej. Zastanów się, z jakich produktów najczęściej korzystają, gdzie przebywają, czym się interesują.

Pozwoli Ci to dobrać naturalne dla nich produkty. Dla przykładu, jeśli prowadzisz blog modowy, najlepszym rozwiązaniem będą programy partnerskie sklepów odzieżowych. Możesz również wyjść szerzej i pomyśleć o kosmetykach lub przydatnych gadżetach związanych z modą. Sprawa jest prosta, jeśli piszesz bloga, wówczas naturalnie z treści naszych postów będą wynikać konkretne produkty czy usługi.

Jednak jak znaleźć konkretny program? Przede wszystkim znajdź np. sklepy internetowe, które oferują dokładnie te produkty, które chcesz sprzedawać. Wybierz sklepy, z których najprawdopodobniej będą korzystać Twoi czytelnicy. Sprawdź na ich stronie, czy oferują program partnerski. Najczęściej link do programu partnerskiego można znaleźć w stopce danego sklepu. Jeśli go tam nie ma, zawsze można napisać do sklepu z pytaniem o afiliację. Być może są zrzeszeni w jakiejś sieci afiliacyjnej, wówczas napiszą Ci, w jakiej sieci musisz się zarejestrować.

Drugą opcją jest sprawdzenie oferty kilku najpopularniejszych siec afiliacyjnych takich jak convertiser.pl, zanox.pl czy webepartners.pl. Można to zrobić nawet bez rejestracji. Możesz również sprawdzić programy opisane w naszym portalu – affmarketing.pl/programy-partnerskie – znajdziesz tam recenzje konkretnych programów wraz z ich opisem.

4. Jak zacząć promowanie programów partnerskich?

Sprzedaż za pomocą programów partnerskich odbywa się na podstawie linków polecających (refferal link). Jest to specjalny link z konkretnym identyfikatorem danego partnera, dzięki czemu sklep lub sieć afiliacyjna wie, że dany klient pochodzi właśnie od Ciebie. Tego typu link zapisuje u danego internauty specjalne ciasteczko (cookie), dzięki czemu nawet, jeśli dany internauta zakupi coś w sklepie po kilku/kilkunastu dniach, nadal zostanie naliczona prowizja właśnie dla Ciebie.

Tego typu linki generujemy bezpośrednio z panelu partnerskiego, do którego logujemy się po rejestracji w wybranym programie partnerskim. Możemy wygenerować bezpośredni link, który umieścimy gdzieś w tekście lub we wpisie na Facebooku, lub możemy skorzystać z innych narzędzi, takich jak banery reklamowe, widgety itp.

Gdy umieścimy już materiały reklamowe na naszej stronie, nie pozostaje nic innego jak promocja witryny i określonych wpisów. Pamiętajmy, aby dobierać odpowiednie produkty do odpowiednich wpisów. Pisząc wpis na bloga możemy mieć już na uwadze to, jakie produkty lub programy partnerskie będzie on promował. Szczególnie dobrze sprawdzają się tu różnego typu recenzje konkretnych produktów. Możemy stworzyć np. recenzję książki lub sprzętu elektronicznego, a we wpisie dodać nasz link partnerski do sklepu sprzedającego danych produkt.

5. Ile można zarobić?

To chyba najważniejsze pytanie dla większości czytelników. Odpowiedź jest prosta, wysokość zarobków zależy od naszych umiejętności, doświadczenia i szczęścia. Najlepsi partnerzy zarabiają nawet kilkaset tysięcy złotych miesięcznie. Mowa tutaj o partnerach z Polski. Oczywiście są to wyjątkowe przypadki osób, które bardzo mocno zaangażowały się w afiliację, a ich witryny osiągnęły bardzo duży sukces. Jednak dla wprawnych marketerów i osób cechujących się dużym uporem osiągnięcie przychodu w postaci 1 000 – 2 000 zł jest jak najbardziej realne. Większość osób działających w afiliacji traktuje ją, jako dodatkowe źródło dochodu i dorabia kilkaset złotych do swojej pensji.

