Czego szukasz

Latte Dads – jak to jest być tatą w Szwecji?

Bycie tatą w Szwecji ma wyjątkowy charakter. To jedyne miejsce na świecie, gdzie można spotkać tylu (przystojnych!) tatusiów opiekujących się dziećmi w przestrzeni publicznej. Inicjatywy szwedzkiego rządu bardzo mocno koncentrują się na wyrównywaniu różnic płciowych we wszystkich sferach życia społecznego, a działanie na rzecz wspólnego zaangażowania w opiekę nad dziećmi jest jednym z jego elementów. Jak to wygląda w praktyce?

  • Klaudia Urban - 10/12/2020
tata pomaga dzieciom w kąpieli

Kim są „Latte Dads”?

Krajobraz szwedzkiego miasta. Większość ludzi siedzi w swoich biurach i zakładach pracy. Tymczasem na ulicach jedyny w swoim rodzaju widok, który mocno rzuca się w oczy tym nieprzyzwyczajonym. W sklepach, na ławkach w parku, na placach zabaw – wszędzie pełno tatusiów z dziećmi. Spacerują, bawią się, siedzą w kawiarnianych ogródkach, a obok nich stoją zaparkowane wózki. To właśnie „Latte Dads” lub inaczej „Latte Papas” – ojcowie, którzy opiekują się dziećmi podczas urlopu rodzicielskiego. W Szwecji korzysta z niego najwięcej mężczyzn na świecie. To zjawisko spotykane jest nie tylko w wielkich miastach, ale także na prowincji, gdzie infrastruktura jest równie dobrze dostosowana do potrzeb dzieci i ich rodziców. Skąd ten fenomen? Dlaczego to właśnie Szwecja stała się ojczyzną niespiesznie popijających latte tatusiów?

Skąd ten fenomen?

Żeby dotrzeć do źródła postaw rodzicielskich Szwedów, trzeba cofnąć się w czasie. Urlop rodzicielski dedykowany także mężczyznom, został wprowadzony w Szwecji w połowie lat 70. Szwedzi są przyzwyczajeni do tego przywileju i przez lata nauczyli się z niego korzystać. Obecnie rodzicom przysługuje 480 dni płatnego urlopu (390 dni płatne 80% pensji i 90 dni zryczałtowanej stawki wynagrodzenia). 90 dni przysługuje wyłącznie ojcu, kolejne 90 dni przeznaczone jest wyłącznie matce. Pozostałą częścią urlopu rodzice mogą dzielić się według własnych potrzeb. Urlop można wykorzystać do ukończenia przez dziecko 8 lat. Dodatkowo, jeśli rodzice podzielą się urlopem po równo, otrzymają specjalną ulgę podatkową. Opiekunowie mogą także starać się obniżenie wymiaru czasu pracy o 25%, do ukończenia przez dziecko 8 lat.

Poza najlepszym na świecie systemem wspierającym równościowy podział opieki nad dziećmi, szwedzki rząd mocno wspiera inicjatywy, podnoszące poziom społecznej świadomości. Działania prowadzone są także przez organizacje pozarządowe. W Szwecji panuje moda na ojcostwo, a kolejne pomysły i starania różnych instytucji, sprzyjają jej rozszerzaniu. Ciekawym przykładem jest działalność fotografa Johana Bävmana, który sam będąc na urlopie ojcowskim, fotografował innych szwedzkich ojców zajmujących się dziećmi. Poniżej znajduje się film, w którym autor opowiada o swojej inspiracji i swoim projekcie.

Inni też tak chcą!

Panujące w Szwecji, idealne warunki dla rodziców, którzy chcą być zaangażowani w życie dzieci w równym stopniu, stały się inspiracją dla rodzin z innych państw. Alexander Smith i Vladimir Banic, w artykule dla NBC News, przedstawili historie amerykańskich tatusiów, którzy zafascynowani szwedzkim podejściem do tematu rodzicielstwa, postanowili przeprowadzić się do tego skandynawskiego kraju. Bohaterowie reportażu podkreślają, że szwedzki styl życia, to całkiem inna rzeczywistość, oparta na utrzymywaniu work-life balance, życiu w zgodzie z naturą i docenianiu każdego dnia. „Tutaj nie chodzi o samą pracę, tutaj chodzi o zupełnie nową jakość życia”- mówi Tyler Reid – bohater reportażu, który przeniósł się z rodziną do małego szwedzkiego miasteczka z Nowego Jorku.

O doświadczeniach bycia ojcem na pełen etat, w swoich artykułach opowiada także Richard W Orange – brytyjski dziennikarz mieszkający w Malmö. „Kiedy moja żona Mia w końcu wraca do domu, podaję dziecko i wyczerpany opadam na sofę. Jestem tak zmęczony, że leżę w łóżku już o dziewiątej, mniej więcej w tym samym czasie co Eira, i śpię do 5.30 rano, kiedy jej kaszel i płacz mnie budzą. Zaczyna się kolejny dzień mojego 6-cio miesięcznego urlopu rodzicielskiego.”

Richard W Orange wiele uwagi poświęca trudom jakich doświadczył podczas opieki nad córką, ale podkreśla, jak satysfakcjonujące było to doświadczenie. W innym swoim tekście idzie o krok dalej, zastanawiając się nad fenomenem ojcostwa, a nawet analizując zmieniającą się gospodarkę hormonalną szwedzkich ojców zaangażowanych w wychowanie swoich małych dzieci. 😉 Tym samym dowodzi gigantycznego wpływu, jaki ma na ojców prawdziwe i pełne zaangażowanie w opiekę na dziećmi.

Przeczytaj także: #TataNaUrlopie – obowiązki „rodzinno-domowe” należy dzielić między siebie

Korzyści? Prawdziwe relacje z dziećmi

Badania przeprowadzone przez Szwedzką Agencję Zdrowia Publicznego wskazują, że obecnie w Szwecji aż 74% córek i 84% synów w wieku 11-15 lat odpowiedziało, że ze swoimi problemami mogą zwrócić się do taty (87 proc. dziewcząt i 91 proc. chłopców wskazało mamę). Jest to wskaźnik, który z roku na rok rośnie, a badacze interpretują go jako efekt rosnącego zaangażowania ojców w wychowanie, w tym także korzystania z urlopu rodzicielskiego. Wspomniany wyżej Richard W Orange w swoim artykule powołuje się na inne badania Szwedzkiego Instytutu, które mówią wprost, że im więcej czasu ojciec spędza z dziećmi w dzieciństwie, tym więcej razy będzie widywał je w dorosłości.

Wszystkie oczy skierowane na Szwecję

Ponieważ Szwecja stawiana jest za wzór, rozwiązania które wprowadza są bacznie śledzone i komentowane. Wśród wielu pochwał i zachwytów, usłyszeć można także głosy krytyczne. Przeszło 90% ojców w Szwecji korzysta z urlopu rodzicielskiego, jednak spoglądając na statystyki, widać, że pomimo doskonałych warunków, szwedzcy ojcowie wykorzystują jedynie 30% przysługującego im urlopu. Sceptycy zwracają uwagę na fakt, że skoro system jest odpowiednio dostosowany, a społeczeństwo otwarte na proponowane rozwiązania, to przyczyna musi leżeć w jakimś obszarze, który jest poza kontrolą instytucjonalną. Może być nią fakt, że same kobiety niechętnie rezygnują z urlopu na rzecz ojca. W odpowiedzi, szwedzkie władze mówią wprost o konieczności zapewnienia równego prawa do opieki dla każdego z rodziców, podkreślając przy tym korzyści dla dziecka. W dyskusji zwraca się także uwagę na dysproporcję w zarobkach kobiet i mężczyzn, która nawet w kraju tak rozwiniętym i bogatym jak Szwecja, sięga 18% procent. Taki stan rzeczy naturalnie powoduje, że to kobieta zarabiająca mniej pozostaje z dzieckiem w domu.

Szwecja jest krajem, w którym gołym okiem widać efekty przemyślanej polityki prorodzinnej i równościowej. Rozwiązania idealne nie istnieją, natomiast pozostawienie wyboru rodzicom, przy jednoczesnym zapewnieniu pewnego okresu wyłącznie dla jednego z rodziców, oraz zwiększaniu społecznej świadomości, jest z pewnością właściwym kierunkiem.

A jak to wygląda w Polsce? Czy my też mamy swoich Polish Latte Dads? Już niedługo przyjrzymy się bliżej temu tematowi!

Chcesz poczytać o polskich ojcach, którzy skorzystali z urlopu rodzicielskiego? Poznaj historię Marcela!

Źródło:

Reportaż Alexander Smith i Vladimir Banic dla NBC News

Raport nt urlopów rodzicielskich w krajach skandynawskich

Richard W Orange o ojcach i hormonach

Zdjęcie: 123 rf

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Klaudia Urban
Mama trójki fantastycznych dzieci i szczęśliwa żona. Uwielbia, gdy wokół dużo się dzieje i nieustannie uczy się czegoś nowego o świecie. Baczna obserwatorka zmieniającej się rzeczywistości. Pasjonatka dobrej kuchni, muzyki i podróży.

O miłości do babci i dziadka w muzyce romantyków

Już wkrótce będziemy świętować Dzień Babci i Dzień Dziadka. Zapewne co roku dbacie o to, by jak najpiękniej podkreślić jak ważni są dla Was najstarsi członkowie Waszej rodziny. A gdyby zamiast fizycznego prezentu podarować im piękne chwile z muzyką? Poznaj nasz pomysł!
  • Paweł Siechowicz - 18/01/2021
babcia, dziadek i wnuczka oglądają coś na tablecie

Najbardziej rodzinny kompozytor pierwszego pokolenia muzycznych romantyków – Robert Schumann – skomponował zbiór utworów dla dzieci jako prezent urodzinowy na siódme urodziny swojej pierwszej córki Marie. Nazwał go Albumem dla młodzieży, chciał, żeby grały go dzieci i dzięki niemu poznawały świat muzyki i romantycznej wyobraźni.

Prezent na Dzień Babci i Dziadka

Jest w tym zbiorze utwór, który mógłby być skomponowany specjalnie na Dzień Babci i Dzień Dziadka, gdyby nie fakt, że te święta mają znacznie krótszą historię – w Polsce Dzień Babci świętujemy od 1964 roku, Dzień Dziadka zaczęliśmy świętować jeszcze później.

Myślę o utworze Winterzeit II. Ujęty jest on w ramy, które doskonale malują mroźną styczniową aurę, ale jego środkowa część emanuje rodzinnym ciepłem. Autor ilustracji na karcie tytułowej pierwszego wydania Albumu dla młodzieży znalazł dla tego utworu adekwatny obraz: mała dziewczynka bawi się lalką przy kominku a jej zabawie towarzyszą pochylone, opiekuńcze postaci babci i dziadka. Mróz za oknem wcale nie jest straszny!

Ferie z muzyką Chopina

Podczas tegorocznych ferii zimowych z Muzeum Fryderyka Chopina proponowaliśmy dzieciom codziennie wyzwania, dzięki którym mogły zaprosić do swoich domów muzykę Fryderyka Chopina i jego muzycznych przyjaciół.

W jednym z wyzwań zachęcaliśmy do ułożenia opowieści zainspirowanej dźwiękami Ballady F-dur op. 38 Fryderyka Chopina. Ponieważ muzyka ta nie ma słów i w żaden konkretny sposób nie sugeruje pozamuzycznych treści, tematyka nadesłanych opowiadań była rozmaita, ale jedno z nich opowiadało o… zimowym spotkaniu babci i jej wnuczki.

Młoda Autorka pisała tak: „Śnieżyca (…) sypała w okna. Dziewczynka z niecierpliwością wyczekiwała babci, która miała niedługo przyjechać w odwiedziny. Gdy babcia przyjechała, wszyscy ją serdecznie powitali. Wzruszona dziewczynka podbiegła do starszej pani i wtuliła się jej w ramiona. Ciepło jakie w tamtej chwili zagościło w jej sercu było niezwykłe. Wnuczka i babcia usiadły na kanapie otulone w puszysty kocyk i zaczęły sobie nawzajem opowiadać”. Kiedy tylko przeczytałem te słowa, postanowiłem raz jeszcze posłuchać Ballady F-dur i poszukać w niej tego ciepła, za którym niekiedy tęsknimy chyba wszyscy, niezależnie od wieku.

W zamkniętym dla publiczności Muzeum Fryderyka Chopina brakuje nam spotkań z seniorami, którzy przed pandemią odwiedzali nas bardzo chętnie. Seniorzy gościli licznie na spotkaniach Chopinowskiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku i wtorkowych wieczorach z muzyką. Nie przerwaliśmy organizowania tych wydarzeń, przeszliśmy jedynie w tryb online.

Zapraszamy gorąco na wykłady zaplanowane na 27 stycznia i 10 lutego na godz. 14.00, a także do towarzyszącego wystawie czasowej „Chopin i przyjaciele” Salonu Chopinowskiego – pierwsze z zaplanowanych co dwa tygodnie spotkań odbędzie się 30 stycznia o godz. 16.00.

Pomoc w zapisach, zakupie biletu i nawiązaniu połączenia za pośrednictwem platformy ZOOM mogłaby być doskonałym prezentem na Dzień Babci i Dzień Dziadka. A kiedy będzie to już możliwe, zapraszamy do wielopokoleniowych odwiedzin w Muzeum Fryderyka Chopina i Domu Urodzenia Fryderyka Chopina w Żelazowej Woli.

Artykuł powstał we współpracy z Narodowym Instytutem Fryderyka Chopina w ramach akcji „Muzyka łączy pokolenia”.

NIFC organizuje atrakcyjne zajęcia online dla dzieci i seniorów już za 1 zł. Sprawdź!

Zdjęcie: 123 rf

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Paweł Siechowicz
Muzykolog, kierownik Działu Edukacji Narodowego Instytutu Fryderyka Chopina i ojciec 4-letniego Mikołaja. Uwielbia obserwować spontaniczne reakcje dzieci na muzykę minionych epok.

Jakie buty założyć zimą na rozmowę kwalifikacyjną albo spotkanie biznesowe?

Dobranie butów do stroju biznesowego to w cieplejszych porach roku błahostka. Sprawa wydaje się znacznie trudniejsza, kiedy za oknem panuje kapryśna aura, a nawet siarczysty mróz. Jakie buty na rozmowę kwalifikacyjną albo inne oficjalne spotkanie w sprawach zawodowych będą odpowiednie zimą?
  • Zofia Kowalska - 15/01/2021
młoda kobieta siedzi na schodach, na nogach ma brązowe kozaki na słupku


Jak przygotować się do rozmowy rekrutacyjnej?

Odpowiednie szykowanie się do rozmowy kwalifikacyjnej może okazać się kluczowe w otrzymaniu propozycji pracy w wymarzonej firmie. Poznanie jej historii i działalności oraz przećwiczenie ciekawej prezentacji swojego doświadczenia zawodowego to absolutne minimum, jakie musisz wykonać, aby dobrze wypaść w trakcie spotkania o pracę.

Jak możesz się wyróżnić na tle innych?

Poszukaj w mediach społecznościowych z profesjonalnymi profilami zawodowymi (np. LinkedIn czy GoldenLine) informacji o tym, czym zajmuje się w firmie osoba pracująca na stanowisku, o które się ubiegasz. Z taką wiedzą będzie Ci łatwiej opowiedzieć o swoim doświadczeniu, wiedzy i umiejętnościach, których pracodawca szuka u idealnego kandydata.

Zazwyczaj twardym orzechem do zgryzienia jest odpowiedź na pytanie o oczekiwane zarobki ‒ zarówno informacje o pensjach, jak i opinie o firmie jako pracodawcy z łatwością znajdziesz na poruszających wyłącznie te kwestie portalach internetowych.

Pamiętaj, aby w siedzibie przedsiębiorstwa pojawić się kilka minut przed umówionym spotkaniem. Co oczywiste, niemile widziane jest jakiekolwiek spóźnienie, a Tobie przyda się po prostu chwila oddechu przed ważną rozmową. W gorączce przygotowań nie zapominaj, że jak Cię widzą, tak Cię piszą. Niezwykle istotny jest nie tylko Twój ubiór, lecz także pasujące do niego dodatki: teczka z dokumentami, torebka… a przede wszystkim buty!

Buty na zimę w zgodzie z zasadami dress code

O ile od cieplejszych dni wiosny, przez całe lato, aż do złotej polskiej jesieni to szpilki i czółenka są idealnymi butami na wszelkie spotkania biznesowe, o tyle zimą zupełnie się nie sprawdzają. Podobnie jak w codziennych sytuacjach, także na rozmowę kwalifikacyjną odpowiednie będą kozaki damskie.

To, jaki konkretny model kozaków powinnaś wybrać, zależy od dress code’u panującego w firmie. Rąbka tajemnicy co do zasad ubioru uchylą Ci zdjęcia ze strony przedsiębiorstwa albo jego oficjalnych profili w mediach społecznościowych. Strój musisz też dostosować do roli, jaką miałabyś odgrywać w zespole. Inaczej ubiera się recepcjonistka w korporacji, odmiennie graficzka w niewielkiej agencji reklamowej, a jeszcze inaczej szefowa oddziału banku. Ubiór na rozmowę kwalifikacyjną także powinien to wyrażać.

Eleganckie kozaki czy nonszalanckie buty zimowe z wysoką cholewką?
Zajrzyj do bogatej kolekcji kozaków damskich na zimę CCC, a przekonasz się, jak łatwo znaleźć piękne i modne buty na zimę w różnym stylu.

Eleganckie modele na szpilce są idealne na oficjalne wyjścia ‒ możesz świętować w nich zdobycie nowej pracy lub podpisanie lukratywnego kontraktu. Dla przyszłej księgowej jak znalazł są też kozaki na płaskiej podeszwie z prostą, klasyczną cholewką. Kwintesencją szyku są pary wykonane z naturalnej skóry w stonowanych barwach, tj. czerń albo wielbłądzi lub czekoladowy odcień brązu. Jeśli szukasz butów do małej czarnej, kobiecego garnitury bądź białej koszuli zestawionej z ciemną spódnicą ołówkową, koniecznie przyjrzyj się parom ze skóry licowej lub naturalnego zamszu z logo Lasocki czy Gino Rossi.

Luźniejszy styl nie tylko na co dzień, lecz także w momencie ubiega się o posadę, panuje w zawodach kreatywnych. Copywriterka, graficzka czy programistka może poprzez strój pokazać swoją fantazję, a całość dopełnić jeszcze nietuzinkowymi kozakami. Co powiesz na białą, luźną koszulę w grochy z czarnymi chinosami i wyrazistymi kozaki o rockowym charakterze? A może ciemne dżinsy zestawisz z czarnymi kowbojkami do połowy łydki, dzianinową marynarką i prostym T-shirtem? Baw się modą, nawet kiedy szykujesz się na ważne spotkanie. Wiele pomysłów na eksperymenty z trendami podsuną Ci damskie kozaki z kolekcji CCC!

Materiał powstał we współpracy z parnterem portalu.

Zdjęcia: partnera portalu.

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Zofia Kowalska
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie

Może Cię zainteresować także:

Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×