Czego szukasz

Konkurs: Zgarnij czas dla siebie – teraz albo nigdy!

Dostałaś kiedyś w prezencie czas? Czas dla siebie, czas na książkę, film, ploteczki z przyjaciółką, czas na kosmetyczkę, której nawet sama nie musiałaś umawiać? Wyobraź sobie, że ktoś daje Ci czas, który możesz wykorzystać, jak chcesz! Czy to nie brzmi wspaniale? Dlatego z okazji Dnia Kobiet zapytałyśmy AskHenry, czy podarowałby trochę czasu dla Ciebie. I mamy TO! Przeczytaj artykuł, poznaj nasze zespołowe historie, jak Henryk nas wspiera w oszczędzaniu czasu i WEŹ UDZIAŁ w naszej konkursowej zabawie!

dwie kobiety restauracja grafika informująca o konkursie

Zgarnij czas dla siebie!

Czy wiesz, że jest ktoś, kto może podarować Ci czas? Ktoś, kto jak awatar czasu może Cię wyręczyć w zadaniach, które jak siatkę z zakupami przekładasz z ramienia na ramię, bo wiesz, że nie udźwigniesz jeszcze jednego więcej. Ba! Ten ktoś może Cię odciążyć nawet w czymś pilnym i niespodziewanym.

Weź udział w konkursie i wybierz sobie jedno z zadań. Pokaż nam, jak wyobrażasz sobie Henryka, który ratuje Twój dzień przed nawałnicą obowiązków lub wyczaruj logotyp Mamo Pracuj z tego, co masz pod ręką.

Czas tylko dla Ciebie

Wyobraź sobie taką sytuację. Marzysz o spokojnym dniu, takim tylko dla siebie. Będziesz mogła wziąć kąpiel, przeczytać książkę, którą próbujesz na raty „dziubać”, zrobić co zechcesz! Wiem, że brzmi wspaniale, wiem też, że zawsze coś staje na drodze.

Trzeba zawieźć do pralni ten wiosenny płaszcz, który już warto wyciągnąć.
Trzeba zwrócić do sklepu zamówione buty, które okazały się za małe.
Trzeba zawieźć gdzieś rzeczy, które w wyniku sobotnich wiosennych porządków okazały się niepotrzebne. Ale nawet nie wiesz, gdzie je zawieźć, więc jeszcze trzeba zrobić porządny research w Internecie.

Właśnie, research! Miałaś sprawdzić oferty last minute na majówkę.

A gdyby był ktoś, kto zrobi to za Ciebie? Nazwijmy go – Henryk! 😉

9 momentów, w których pokochasz Henryka! Ask Henry, Twój osobisty asystent

Chcesz uwolnić trochę czasu? AskHenry

Wiesz, że mamy dowody na to, że się da? Zespół Mamo Pracuj zaznał w swoim życiu tych nadprzyrodzonych mocy. Poznaj nasze historie z Henrykiem!

Za co Agnieszka pokochała Henryka?

W pandemii uratował moją rodzinę, kiedy nagle znaleźliśmy się na kwarantannie i nie mieliśmy nic w domu – zakupy podjechały pod drzwi… Poza tym, najlepiej na świecie poleca i wyszukuje fachowców! I za to go kocham!

„Dziwne sprawy” Krysi

Nasza córka bardzo poważnie podeszła do przygotowań do olimpiady polonistycznej i potrzebowała dużo książek. Byliśmy już zapisani do pobliskiej biblioteki, ale zabrakowało jednej książki, więc wysłaliśmy mojego męża do innej dzielnicy Krakowa. Kiedy musieliśmy ją zwrócić, logistyka nas zupełnie przerosła. I tak jak w bajce, mieliśmy objawienie – Henry nam pomoże! W piątek założyliśmy zgłoszenie, a w poniedziałek kurier dostarczył książkę do biblioteki i problem został rozwiązany. Uff!

Był też inna sytuacja, również związana z naszą córką i konkursem. Poinformowano nas, że córka wygrała konkurs i wysłano nam nagrodę, ale z jakiegoś powodu poczta odesłała ją z powrotem do Huty. Znowu skorzystaliśmy z pomocy Henryka. Znowu zaoszczędziliśmy kilka godzin. I wszyscy są zadowoleni.

Teraz zdaję sobie sprawę, że to nasza córka korzysta z pomocy Henryka najwięcej w naszej rodzinie. 🙂

Swój czas uwolniła też Marzena

Ja zlecałam Henrykowi zabranie elektrośmieci, bo nigdy nie ma czasu, by podjechać do MPO oddać starą ładowarkę czy tony kabli męża. 🙂

Henryk pomógł też Agnieszce

Moja prośba o pomoc wydawała się strasznie żenująca i skomplikowana, nawet brałam pod uwagę, że Henryk może odmówić jej wykonania, ale od początku.

Czekałam na paczkę, w sumie nic wielkiego, mała opaska dla córki, która miała dotrzeć do paczkomatu pod domem.

Wreszcie przyszła, ale nie do tego paczkomatu, została umieszczona w punkcie, który znajduje się około godzinę drogi jazdy od nas. A ja „uwięziona” z chorymi dziećmi w domu. Wiem, że mogłabym machnąć ręką, ale w głowie kołatała mi myśl, że ktoś poświęcił swój czas, by tę paczkę spakować i wysłać, głupio będzie, gdy nieodebrana wróci do nadawcy.

Wtedy przypomniałam sobie, że Henryk może mi pomóc!

Moją maleńką paczuszkę (pudełeczko wyglądało jak rolka po papierze toaletowym) przyniosła wspaniała superbohaterka – Henryczka. 🙂

Henryk awatarem czasu Ewy

Z Henrykiem znamy się już jakąś “chwilę”. Wiele razy wybawiał mnie z opresji czasu i pomagał odciążyć moje dni z obowiązków, które albo nękały mnie, jak zbłąkane myśli odsuwane, gdzieś w czeluści niebytu albo atakowały znienacka w najmniej odpowiednim momencie z moim cichym komentarzem: no i co jeszcze…

Henryk pomagał mi w prozaicznych rzeczach, bez których te ważniejsze nie mogłyby się wydarzyć. Oddawał za mnie ubrania do pralni, książki do biblioteki, ubrania do sklepu i buty do szewca. Poszukał wypożyczalni smokingów dla mojego męża. Był czas, kiedy robił zakupy spożywcze. Szukał w Internecie sprzętów AGD w atrakcyjnych cenach, gdy nasze marzenie o większym mieszkaniu stało się faktem. Szukał tanich połączeń lotniczych i sprawdził ceny kwater na miejscu, kiedy planowałam podróż z przyjaciółką. Był alfą i omegą, gdy potrzebowałam prezentu urodzinowego dla syna. Pamiętam chwile, gdy myślałam: jak ja to mam teraz załatwić, nie wcisnę tego nigdzie w tym tygodniu. I wtedy druga myśl, jak błyskawica: jest Henryk – mój wybawca, on mnie uratuje. 🙂

Tak było też wtedy, gdy nie mogłam znaleźć leku na odczulanie dla syna. Obdzwoniłam najbliższe apteki, ale ile czasu to zajęło, to pewnie się domyślasz. Leku nie ma. Czas płynie nieubłaganie, lada moment minie ostatni termin, który nie zaprzepaści nam prawie dwóch lat odczulania. Znowu ta myśl: jest Henryk. Znalazł lek na drugim końcu Polski, który szczęśliwie dotarł do nas w ostatniej chwili.

Bohater od spraw (nie)istotnych

Wiem, że może brzmi to absurdalnie (choć pewnie mamy to rozumieją ;)), ale są takie dni, że DOSŁOWNIE, nie ma, kiedy wyjść po zakupy czy odebrać paczki. Ale i wtedy Henryk przybiega na ratunek. 😉

Czasem myślę: Rety, jak ja mogę go wykorzystywać do tak błahych spraw, gdy pewnie biega po mieście i w pocie czoła załatwia PILNE rzeczy?! Ale wtedy myślę, że “kurczę, ta błahostka jest dla mnie najpilniejszą sprawą tego dnia” i szczerze dziękuję, że mogę pozwolić się wyręczyć. Ot, taki szybki wylew myśli, żeby wyrazić wdzięczność dla mojego bohatera od spraw (nie)istotnych. 😉

Mamy też historie spełnionych zadań, prosto od naszego superbohatera Henryka

Pewien tata, chcąc wspierać kulinarną pasję swojego syna, poprosił nas o znalezienie warsztatów gotowania, które nie tylko rozbudzą kreatywność chłopca, ale również pozwolą mu na zdobycie nowych umiejętności. Zlecone mi zadanie okazało się prawdziwą kulinarną przygodą – nie tylko udało mi się znaleźć kurs prowadzony przez renomowanego szefa kuchni, specjalizującego się w kuchni włoskiej, ale także zorganizować prywatną lekcję, podczas której nasz młody kucharz mógł własnoręcznie przygotować swoją pierwszą prawdziwą pizzę. Zdumienie i radość w oczach chłopca, gdy wyciągał swoje dzieło z pieca, były bezcenne – tak relacjonował mi to tata, który po wszystkim zadzwonił do nas.

Pani Martyna, zapracowana matka bliźniaków, stanęła przed wyzwaniem znalezienia chwili spokoju i relaksu dla siebie. Zwróciła się do nas z prośbą o zorganizowanie weekendu w SPA, który byłby nie tylko odskocznią od codziennego zgiełku, ale także miejscem przyjaznym dla kobiet, oferującym spokojną atmosferę bez konieczności wydawania fortuny. Po kilku godzinach poszukiwań i analiz, udało mi się znaleźć kameralne SPA położone na obrzeżach malowniczej miejscowości, które słynęło ze swoich zabiegów odprężających oraz wyjątkowej opieki nad gośćmi. Co więcej, w porozumieniu z ośrodkiem skomponowaliśmy pakiet dla niej specjalnie z myślą o potrzebach zapracowanej matki. Weekend w tym SPA okazał się dla Pani Martyny nie tylko chwilą wytchnienia, ale też inspiracją do tego, aby znaleźć więcej czasu dla siebie w codziennym życiu.

Czas! Najlepszy benefit dla pracującej mamy

Czas na Ciebie! Zgarnij nagrodę – teraz albo nigdy!

To jeszcze raz, czy teraz już wiesz i wierzysz, że jest ktoś, kto może pomóc oszczędzać Ci cenny czas? Ktoś, kto może być również cennym benefitem dla każdego rodzica-pracownika, mamy czy taty. Kto załatwi za Ciebie te drobne, ale ważne sprawy i zmieni Twój m(c)ały świat? Nie bądź Zosią Samosią, daj się wyręczyć. Weź udział w naszym konkursie i zgarnij usługę AskHenry! 🙂

Przeczytaj REGULAMIN i poznaj zasady KONKURSU, który zaplanowałyśmy dla Ciebie!

Śledź nasze profile na Facebooku i Instagramie, tam będą czekały na Ciebie dwa różne zadania konkursowe, możesz wybrać, które wolisz lub zawalczyć w obu!

Zapraszamy!

Logotyp AskHenry


Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:

Polecane artykuły

oferty
pracy
Sprawdź pełną listę
baza
pracodawców
Pracodawca przyjazny rodzicom
Reklama
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie