Czego szukasz

Kryzys może być impulsem do kreatywności – Mamy kupują u Mam

Tym razem przedstawiamy Wam Agnieszkę Jędrzejek, która zgłosiła się do naszej akcji #MamyKupująUMam i opowiada, że choć epidemia pokrzyżowała jej plany na 2020 r. to ona się nie poddała, bo przecież „kryzys może być impulsem do kreatywności i szukania rozwiązań, ważne by się nie poddawać”. Przeczytaj koniecznie, tym bardziej jeśli nie masz pomysłu na wakacje! 😉

  • Listy do Redakcji - 16/06/2020

Agnieszka Jędrzejek zgłosiła się do naszej akcji Mamy kupują u Mam. Przeczytaj czym się zajmuje, jaką prowadzi działalność i jak sobie teraz radzi!

Rok 2020 miał być przełomowy dla mojej firmy pod wieloma względami, lecz życie uczy nas (zwłaszcza mamy) pokory. Ale od początku:

Chciałam robić to, co kocham

W 2015 roku powiedziałam sobie: czas realizować swoje marzenia Choć miałam stałą pracę (biurową), całkiem przyzwoitą, to coś mi mówiło, że nie jest to moje przeznaczenie. Za biurkiem usiedzieć mi ciężko, muszę ruszyć w świat i do ludzi. Chciałam robić to, co kocham – podróżować i dzielić tę pasję z innymi. Jak to zrobić? Jak i gdzie podróżować? Na rowerze, po Polsce. Dlaczego na rowerze? Ponieważ kocham ruch, aktywne zwiedzanie, bliskość przyrody i tę wolność, którą czuje się podróżując na dwóch kółkach.

Jeśli chcesz być na bieżąco z innymi historiami kobiet, zapisz się na nasz newsletter!

Wyprawy RoweLove

Nie trzeba jechać daleko – wystarczy na jeden dzień lub weekend lub na wakacje, wystarczy po Polsce – każdy jej zakątek kryje wspaniałe miejsca, a infrastruktura rowerowa jest coraz lepsza. Otworzyłam więc biuro podróży pod marką Wyprawy RoweLove.

Od 2016 roku kompleksowo organizuję wyprawy i wycieczki rowerowe dla grup w stałej ofercie i na zamówienie: rodzin, znajomych, eventy dla firm. Na dzień, na weekend, na tydzień, zgodnie z zamówieniem. Zapewniamy transport Uczestników z rowerami, komfortowe i wygodne noclegi w wyjątkowych pensjonatach, doświadczonych pilotów dla grup i oczywiście moc atrakcji na każdej trasie.

Nasze hasło: Z nami komfort i przygoda!

Choć przez te 4 lata firma coraz lepiej się rozwijała i chętnych na rowery przybywało (stałych i nowych Klientów) od grudnia 2016 r. wróciłam na etat po drugim urlopie macierzyńskim (a dokładniej pół etatu w urzędzie). Wydawało się, że to rozwiązanie idealne, w rzeczywistości to były 4 lata ciężkiej pracy (również po nocach) na kilku etatach: ta za biurkiem, rozkręcanie firmy, dom, rodzina. Mam wspaniałego wspierającego męża i dwie córki (5 i 7 lat) – im też się wiele należy. Dzieci dorastają razem z firmą, na rowerze z nami jeżdżą odkąd samodzielnie siedzą.

Przeczytaj także: Chcę rozkochać ludzi w sztuce własnej – Mamy kupują u Mam

Zatem plan był taki

W lutym 2020 kończy się moja umowa na etacie i z pełną parą mogę „dopiąć” nowy sezon rowerowy. Jeśli firma „przeżyje” samodzielnie pierwszy sezon bez wsparcia z zewnątrz – to znaczy, że pomysł się sprawdził i można go rozwijać. Od grudnia zaczął się ruch – zamówienia na wakacje rowerowe w 2020 roku, styczeń, luty to już zgłoszenie za zgłoszeniem – nie wierzyłam własnym oczom. Takiego ruchu nie było nigdy. Miejsca na wycieczkach w maju i czerwcu wyczerpały się w lutym. Propozycje imprez firmowych czekały na akceptację, a strona internetowa z ofertą dla obcokrajowców już miała pojawić się w Internecie. To wszystko napawało optymizmem, rodziło nadzieję na udany sezon.

I nagle przyszedł ON… COVID-19

Nieproszony, tajemniczy gość, rozpanoszył się niszcząc tyle pracy i nadziei. Na początku nie dopuszczałam myśli, że pojawił się w Polce. Karmiłam się myślą, że to tylko jeden przypadek, może kilka, że wszystko zaraz wróci do normy. Tymczasem codzienne życie, w tym turystyka zostały całkowicie zamrożone. Nasze grupowe wycieczki odwoływałam jedną po drugiej (sezon zaczynamy w kwietniu). Jeszcze chwilę łudziłam się, że w majówkę ruszymy… niestety.

Przeczytaj także: Wiem, jak przykryć dziecko, żeby go nie przegrzać – Mamy kupują u Mam

Kryzys może być impulsem do kreatywności

Okrzepła we mnie myśl, że sytuacja wygląda fatalnie. Po chwilach załamania przyszła jednak chęć działania – to nie może tak być! Trzeba działać, coś wymyślić, jeszcze nie wszystko stracone. Kryzys może być impulsem do kreatywności i szukania rozwiązań, ważne by się nie poddawać. Pomysł szczęśliwie zrodził się w majówkę. Po sprawdzeniu możliwości (w tym prawnych) i ocenie sytuacji mamy nowy „stary” produkt.

Skoro na razie nie można się gromadzić, a rodzinne wakacje w Polsce z powodzeniem wrócą do łask, będziemy realizować przede wszystkim wyprawy/wakacje rowerowe „na zamówienie”, „szyte na miarę”. Uczestnicy otrzymują wszystko jak do tej pory z jednym wyjątkiem: zamiast obsługi pilota wyprawy, otrzymają mapy i opisy tras, aby móc podróżować samodzielnie. Tę formę wycieczek mamy już przetestowany i sprawdzony na zadowolonych podróżnikach, którzy wracają do nas niemal co sezon.

Teraz wyprawy grupowe również staną się indywidualnymi, na tej samej zasadzie. Zapewnimy bezpieczny transport zgodny z przepisami, a każdy Uczestnik będzie mógł podróżować we własnym tempie. Nad podróżą będzie czuwał koordynator wycieczki. Myślę, że po długich chwilach zamknięcia w domu ludzie po prostu będą chcieli wyrwać się z domu czy to na weekend, czy na rodzinne wakacje. Wierzę, że spragnione podróży osoby będą aktywnie zwiedzać Polskę na rowerze!

Chętnie pomożemy w organizacji wakacji na dwóch kółkach. Możemy też wspólnie dołożyć w ten sposób cegiełkę do wsparcia polskiej turystyki – obiektów noclegowych i wielu różnych atrakcji, które również ucierpiały z powodu pandemii. Naszą ofertę można znaleźć na www.wyprawyrowelove.pl

Niestety nie mamy stałej akcji rabatowej – wszystko zależy od liczby Uczestników. Jesteśmy skłonni udzielić rabatów przy konkretnym zgłoszeniu lub zapytaniu o wycieczkę (gdy znamy liczbę chętnych Uczestników). Oczywiście im więcej chętnych tym większy rabat. 🙂 Zniżki proponujemy indywidualnie.

Przeczytaj także: Jak Agnieszka startowała ze swoim biznesem

Zdjęcia: archiwum prywatne Agnieszki

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Listy do Redakcji

Poglądy wyrażone w listach są wyłącznie poglądami ich autorów i nie mogą być uznane za poglądy Redakcji Mamo Pracuj.

Nie potrafię stać w miejscu. Historia Zuzanny – projekt Mommypreneurs

"Dzięki części praktycznej, poznałam podstawy Web Design, wystarczające do rozpoczęcia własnej przygody z Wordpressem" - opowiada Zuzanna Klajn, jedna z uczestniczek projektu Mommypreneurs, przygotowanego przez Uniwersytet Łódzki, umożliwiającego młodym kobietom zdobycie nowych kompetencji i powrót na rynek pracy. Przeczytaj co Zuzannie dał udział w projekcie!
  • Karolina Wojtaś - 23/02/2021
Zuzanna Klajn z dzieckiem

Zuzanno, skorzystałaś z projektu Mommypreneurs – Przedsiębiorcza Mama. Co Cię do tego skłoniło? Skąd ten impuls: „O, chcę wziąć w tym udział, to coś dla mnie?”

Nie potrafię stać w miejscu! Lubię pracować, uczyć się i rozwijać. Mimo nowych obowiązków i wyzwań związanych z pojawieniem się na świecie syna, nadal czułam silną potrzebę realizacji. Zaczęłam szukać w sieci miejsc, które tę potrzebę rozumieją. Tak trafiłam m.in. na portal mamopracuj.pl, a stamtąd do projektu „Mommypreneurs”.

Czym zajmowałaś się przed projektem i przed ciążą?

Zanim zdecydowałam się zostać mamą, pracowałam w branży kosmetycznej. Wspierałam kierownika perfumerii w zarządzaniu zespołem, prowadziłam szkolenia z obsługi klienta i sprzedaży, a jako ekspert doradzałam klientom w zakresie pielęgnacji i makijażu. Chętnie przyjmowałam również zlecenia towarzyszące wydarzeniom kulturalnym. Dzięki temu miałam okazję przygotowywać do występów scenicznych laureatów przeglądów muzycznych oraz gwiazdy takie jak Kasia Kowalska czy Emilia Komarnicka. Ta praca nie pozwalała na monotonię czy nudę.

Czy projekt pokrywał się z Twoimi wyobrażeniami? Co sprawiało Ci największą trudność, a co było zaskakująco łatwe?

Projekt przerósł moje oczekiwania! Początkowo obawiałam się, że nie uda mi się wygospodarować wystarczającej ilości wolnego czasu, żeby wziąć w nim udział, ale dzięki wsparciu męża mogłam całkowicie skupić się na zdobywaniu nowej wiedzy. Zajęcia odbywały się zdalnie, co znacznie ułatwiło organizację dnia i opieki nad dzieckiem. Poza tym, że szkolenie było ciekawe merytorycznie, okazało się świetną okazją do poznania kobiet, które – podobnie jak ja, zmagają się z tymczasowym wykluczeniem zawodowym.

Szczególnie wartościowy był dla mnie „Program rozwojowy FRIS®”, który wystartował w listopadzie, już po zakończeniu zasadniczej części projektu. Webinary i konsultacje z Beatą Stępniak-Furkałowską skupiały się głównie na kompetencjach miękkich oraz świadomym planowaniu rozwoju w oparciu o wiedzę na temat naszych naturalnych, indywidualnych predyspozycji. Dzięki tym spotkaniom zyskałam świeże spojrzenie na swoje mocne strony i odkryłam nowe możliwości ich wykorzystania.

W pewnym momencie projekt został zakończony, trzeba było zacząć działać na własną rękę. Jak wspominasz te początki? Czy dzięki projektowi rzeczywiście było łatwiej?

Bezpośrednio po zakończeniu projektu czułam pewnego rodzaju pustkę. Miałam ogromną chęć do działania, ale brakowało mi spotkań w gronie kobiet, z którymi tak dobrze się rozumiałam. Naturalną kontynuacją „Mommypreneurs” okazała się być grupa na Facebooku, w której wraz z kilkoma innymi uczestniczkami inspirowałyśmy się nawzajem.

Pierwszą próbą wykorzystania wysokiej motywacji i wolnego czasu był powrót do dawnego hobby – szycia na maszynie. Założyłam fanpage, na którym pokazuję rzeczy stworzone w duchu less waste. Pracownia Stay Wild, to moja odskocznia od rutyny dnia codziennego, dzięki której mogę realizować pomysły w zgodzie z ideą, z którą się identyfikuję.

A dzisiaj – po kilku miesiącach, które korzyści ze szkolenia wydają Ci się najbardziej znaczące?

Po skończonym urlopie macierzyńskim miałam nadzieję na szybki powrót do pracy etatowej. Niestety pandemia szybko zweryfikowała te plany. Nowa, nieprzewidywalna rzeczywistość wymusiła na mnie reorganizację planów zawodowych.

Z perspektywy czasu najbardziej znaczące okazały się te elementy szkolenia, które pozwoliły mi zdobyć konkretną wiedzę. Dzięki części praktycznej, którą prowadził Pan Paweł Dul, poznałam podstawy Web Design, wystarczające do rozpoczęcia własnej przygody z WordPressem. Tak narodził się pomysł stworzenia Meet Me Again (http://meetmeagain.pl). To miejsce, w którym mogę w pełni wykorzystać swój potencjał, pomagając małym przedsiębiorcom profesjonalnie budować swoją obecność w Internecie. I choć to dopiero początek, a przede mną dużo nauki, to mam poczucie, że dam radę przetrwać ten trudny czas.

Młodym mamom trudno czasem uwierzyć, że poradzą sobie z czymś nowym. Boją się wyjść z inicjatywą, zostawić dzieci pod czyjąś opieką, zadbać – dla odmiany – o siebie. Jakieś rady dla takich mam?

Moja rada: póki nie spróbujesz, nie będziesz wiedziała, czy Ci się uda.

Nie da się spędzić dwudziestu czterech godzin na pełnych obrotach, ale jeśli chcesz się rozwijać, szukaj okazji. Bądź dla siebie wyrozumiała i nie bój się prosić bliskich o pomoc, bo spełniona kobieta to szczęśliwa mama.

Dziękuję za rozmowę.

Zdjęcie: prywatne archiwum Zuzanny

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Karolina Wojtaś
Mama, żona, psycholog i redaktor. Spełniona zawodowo dzięki miłości do pisania, szczęśliwa prywatnie dzięki mężowi i dwóm cudownym synom. W krótkim czasie "tylko dla siebie” czyta, szyje… albo znowu pisze.

Branża eventowa i gastronomiczna. Jak poradzić sobie ze stratą pracy?

W sytuacji, w której przebywanie ze sobą w tej samej przestrzeni jest dla nas niebezpieczne, branża eventowa i gastronomiczna przeżywają największy kryzys. Może się więc zdarzyć, że zostałaś bez zajęcia i bez środków do życia. Co wtedy zrobić? Jakie są możliwości? Jak ich szukać?
  • Monika Sowińska - 22/02/2021
młoda kobieta stoi w drzwiach swojej restauracji


Jak poradzić sobie ze stratą pracy?

Czy na konferencji, czy w restauracji, chodzi o to, by stworzyć ludziom warunki, w których zechcą oni ze sobą przebywać, rozmawiać, wymieniać się wiedzą, historiami, przeżyciami… Obie te branże są po to, by łatwej i przyjemniej było nam nawiązywać relacje, współtworzyć, dzielić się emocjami oraz zdobywać kolejne doświadczenia. Obie łączą ze sobą ludzi, często budują społeczność.

Włącz przedsiębiorczość


Jeśli nie wiesz do końca o co chodzi, przyjrzyj się osobom, które uważasz za przedsiębiorcze. Najważniejszą ich cechą jest aktywne poszukiwanie możliwości. Aktywne, znaczy w działaniu. Nie oznacza to, że masz przestać myśleć. To zawsze jest w cenie i powinno poprzedzać działanie, a potem mu towarzyszyć. Nie możesz jednak zamknąć się w domu z pomysłami, a co gorsza z domysłami i nie zweryfikować ich na rynku. Pamiętaj o tym i działaj.

Druga ważna rzecz, to uruchomienie wszelkich swoich znajomości, rozesłanie wici, że szukasz nowej pracy, nowego zajęcia, zleceń, klientów. Ważne jednak, by mówić też o tym jakiego typu zajęcie to może być, jakiego będziesz w stanie się podjąć.

Trzecia sprawa, to patrz dalej i szerzej niż to, co robiłaś dotychczas. Od czego zacząć?

Przeczytaj także: Kiedy możesz stracić pracę będąc w ciąży lub na macierzyńskim?

Zrób rachunek swoich mocy

Zbierz swoje doświadczenie i wypisz:

  • stanowiska, na których pracowałaś
    Postaraj się o kilka wariantów: rzeczywisty, pokrewny, inaczej, np. zabawniej/ poważniej brzmiący…
  • zadania, które realizowałaś
    Tu stawiaj na ilość. Nie ograniczaj się. Dziel duże na mniejsze. Odrzuć wstyd i ocenę. Wypisuj.
  • aktywności podejmowane poza pracą
    Może działasz społecznie. Może biegasz dla siebie i wiesz wszystko na ten temat. Może ktoś z bliskich wymaga specjalnej troski i wiesz jak jej udzielać lub skąd czerpać wsparcie.
  • hobby
    Tu wymień nie tylko dziedzinę, ale także jaka to jest wiedza, umiejętności, aktywności, znajomości.
  • Twoje własne talenty
    Może chodziłaś do ogniska muzycznego i potrafisz grać na jakimś instrumencie. Może masz sposoby na szybkie i smaczne gotowanie dla dużej liczby osób. Może łatwo rymujesz, naśladujesz jakieś dźwięki, umiesz zorganizować szafę, znasz metody angażujące dzieci do nauki…

Przyłóż swoje moce do potrzeb rynku

To może przypominać dziecięcą zabawkę, która polega na wkładaniu klocków w odpowiadające im kształtem dziury pudełka. Z tym, że Ty masz w zasadzie plastelinę w ilości wynikającej z zadania powyżej. Możesz z tego, co masz ulepić właściwy kształt we właściwym rozmiarze.

Przeglądając ogłoszenia o pracy, rozmawiając ze znajomymi, dzwoniąc do agencji pośrednictwa, zastanawiając się nad własnymi usługami, szukaj:

  • zadań pokrewnych, które mogłabyś realizować w oparciu o to, co robiłaś,
  • zadań, których nie robiłaś profesjonalnie, ale ważna jest w nich wiedza lub doświadczenie, które masz z aktywności poza pracą lub hobby,
  • zawodów/stanowisk, na które możesz odpowiedzieć na podstawie wcześniej wykonanego rachunku, łącząc różne aspekty swojego doświadczenia, hobby, talentu i innych aktywności.

Przeczytaj także: Jak wspierać bliską osobę, która straciła pracę?

Przykłady

Wiele sfer życia przeniosło się do świata cyfrowego. Tam nadal odbywają się konferencje i liczne spotkania online, które trzeba organizować, prowadzić, moderować i realizować. Może więc okazać się, że łatwo znajdziesz następną pracę, zmienią się tylko narzędzia.

Osoby pracujące w branży eventowej są cennym nabytkiem w marketingu online, w agencjach PR. Potrzebne są tam kreatywne głowy do tworzenia ciekawych treści, tzw. kontentu. Składają się na niego teksty pisane, rymowane, krótkie i długie, a także oprawa graficzna oraz nagrania audio (podcasty, piosenki) i video. Jest to zajęcie zarówno dla osób odpowiedzialnych za część kreatywną, jak i techniczną, gdzie liczy się znajomość kamer, mikrofonów, ustawień i montażu.

Wiele początkujących e-biznesów z radością skorzysta z takich usług także od osób indywidualnych, nie tylko od konkretnej agencji. Może to być początek Twojego własnego biznesu, jeśli okaże się, że liczba klientów rośnie, a Ty podejdziesz do tego planowo. Możesz połączyć siły z kimś, kto świadczy usługi uzupełniające do Twoich. Nie każdy przecież wie jak zachować się przed kamerą lub jak rozpisać scenariusz spotkania online, a to wiedza bezcenna w dobie live’ów i webinarów.

Internet to także liczne fora i media społecznościowe, na obsłudze których naprawdę zna się niewiele osób, niewiele też chce się nimi regularnie zajmować, niektórzy po prostu nie są wystarczająco kreatywni i chętnie skorzystają z pomocy. Szczególnie w cenie jest umiejętność budowania społeczności.

Osoby dobrze zorganizowane, odważne w stosunku do nowych sytuacji i komunikatywne zawsze potrzebne są w sprzedaży. Sprzedaż, wbrew pozorom, opiera się na nawiązaniu relacji, okazaniu zainteresowania, wybadania potrzeb i umiejętnego przekonania do konkretnego rozwiązania. To wszystko wpisuje się w sedno branży eventowej.
Nie upieraj się jednak, jeśli nie możesz znaleźć dla siebie miejsca.

Ostatnio znana szefowa kuchni opowiadała w wywiadzie, o tym jak radzi sobie po zamknięciu swojej wymarzonej restauracji. Jak teraz organizuje sobie czas? Pomaga wypiekać chleb w zaprzyjaźnionej piekarni, układa książki na półkach w księgarni, tworzy nowe przepisy i planuje stworzenie kolejnego miejsca, gdy już wrócimy do kawiarnianych i restauracyjnych spotkań. Każde zajęcie jest lepsze niż siedzenie w domu i zamartwianie się.

Interesują Cię nasze propozycje dla rodziców?

Zapisz się do newslettera Mamo Pracuj i nie przegap żadnych nowości!

Zapisując się na newsletter, wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych na zasadach określonych w polityce prywatności. W każdej chwili zgodę możesz wycofać.


Działaj!

Nie czekaj bezczynnie. Nie przestawaj szukać. Konsekwencja popłaca.
Bądź otwarta. Także na obszary będące dotychczas poza Twoim zasięgiem.
Poszerzaj swoją wiedzę, umiejętności. To tworzy kolejne możliwości.
Próbuj nowych aktywności. Nawet jeśli są oderwane od tego, co kiedykolwiek robiłaś.

Angażuj się w wydarzenia online. Teraz tam jest Twoja branża.
Dziel się swoją wiedzą i doświadczeniem. A może własny kanał, podcast, blog? Wszystkie te aktywności zwiększają Twoje szanse na znalezienie nowego, dającego utrzymanie, zajęcia.

Powodzenia!

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Monika Sowińska
Coach przedsiębiorczych, mentorka start’upów, menedżerka e-biznesów z ponad 15-letnim doświadczeniem. Uczy początkujących przedsiębiorców skutecznego działania we współczesnym – dynamicznym i cyfrowym świecie. Pomaga zmienić wizję w realny, prosperujący biznes. Prywatnie miłośniczka górskich wędrówek, książek i kultury francuskiej.
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie

Może Cię zainteresować także:

Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×