Warto zaznaczyć, że niektóre branże są lepiej płatne od pozostałych. Dla przykładu szczególnie wysokie prowizje możemy uzyskać w finansach. Z drugiej strony branże tego typu są niezwykle konkurencyjne i początkujące osoby mogą mieć problem z promowaniem tego typu programów partnerskich. Jednak to nie wysokością prowizji powinniśmy się kierować przy wyborze programów partnerskich. Wysokie zarobki można osiągnąć również na produktach, które sprzedawane są w większych ilościach, ale z niższą prowizją.

6. Jak wypłacane są zarobione środki i jak je rozliczać?

Sposób wypłaty prowizji zależny jest od danego programu partnerskiego. Najczęściej jest to zwykły przelew na konto bankowe, jednak niektóre programy umożliwiają również wypłacanie środków na konta internetowe typu PayPal, Neteller czy Skrill.

Jeśli chodzi o rozliczanie przychodów to najłatwiej wygląda to podczas prowadzenia własnej działalności gospodarczej. Wówczas wystawiamy po prostu rachunek/fakturę dla firmy obsługującej dany program partnerski, a prowizję rozliczamy tak jak pozostałe przychody w działalności.

W przypadku osób fizycznych sprawa jest różna w poszczególnych programach partnerskich. Najlepszym rozwiązaniem jest umowa o dzieło/zlecenie. Najlepszym w tym sensie, że wymaga najmniej zaangażowania z naszej strony przy rozliczaniu przychodów. Po prostu otrzymujemy PIT na koniec roku rozliczeniowego, które rozliczamy tak jak pozostałe PITy, np. z pracy.

Pozostałe opcje oparte są najczęściej o umowę dzierżawy powierzchni reklamowej, które musimy z kolei rozliczać samodzielnie i samodzielnie odprowadzać podatek do US.

Inaczej sytuacja wygląda w przypadku zagranicznych programów partnerskich. W tym wypadku z reguły nie mamy żadnej umowy, a przelewy przychodzą z zagranicy. W tym wypadku musimy samodzielnie rozliczyć przychody, jako przychody z innych źródeł. Jednak warto pamiętać, że w przypadku, jeśli nasze przychody będą ciągłe, to mogą one nosić znamiona działalności gospodarczej, a co za tym idzie US może wymagać od nas zarejestrowania takiej działalności. Jednak w przypadku, gdy nasze przychody będą ciągłe i w miarę duże warto to zrobić chociażby dla własnej wygody.
Najlepiej jednak skonsultować swoją sytuację indywidualnie z księgowym, aby być pewnym podejmowanych działań.

7. Czy w każdej chwili można zrezygnować?

Tak, w każdej chwili można zrezygnować z promowania danego programu partnerskiego. Nie jesteśmy zobowiązani w żaden sposób do promocji danego programu przez jakiś określony czas. Możemy wstrzymać nasze działania na kilka miesięcy i ponownie zacząć promocję. Nie ma przy tym z reguły żadnych formalnych wymagań.

8. Jak rozwijać się w afiliacji?

Rozwój w afiliacji opiera się przede wszystkim na rozwoju swoich umiejętności online marketingowych. Im lepiej znamy się na promocji stron internetowych czy marketingu w social mediach tym lepiej. Co za tym idzie warto rozwijać się w takich obszarach jak SEO, e-mail marketing, pozyskiwanie płatnego ruchu (np. PPC) czy chociażby optymalizacji konwersji.

Mam nadzieję, że przedstawione w tym artykule informacje pomogą Wam rozpocząć swoją przygodę z zarabianiem na afiliacji. Oczywiście nie każdy musi się w tym odnaleźć, jednak póki sama nie spróbujesz, nie przekonasz się czy to coś dla Ciebie.

Zdjęcie: 123 rf

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Albert Czajkowski
Twórca oraz redaktor naczelny portalu Affmarketing.pl. Współwłaściciel agencji SEM - Semanticad.pl. Certyfikowany specjalista Google AdWords oraz Google Analytics. Od kilku lat aktywny działacz wielu programów partnerskich.
Podyskutuj

Wynagrodzenie po urlopie macierzyńskim

Jednym z najczęściej pojawiających się pytań na etapie powrotu do pracy po urlopie, jest kwestia wynagrodzenia. Na jakie wynagrodzenie może liczyć? Co z dodatkami i premiami? Czy nadal przysługuje samochód służbowy?
  • Marzena Pilarz-Herzyk - 14/04/2019
mama z córeczką

W powyższej sytuacji należy rozpatrzyć kilka różnych sytuacji.

Powrót do pracy po urlopie macierzyńskim

W sytuacji, w której wracasz do pracy po urlopie macierzyńskim/rodzicielskim pracodawca ma obowiązek zapewnienia Ci wynagrodzenia takiego, jakie byś posiadała nie mając przerwy w pracy spowodowanej urlopem. W praktyce więc przysługują Ci również podwyżki, które otrzymałabyś, gdybyś nie była na urlopie.

Poniżej sprawdź kilka przykładów.

W czasie, gdy przebywałaś na urlopie, Twój zespół otrzymał 5% podwyżkę. Nie miały na nią wpływu wyniki indywidualne. Czy taka podwyżka wynagrodzenia powinna zostać uwzględniona po powrocie do pracy? TAK.

Przed przerwą urlopową miałaś wypracowane wyniki, przeszłaś pozytywnie ocenę roczną, ale zmiany umów nastąpiły w czasie, gdy Ty byłaś już na urlopie.
Czy Twoja umowa mogła zostać zmieniona podczas urlopu? TAK. Zmiana umowy może zostać dokonana w czasie urlopu. Podwyżka jednak nie przełożyłaby się na  wysokość zasiłku.

Czy Twoje wynagrodzenie powinno zostać zmienione po urlopie? TAK. Jeśli Twoja umowa nie została zmieniona w czasie urlopu, powinno to zostać zrobione tuż po Twoim powrocie do pracy.

Przed urlopem awansowałaś na stanowisko managerskie i zgodnie ze stopniami awansu w firmie od tego stanowiska przysługuje samochód. Po powrocie do pracy zmieniono Ci stanowisko pracy, ale w nowym dziale nie ma samochodów służbowych. Co z Twoim samochodem? Pamiętaj, że nadal masz ten sam stopień managerski, gdyż po powrocie nie można obniżyć stanowiska pracy (nowe stanowisko musi być zgodne z kompetencjami). To oznacza więc, że nadal zachowujesz
prawo do korzystania z samochodu służbowego.

Przed urlopem otrzymywałaś premię za określone dodatkowe zadania, zlecane przez przełożonego. Po powrocie z urlopu nie otrzymujesz już tych zadań, z racji powiększenia zespołu pracowniczego. Czy premia nadal Ci przysługuje? NIE. Nawet jeśli przed urlopem był to długi okres, mimo wszystko były to zadania ponad Twój standardowy zakres obowiązków i z tym wiązała się premia. Jeśli pracodawca nie ma w tej chwili dodatkowych zadań premiowanych dla Ciebie, premia nie będzie przysługiwała.

Powrót do pracy po urlopie wychowawczym

Nieco inaczej, niż powyżej wygląda sytuacja Twojego powrotu po urlopie wychowawczym. Tutaj bowiem, pracodawca nie może obniżyć Twojego wynagrodzenia. Nie ma jednak obowiązku uwzględniania ewentualnych podwyżek, które otrzymałabyś, gdybyś nie przebywała na urlopie.
A co zrobić w sytuacji, gdy bezpośrednio po urlopie macierzyńskim, wykorzystałaś urlop wychowawczy? Czy podwyżki za ten czas przysługują? Przepisy nie regulują wprost tej sytuacji.

Moim zdaniem należy jednak uwzględnić podwyżki, które przysługiwałyby za czas urlopu macierzyńskiego, natomiast już nie za okres urlopu wychowawczego.
Nie ma tutaj znaczenia, że formalnie wracasz z urlopu wychowawczego, gdyż wykorzystałaś go bezpośrednio po macierzyńskim.

Zdjęcie: 123 rf

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Marzena Pilarz-Herzyk
Na co dzień mama dwóch synów Oskara i Oliwiera. Z wykształcenia prawnik. Z zamiłowania artystka. Zawodowo przez kilka lat związana z zarządzaniem przedsiębiorstwami, procedurami prawnymi i finansowymi. Od 2018 postanowiła zawodowo zająć się doradztwem prawnym przede wszystkim kobietom, mamom, rodzicom, ale również mniej świadomym swoich obowiązków pracodawcom. Prowadzi stronę mamaprawniczka.pl.
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie
Może Cię zainteresować także:
Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail