Czego szukasz

Jak rozpoznać depresję poporodową?

Baby blues’a, czyli tzw. smutku poporodowego doświadcza aż 80 % kobiet, a jeżeli stan przygnębienia się utrzymuje, możemy mieć już do czynienia z depresją poporodową. Rozwijająca się wiedza na ten temat, pokazuje, że depresja matki negatywnie wpływa również na jej więź z dzieckiem oraz na jego dziecka.

  • Kinga Pukowska - 06/06/2018
smutna mama trzyma na rękach niemowlę

Gdy po dziewięciu miesiącach oczekiwania, na świat przychodzi słodki noworodek, rodzice przeżywają szeroki wachlarz emocji. Radość miesza się z lękiem o maleństwo, jego bezpieczeństwo i prawidłowy rozwój.

Połogowe hormony sprawiają, że młoda mama doświadcza prawdziwej huśtawki nastrojów: od chwil euforii, po momenty totalnego spadku nastroju.

W pewnym stopniu to normalne, jednak co gdy gorszy nastrój zaczyna dominować?

Około 80% młodych matek doświadcza baby blues’a, czyli smutku poporodowego. Związany jest on z fizjologicznym spadkiem poziomu hormonów we krwi, zazwyczaj zaczyna się około 3-5 doby po porodzie, po tygodniu objawy słabną, a po 10 – 14 dniach mijają całkowicie.

Jednak, gdy przygnębienie utrzymuje się dłużej, dobrze jest go nie bagatelizować. Aż 13-30% kobiet doświadcza bowiem depresji poporodowej, która poza cierpieniem matki może mieć również wpływ na rozwój niemowlęcia.

Jak rozpoznać depresję poporodową?

Choć nazwa wskazuje na chorobę dotykającą kobiet w niedługim czasie od narodzin dziecka (ok. 10% kobiet doświadcza jej w ciągu pierwszych 8 tyg. po porodzie), to jednak depresja poporodowa może pojawić się nawet po dwunastu miesiącach.

W odróżnieniu od innych zaburzeń psychicznych depresja poporodowa wiąże się z obecnością myśli i emocji dotyczących relacji z dzieckiem.

Do najczęstszych objawów depresji poporodowej należą (mogą występować wszystkie lub tylko część z nich):

  • płaczliwość,
  • bezsenność lub nadmierna senność,
  • przesadne zamartwianie się o zdrowie dziecka (szczególnie gdy jego stan nie budzi żadnych zastrzeżeń),
  • przewlekłe zmęczenie,
  • znużenie,
  • osłabienie więzi z dzieckiem,
  • zmniejszenie lub wzrost apetytu,nieadekwatne poczucie winy, poczucie bezwartościowości (jestem złą matką),
  • nawracające myśli o śmierci, myśli, plany i próby samobójcze.

Niestety depresja poporodowa wpływa nie tylko na mamę, ma również duże znaczenie dla rozwoju dziecka. U maluchów, których mamy zapadły na tę chorobę stwierdzono mniejsze bezpieczne przywiązanie do opiekunów, częstsze deficyty poznawcze i emocjonalne, a w wieku 6 miesięcy wyższy poziom kortyzolu we krwi oraz szybsze tętno.

Skąd się bierze depresja poporodowa?

Niestety wszystko wskazuje na to, że przyczyn pojawienie się depresji poporodowej może być naprawdę dużo. Mogą być one związane z kłopotami psychicznymi jeszcze przed zajściem w ciążę lub w jej trakcie, dużym lękiem podczas ciąży, niską samooceną (czy sprawdzę się w roli mamy?), stresem związanym z opieką nad dzieckiem, brak wsparcia społecznego ale też kłopoty w związku lub samotne macierzyństwo. Niektórzy specjaliści zwracają również uwagę na sposób w jaki kobiety radzą sobie ze stresem, czy lękiem oraz jakość relacji z bliskimi osobami (szczególnie z własną matką).

Zdecydowanie nie pomaga również idealizowanie macierzyństwa – wzorzec perfekcyjnej matki, nierealny i niemożliwy do osiągnięcia, super women realizującej się na froncie domowym, macierzyńskim i zawodowym w 100%, czyli kolokwialnie mówiąc – zbyt wysoka poprzeczka. Pojawienie się choroby zostaje wtedy postrzegane przez młodą mamę jako porażka i dodatkowy powód do obwiniania samej siebie.

Jak pomóc?

Komunikat „weź się w garść” i „przecież masz zdrowe dziecko” nie pomagają! To najgorsze, co można osobie w depresji powiedzieć!

Mamy z podejrzeniem depresji poporodowej wymagają fachowej opieki, a pomocy szukać można w Poradniach Zdrowia Psychicznego lub Ośrodkach Interwencji Kryzysowej. Czasem kontakt z położną środowiskową lub dobrym pediatrą może pomóc bliskim zrozumieć powagę sytuacji.

Depresja jest chorobą, którą z powodzeniem można wyleczyć, a skuteczne są tu metody psychoterapii zarówno indywidualnej, jak i grupowej. Świadomość, że nie jest to powód do wstydu, że jest więcej takich kobiet, które w niczym nie zawiodły, a jedynie padły ofiarą choroby, może pomóc uporać się z problemem.

Młoda mama potrzebuje mądrego i uważnego wsparcia, a nie krytyki i oceniania. Budowanie swojej tożsamości macierzyńskiej i odkrywanie kompetencji wymaga czasu, a czuła i opiekuńcza relacja z bliskimi pomoże również młodej mamie w zatroszczeniu się o siebie i swoje potrzeby.

Start w macierzyństwo może być też utrudniony z kilku względów. Wiele par skupia się na przygotowaniu do porodu, a czas po nim sprowadza do opieki nad noworodkiem (kąpanie, przewijanie, karmienie). Gdy zapyta się doświadczone mamy, to prawie każda przyzna, że pierwsze tygodnie z noworodkiem stanowiły dla niej największe wyzwanie, wcale nie mając na myśli czynności pielęgnacyjnych.

Ogrom emocji pojawiających się w połogu (i po nim) potrafi przytłoczyć najtwardszych zawodników. Choć noworodki są słodkie i pięknie pachną, to jednak widok uroczego, różowego niemowlęcia, jak z reklamy nie jest wiodącą wizją, jaka towarzyszy młodym rodzicom. Niepewność, strach, zagubienie wymieszane ze zmęczeniem i niedospaniem, to prawdziwa mieszanka wybuchowa.

Dlatego o własną grupę dobrego wsparcia warto zadbać jeszcze w okresie ciąży, skupiając wokół siebie mądrych i troskliwych ludzi, korzystając z ich mądrości i doświadczenia. Mamo, pozwól o siebie zadbać!

Zdjęcie: 123rf

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Kinga Pukowska
Prezeska Fundacji Polekont - Istota Przywiązania. Wspiera rodziców w zakresie Rodzicielstwa Bliskości oraz Slow Parenting. Trenerka rozwoju osobistego, coach i mediatorka. Działa jako doula, doradczyni chustowa oraz specjalistka w zakresie żywienia. Żona i mama trójki dzieci w Edukacji Domowej. Swoje doświadczenia opisuje na blogu Pozytywy Edukacji.
Podyskutuj

10 pomysłów na to, co zrobić w wakacje z dziećmi?

W ostatnich tygodniach roku szkolnego jest to najczęściej zadawane sobie pytanie przez rodziców. - Co zrobić z dziećmi w wakacje? Dzieci w wieku przedszkolnym mogą liczyć jeszcze na opiekę pełniących w czasie wakacji dyżury oddziałów przedszkolnych. Natomiast dzieci w wieku szkolnym? Tutaj duże wyzwanie mają przed sobą rodzice.
  • Ewa Moskalik - Pieper - 20/06/2018
dziewczynka puszcza bańki mydlane

Dla jednych to najbardziej wyczekiwany czas w roku. Innym kojarzą się z jeszcze większym wyzwaniem logistycznym niż rok szkolny. Wakacje. Mają być czasem odpoczynku, regeneracji i wytchnienia. I na pewno są. I na pewno cieszy nas perspektywa choćby dwutygodniowego czy tygodniowego rodzinnego wypoczynku.

Tylko co pozostałym czasem? Jak możemy zagospodarować wakacyjny okres tak, żeby nikt za bardzo nie ucierpiał i żebyśmy my mogli nadal pracować, a dzieci były zaopiekowane? Mamy dla Was kilka podpowiedzi.

1. Lato w szkole lub półkolonie

W wielu szkołach są organizowane dla dzieci zajęcia w ramach tzw. „lata w szkole”. Podczas tej formy spędzania wakacji dzieci mają wypełnione po brzegi dni różnego rodzaju aktywnościami. Są to wyjazdy na wycieczki, na warsztaty, zwiedzanie, wypad do zoo, kina lub place zabaw. A jeśli pozostają na terenie szkoły są angażowane w różnego rodzaju gry i zawody.

Podobnie wyglądają półkolonie, które mogą być organizowane przez domy kultury, świetlice, a również szkoły. Dużym plusem tak zorganizowanych wakacji jest niska cena.

2. Obóz, kolonie

To już propozycja dla starszych dzieci, choć pewnie znajdą się i maluchy 7 – 8 letnie, które bez obaw wyjadą na takie dwutygodniowe wakacje bez rodziców. Po powrocie często okazuje się, że wyjazd bardziej przeżywali rodzice niż dziecko, które do domu wraca zadowolone i bogatsze o dwa tygodnie samodzielności.

3. Opiekunka

Opcja, która niejednej mamie pewnie ratowała już życie, jednak tu musimy liczyć się z większymi kosztami. Taki rodzaj opieki warto zaplanować i przemyśleć dużo wcześniej. Niezależnie od tego czy ponownie poprosimy się o pomoc byłą nianię naszego dziecka, czy będziemy szukać kogoś nowego, musimy liczyć się z potrzebą oswojenia się dziecka z opiekunką, tym bardziej, że planujesz, aby spędzali razem gro wakacyjnego czasu.

4. Opieka Babci i Dziadka

Zarówno fakt posiadania dziadków na miejscu, jak i poza miejscem zamieszkania, mają swoje zalety. Dziadkowie na miejscu mogą praktycznie każdego dnia zaopiekować się Twoimi dziećmi, natomiast w przypadku gdy mieszkają w innej miejscowości, możesz im „sprzedać” swoją pociechę na kilka cennych dni.

5. Dziadkowie kwaterują u Ciebie

To może jest opcja bardziej z tych ostatecznych, bo wszystko zależy od Twoich relacji z rodziną. Jednak gdy nie ma innego wyjścia, to świadomość, że możesz szybko rano wybiec z domu nie martwiąc się kto zadba o śniadanie Twojego dziecka i uświadamiając się, że to opcja tylko na chwilę, jest nie do przecenienia.

6. Wyjazd z dziadkami

To może być gospodarstwo agroturystyczne blisko Twojej miejscowości albo dwutygodniowy pobyt nad morzem lub w górach. Wszystko zależy od pomysłu i preferencji głównych zainteresowanych. Ważne, że taki wyjazd z dziadkami może być dla dziecka cennym doświadczeniem, kiedyś ciepłym wspomnieniem i wartościową relacją, bo zupełnie inaczej jest przebywać z dziadkami w ich, czy własnym domu, a zupełnie innym, wspólny wyjazd po przygodę.

7. Wyjazd do rodziny

Może nigdy nie przyszło Ci do głowy, żeby wysłać swoje dziecko do dawno nie widzianej, ale lubianej przez Ciebie cioci. Może masz w bliskiej rodzinie kogoś kto chętnie zajmie się Twoim dzieckiem i pokaże okolice, w których na co dzień mieszka, a Twoje dziecko przy okazji pozna nowe miejsca.

8. Rodzina odwiedza Ciebie

Taka perspektywa może w pierwszej chwili wyglądać jak czekający Cię armageddon, ale to wcale nie musi się tak skończyć. Ty wychodzisz do pracy, a Twoje dziecko ma nie tylko opiekę, ale też towarzystwo kuzynów, z którymi może spędzać czas na wspólnej zabawie. Dawniej częściej praktykowało się takie zjazdy rodzinne i wakacje były świetną okazją do spotkania się i spędzenia czasu w rodzinnym gronie.

9. Opieka wymienna

To zapewne nie jest opcja dla każdego, ale jest wiele rodzin, w których jeden z rodziców ma możliwość pracy zmianowej, bądź pracy bardzo elastycznej. Do południa, kiedy to Ty jesteś w pracy, dziećmi może zajmować się Twój partner, który ma możliwość pracy na dwie zmiany. Lub odwrotnie, Ty mając przykładowo możliwość pracy elastycznej, wykonujesz ją popołudniem i  wieczorem, kiedy to opiekę nad dziećmi przejmuje Twój partner po powrocie z pracy. Kombinacji może tu być bardzo wiele.

10. Telepraca lub praca zdalna

Mając możliwość pracy zdalnej lub telepracy możesz pracować z każdego miejsca. Zatem możesz zabrać swoje dziecko gdzieś, gdzie będzie mogło sie swobodnie i bezpiecznie bawić, a Ty mając na nie oko, będziesz mogła poświęcić się pracy.

Podobnie mając możliwość pracy w domu, choć nie jest to wcale takie łatwe i oczywiste, możesz, przygotowując sobie wszystko wcześniej (np. podpowiedzi zabaw dla znudzonego dziecka, czy przekąsek poprawiających nastrój), być się ze swoją pociechą, jednocześnie wykonując swoje obowiązki służbowe.

I na koniec….

Pamiętaj Droga Mamo, że to nie tylko Twoje zadanie. Nie tylko Ty musisz zachodzić w głowę, jak i jaką opiekę zapewnić swojemu dziecku na czas wakacji w chwilach, gdy Ty musisz poświęcić się pracy. To również zadanie dla ich Taty i warto wspólnie poświęcić czas na zaplanowanie, zastanowienie i podzielenie się opieką nad dziećmi.

Zdjęcie: Storyblocks.com

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Ewa Moskalik - Pieper
Redaktor portalu Mamo Pracuj. Prywatnie spełniona, pełnoetatowa mama dwóch wspaniałych synów i żona, starająca się znaleźć swój patent na work - life balance. Absolwentka UJ. Miłośniczka kina, muzyki i książek.
Podyskutuj

Dobry Start – wszystko co musisz wiedzieć i wniosek do pobrania

Dobry Start to nowy program rządowy mający być wsparciem dla rodzin i inwestycją w edukację polskich dzieci. Uczniowie rozpoczynający we wrześniu rok szkolny 2018/2019 otrzymają 300 zł jednorazowego wsparcia na wyprawkę szkolną.
  • Ewa Moskalik - Pieper - 19/06/2018

Program rządowy Dobry Start

Badania CBOS wykazały, że rodzina z jednym dzieckiem w roku szkolnym 2017/2018 na wyprawkę szkolną poniosła koszty rzędu 686 zł, co przy dwójce dzieci daje już sumę 1268 zł, przy trojgu dzieci kwota ta rośnie do 1729 zł.

Stąd pomysł rządu na wsparcie rodzin uczniów rozpoczynających rok szkolny o 300 zł. Pomoc ma trafić do ponad 4,6 mln uczniów.

300 zł jednorazowego wsparcia ma trafić do wszystkich uczniów rozpoczynających od września naukę niezależnie od wysokości dochodów ich rodziców. Program obejmuje zarówno dzieci wychowujące się w rodzinach, jak i te będące pod opieką rodzin zastępczych.

Dla kogo wsparcie?

Świadczenie Dobry Start przysługuje raz w roku szkolnym dzieciom do ukończenia przez nie 20 roku życia. W przypadku dzieci niepełnosprawnych granica wieku to ukończone 24 lata.

Świadczenie nie przysługuje dzieciom uczęszczającym do przedszkoli oraz tym, które realizują roczne przygotowanie przedszkolne w oddziałach zerówek, zarówno w szkole jaki i przedszkolu.

 Jak otrzymać 300 zł świadczenia?

Należy złożyć wniosek. Mogą to zrobić: mama lub tata, opiekun prawny bądź faktyczny dziecka, w przypadku rodzin zastępczych – rodzic zastępczy, dyrektor placówki opiekuńczo – wychowawczej lub osoba prowadząca rodzinny dom dziecka.

Gdzie można złożyć wniosek?

Podobnie jak w przypadku programu „Rodzina 500 plus”, wnioski w ramach programu Dobry Start będą przyjmowane i realizowane przez te same instytucje. Zatem możemy to zrobić w takich instytucjach jak urząd miasta lub gminy, ośrodek pomocy społecznej lub inną, właściwą dla miejsca zamieszkania jednostkę organizacyjną. W przypadku powiatów świadczenia te będą realizowane przez powiatowe centra pomocy rodzinie.

Kiedy można złożyć wniosek?

Wniosek można składać już od 1 lipca online przez stronę Ministerstwa Rodziny empatia.mrpips.gov.pl oraz przez bankowość elektroniczną takich banków, jak: Alior Bank SA, Bank Millennium SA, Bank Pekao SA, Bank Pocztowy SA, Bank Polskiej Spółdzielczości SA oraz wybrane zrzeszone Banki Spółdzielcze, Credit Agricole Bank Polska SA, Getin Noble Bank SA, ING Bank Śląski SA, mBank SA, Nest Bank S.A, PKO Bank Polski SA (oraz Inteligo), SGB-Bank SA oraz wybrane zrzeszone Banki Spółdzielcze. Możliwość składania wniosku będzie dostępna niebawem również w Banku BGŻ BNP Paribas.

Bank Zachodni WBK włączy się w akcję informacyjną o programie “Dobry Start” i będzie zachęcać do złożenia wniosku korzystając z Profilu zaufanego.

Natomiast od 1 sierpnia będzie można złożyć wnioski również drogą tradycyjną, czyli papierową.

Ważne informacja! Wniosek należy złożyć do 30 listopada.

Kiedy zostaną wypłacone pieniądze?

Wnioski złożone w lipcu i sierpniu to gwarancja, że rodziny otrzymają wyprawkę nie później niż 30 września. Wnioski złożone później, czyli w kolejnych miesiącach, będą rozpatrywane przez gminy i również będą wypłacane środki w przeciągu maksymalnie 2 miesięcy od daty złożenia wniosku.

Więcej informacji znajdziecie na stronie: www.mrpips.gov.pl/DobryStart

Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 30 maja 2018 r. w sprawie szczegółowych warunków realizacji rządowego programu “Dobry Start”

Żródło: Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej

Zdjęcie: Storyblocks.com

Załączniki

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Ewa Moskalik - Pieper
Redaktor portalu Mamo Pracuj. Prywatnie spełniona, pełnoetatowa mama dwóch wspaniałych synów i żona, starająca się znaleźć swój patent na work - life balance. Absolwentka UJ. Miłośniczka kina, muzyki i książek.
Podyskutuj
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie
Może Cię zainteresować także:
Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail