Czego szukasz

Jak w 10 krokach zorganizować wyjątkowe Święta?

Grudzień – wszyscy już myślą o Bożym Narodzeniu. Wszędzie słychać kolędy, w sklepach choinki, miasta oświetlone tysiącem dekoracji, a zapracowane matki odliczają dni do Wigilii. A jak jest u Ciebie? Masz wszystko z góry zaplanowane, czy będziesz improwizować? Wyjeżdżasz, czy robisz Święta u siebie? Może przyda Ci się nasze 10 rad.

  • Kinga Pukowska - 01/12/2017
Mama z córką przy choince

Jak przygotować wyjątkowe święta?

Czy zdążę ze wszystkim w tym roku? Czy o niczym nie zapomniałam? Święta mogą być bardzo stresującym czasem. Odwiedziny rodziny: bliższej i dalszej, tej lubianej i tej, której obecność przyprawia o stres niczym przed maturą.

Jak się do tego przygotować? Na co zwrócić uwagę, żeby ograniczyć stres, ryzyko wpadki i jeszcze nie doprowadzić do wielkiego zmęczenia?

1. Plan

Najważniejsza jest dobra organizacja. Niezależnie czy wybierasz analogową kartkę i długopis, czy jesteś miłośniczką arkuszy kalkulacyjnych – stwórz swój własny plan!

Począwszy od listy potencjalnych gości, przez spis potraw i wynikających z tego niezbędnych zakupów, na sprawdzeniu ilości posiadanych krzeseł i miejsc przy stole kończąc. Taki ramowy plan pomoże ogarnąć całe wielkie przedsięwzięcie jakim jest organizacja Świąt.

2. Kompromisy

U Ciebie zawsze był barszcz z uszkami a mąż z westchnieniem wspomina grzybową babci? Warto ustalić wcześniej które zwyczaje z waszych rodzinnych domów chcecie przenieść na grunt własnego domu. Wszak tworzycie nowy wymiar tradycji, a nie ma nic gorszego niż zepsuta atmosfera w wyniku niedopowiedzeń czy niedogadania.

3. Delegowanie zadań

Czy aby na pewno wszystko musisz wykonać samodzielnie? A może jednak dasz radę oddelegować niektóre czynności innym członkom rodziny?

Zacznij od zaplanowania zakupu choinki i karpia. Potem zastanów się czy zaproszeni goście nie mogliby przynieść ze sobą niektórych świątecznych potraw. Może ktoś jest ekspertem w kiszeniu barszczu albo przyrządzania świątecznych deserów?

Taka składkowa Wigilia ma nie tylko wymiar pomocniczy (nie wszystko jest na głowie jednej gospodyni), ale i dodatkowo sprzyja świątecznej atmosferze dzielenia się.

4. Co możesz zrobić wcześniej?

Jeśli w Twojej rodzinie również istnieje tradycja dwunastu potraw pamiętaj, że nie wszystkie trzeba koniecznie wykonać na dzień przed wigilią.

Uszka czy pierogi warto zrobić wcześniej i zamrozić. Niektóre potrawy (np. kutia czy makowce) wymagają dłuższego przygotowania, moczenia itp., warto mieć to na uwadze planując kuchenne rewolucje.

5. Prezenty

Choć czasem trudno się zorientować co komu by się przydało, o prezentach gwiazdkowych zdecydowanie warto pomyśleć wcześniej.

Niektórzy przywożą drobiazgi już w wakacyjnych walizkach, skrzętnie ukrywając swoje zawczasu zaplanowane świąteczne upominki. Gdy jednak nie mamy w sobie aż takiej zapobiegliwości grudzień daje wiele okazji do zakupów.

Kiermasze świąteczne kuszą rękodziełem (można też zagłębić się w przestworzach rękodzielniczych internetu), które mogą być prezentem „z duszą”. Jeśli mamy zacięcie artystyczne czy rzemieślnicze można rozważyć samodzielne wykonanie prezentów.

Nawet niewielkie drobiazgi stworzone własnymi rękami może mieć dla obdarowanego znacznie większą wartość niż kupiona w centrum handlowym wielka niespodzianka.

6. Dekoracje

Nie da się ukryć, że Boże Narodzenie obfituje w okolicznościowe ozdoby: światełka, choinki, pachnące goździkami pomarańcze, cynamon, anyż. Wiele urokliwych drobiazgów można stworzyć z dziećmi, korzystając z długich jesienno-zimowych wieczorów.

Zdecydowanie minimalizm i naturalność to najtrafniejsze pomysły na świąteczną atmosferę. Nie trzeba zaopatrywać się w tony tandetnego plastiku czy kilogramy kolorowych cukierków.

Pachnąca choinka, albo chociaż iglaste stroiki, jemioła, drewniane ozdoby czy pozbierane w czasie rodzinnych wypadów szyszki pomogą stworzyć wyjątkową atmosferę. Niektórzy miłośnicy świąt przyozdabiają swoje domy już z początkiem grudnia!

Może warto zapytać rodziców czy dziadków, czy nie zachowały się im jakieś stare ozdoby, czasami są to małe dzieła sztuki, które niejedną dekorację potrafią uświetnić i nadać niepowtarzalnego uroku.

7. Stół

Na Twojej liście na pewno znalazł się punkt „ile tak naprawdę mamy miejsc przy stole”. Gdy lista gości jest już względnie pewna, zastanów się czy masz dość krzeseł i nakryć.

Nie zostawiaj tego na wigilijny poranek, bo może się okazać, że nie ma już od kogo pożyczyć, a zakupy na ostatnią chwilę to nic miłego.

Przypomnij sobie też, gdzie jest ten rzadko używany obrus świąteczny i czy plamy po Wielkanocy udało się wywabić, czy trzeba je będzie zamaskować świątecznym stroikiem.

8. Świąteczne pewniaki

Jeśli nie jesteś wirtuozem kulinarnym święta nie są najlepszym momentem na eksperymenty. Gdy masz ochotę zaskoczyć swoich gości jakąś nową potrawą dobrze byłoby przetestować ją wcześniej na domownikach.

Nie zawsze to co pięknie wygląda w książkach, gazetach czy na stronie internetowej równie wyśmienicie smakuje.

9. Ulubione świąteczne porządki

Lubisz swój dom lub mieszkanie? Zapewne dbasz o nie na co dzień i co jakiś czas sprzątasz dokładniej, niezależnie od pojawiającej się oficjalnej okazji?

Sprzątanie „na święta” generuje dodatkowy stres „czy aby zdążymy?” a przecież to nie tak, że właśnie z powodu świąt trzeba robić przegląd najgłębszych zakamarków domostwa.

Może jednak ciotka czy wujek nie będą zwiedzać Twoich włości od piwnic aż po strych? W Boże Narodzenie zdecydowanie ważniejsza jest ciepła atmosfera przy stole niż alfabetycznie poukładane książki na półkach.

10. Trudna sztuka odpuszczania

Nawet najbardziej perfekcyjnej Pani Domu zdarzają się potknięcia i niedoskonałości. Czasem barszcz niestety nieprzypilnowany zagotuje się i zmieni kolor, karp wyjdzie za mało słony, a w kutii znajdzie się łupina od orzecha włoskiego. Zdarza się!

Wigilia nie musi zacząć się punktualnie, goście mogą poczekać chwilę na kolejną potrawę, a gdy braknie papieru do pakowania prezentów można zrobić konkurs na najbardziej alternatywny sposób przygotowania pakunków.

Święta to przecież nie prezenty, potrawy i dekoracje. To ludzie, rodzina, najbliżsi. Dzieci nie chcą kojarzyć świąt ze smutną i przemęczoną mamą.

Może nie trzeba lepić dwóch rodzajów pierogów, albo piec kolejnego ciasta (a może warto w tym roku zamówić je w cukierni?). Święta to również czas na odpoczynek, zatroszczenie się o siebie i swoje potrzeby.

Zdjęcie: 123 rf

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Kinga Pukowska
Prezeska Fundacji Polekont - Istota Przywiązania. Wspiera rodziców w zakresie Rodzicielstwa Bliskości oraz Slow Parenting. Trenerka rozwoju osobistego, coach i mediatorka. Działa jako doula, doradczyni chustowa oraz specjalistka w zakresie żywienia. Żona i mama trójki dzieci w Edukacji Domowej. Swoje doświadczenia opisuje na blogu Pozytywy Edukacji.
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie
Może Cię zainteresować także:
Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail