Czego szukasz

Jak osiągnąć satysfakcję z pracy? Historia Karoliny i jej biznesu z Edukido

No właśnie… jak osiągnąć satysfakcję z pracy? I pracować 6 godzin dziennie? Poznajcie historię Karoliny, która od wielu lat prowadziła własny biznes, ale dopiero kiedy zamieniła butik odzieżowy na placówkę Edukido wszystko ułożyło się jak trzeba. Tysiące klocków LEGO® w domu, scenariusze zajęć, eventy i synowie uwielbiający pracę mamy 🙂 Karolina dzisiaj ma dochodowy biznes oraz spędza więcej czasu z mężem i dziećmi. A wszystko to dzięki Edukido!

  • Agnieszka Kumorek - 12/05/2019
Jak osiągnąć satysfakcję z pracy? Karolina Kulesza, właścicielka Edukido

Marzysz o własnym biznesie? Chciałabyś mieć satysfakcję z pracy?

Poznaj historię Karoliny. Możesz tak jak ona skorzystać ze sprawdzonego pomysłu na biznes i postawić na współpracę z Edukido – kształtować ciekawość świata u dzieci poprzez zabawę klockami LEGO® oraz zarabiać konkretne pieniądze!

Przekonaj się, czy to biznes dla Ciebie!

Skontaktuj się z Piotrem Szczepkowskim, który chętnie odpowie na Twoje pytania: [email protected], tel. +48 506 051 515

Zajrzyj też na stronę internetową:
www.edukido.com.pl

Jak osiągnąć satysfakcję z pracy - Karolina podczas zajęć w Edukido

Karolino, jesteś mamą dwóch chłopców i od wielu lat prowadzisz własny biznes. Czy to jest właśnie Twój sposób na work-life balance i niezależność?

Pracując „u siebie” dużo łatwiej osiąga się niezależność niż work-life balance. Za niezależność, szczególnie na początku, trzeba niestety zapłacić dość wysoką cenę w postaci dużej ilości czasu spędzanego w pracy. I brakiem czasu dla siebie i rodziny.

Dla mnie osobiście ważne było, żeby na starcie precyzyjnie określić cele i czas w jakim chcę je osiągnąć. Mam na myśli te cele, które dadzą mi możliwość spokojnej egzystencji. To ułatwia codzienne działanie i podejmowanie walki w chwilach słabości. A czasem bywa, że nic mi się nie chce. Dopiero osiągnięcie tych celów będzie dla mnie równoznaczne z niezależnością. No i wtedy pomyślę o work-life balance (śmiech).

Życiowa równowaga dla każdego może oznaczać coś innego. Każdy sam powinien znaleźć jej definicję. Dla mnie oznacza to satysfakcję zarówno z pracy, jak i z życia codziennego. Sama sobie wyznaczam czas pracy i cele, ale z tymi celami staram się nie przesadzać. Muszą być ambitne, ale jednak realistyczne.

Życie to także rodzina, miłość i pasje. Rano mam czas, aby zjeść śniadanie z rodziną. Bez pośpiechu i stresu, że nie dojadę na czas do biura. Pracuję wtedy, kiedy dzieci są w szkole. Bardzo ważna jest dla mnie poranna kawa, spokojna rozmowa z synami po powrocie ze szkoły, rodzinne granie w planszówki, wieczorne czytanie i rozmowy z mężem. W sumie to jest właśnie moja równowaga.

Jak osiągnąć satysfakcję z pracy - dziewczynki podczas zajęć Edukido

Butik odzieżowy zamieniłaś na własny oddział Edukido. Co Cię przekonało? Jak wyglądały Twoje początki w biznesie z klockami LEGO?

Butik pochłaniał całą moją energię i czas, którego niestety nie da się od nikogo pożyczyć. Gdy ja spędzałam cały dzień w pracy, to mąż był z dziećmi w domu i to on jeździł z nimi na różne zajęcia. Ja nie miałam na to czasu.

Sama tworzyłam zasady i procedury w moim biznesie. Sama odpowiadałam za zatowarowanie, a następnie o cały marketing i sprzedaż. Tworzyłam ten butik od podstaw, to też było moje dziecko. Jednak temu dziecku poświęcałam najwięcej czasu, a na tym traciła rodzina. Stałam zbyt często obok, zamiast być w środku.

Dlatego powstał pomysł o zmianie biznesu na taki, który będzie dla mnie i dla moich dzieci. Pomyślałam, że teraz to ja będę mogła je wozić na zajęcia – do siebie.

Będę mogła mieć synów i pracę w jednym miejscu. A moi chłopcy najbardziej na świecie uwielbiają Lego. I tak trafiłam do Edukido.

Autorski program wspierający rozwój dzieci poprzez zabawę z klockami Lego wydał mi się wyborem idealnym. Przekonało mnie przede wszystkim duże doświadczenie twórców, prosty model biznesowy i innowacyjny program. Duże znaczenie miał też fakt, że jako franczyzobiorca otrzymałam pełen system franczyzowy, co było dla mnie kluczowe. Mam na myśli szkolenia menadżerskie i produktowe, różne narzędzia elektroniczne wspomagające codzienną pracę i bardzo cenne wsparcie centrali w marketingu, sprzedaży i obsłudze klienta.

Nie bez znaczenia był też fakt, że aby zacząć biznes Edukido nie trzeba mieć lokalu, a to mocno obniża koszt inwestycji początkowej. Gotowe były też zestawy klocków, system CRM, materiały marketingowe, oferty. Nic, tylko zaczynać!

Prowadząc swój butik przez kilka lat nie doszłam do tego, co w Edukido otrzymałam na wejściu.

W tym biznesie największe wyzwanie to pracownicy. Mam na myśli instruktorów. Chociaż sama przeszłam szkolenie instruktorskie, to nie prowadzę zajęć. Najlepiej czuję się w sprawach organizacyjnych. Właśnie problemy ze znalezieniem odpowiednich instruktorów spowodowały, że na początku szło mi gorzej, niż oczekiwałam.

Jak osiągnąć satysfakcję z pracy - zajęcia Edukido

Czy było coś czego się bałaś, rozkręcając nowy biznes?

Szczerze mówiąc, bałam się przede wszystkim konkurencji. W Trójmieście jest ona bardzo duża. W większości szkół i przedszkoli są jakieś zajęcia dodatkowe, również robotyka z klockami Lego. Nie byłam pewna, czy szybko znajdę nowych klientów.

Okazało się to łatwiejsze niż myślałam. Rodzice oraz różnego rodzaju placówki szukają nowości i innowacji dla swoich dzieci lub podopiecznych. Warunkiem jest dostarczanie im tego, co obiecujemy. Jeżeli ustalamy termin zajęć, ich zakres, sposoby komunikacji z rodzicami – to musimy tych ustaleń przestrzegać!

Na przykład przedszkola stają się coraz bardziej wymagającym klientem. Oczekują ciekawych i nieszablonowych zajęć, ale też bardzo precyzyjnej obsługi i komunikacji. W tym pomagają systemy Edukido.

Edukido daje różne możliwości zarabiania. Bazą są zajęcia regularne w przedszkolach, szkołach i moim Centrum Edukido. Ale przygotowujemy także jednorazowe warsztaty z przedmiotów szkolnych, urodziny, półkolonie, różnego rodzaju eventy.

Organizowaliśmy atrakcje dla dzieci podczas pokazów lotniczych Aerobaltic w Gdyni w 2018 roku. Będziemy też obecni na tegorocznej edycji. Współpracowaliśmy z Gdynia Design Days. Dzieje się dużo ciekawych rzeczy. Tego rodzaju praca jest naprawdę bardzo ciekawa i urozmaicona. Na pewno nie siedzę 8 godzin dziennie w biurze czy za ladą (śmiech).

Jak osiągnąć satysfakcję z pracy - zajęcia z klockami LEGO w Edukido

Czy wspierali Cię najbliżsi? Wspominałaś, że Twoi chłopcy mocno zaangażowali się w „działania firmy” i dzięki temu mogliście spędzać dużo czasu razem? 😉

Chłopcy bardzo mi pomogli w pierwszych dniach, kiedy odebrałam zestawy klocków. To był dla mnie ocean klocków, rożnego rodzaju. Wtedy moi synowie wpadli na pomysł, że możemy razem posegregować, opisać i przy okazji przećwiczyć scenariusze zajęć.

Praca łączy się z zabawą i pasją moich dzieci do klocków. Kiedy mają czas chętnie mi pomagają. Zapraszają mnie także na zajęcia do swoich klas, co ma dla mnie dodatkową wartość. A mój starszy syn jest bardzo dumny ze swojej koszulki instruktora. Pomaga podczas festynów młodszym dzieciom. Prawdziwy instruktor!

Nie zapomnę też cytatu kolegi syna po warsztatach: „Ale Ty masz fajną mamę i ma super pracę, bo ma tyle klocków, którymi możesz się bawić… ”. To było wspaniałe.

Mąż oczywiście też jest jak „duże dziecko” i nie odpuszcza okazji do wspólnej zabawy. Chętnie mnie wspiera w kwestiach sprzedażowych, organizacyjnych czy technicznych, gdy np. nie wiem, co to jest mimośród (śmiech).

Jak osiągnąć satysfakcję z pracy - zajęcia w placówce Edukido

Twój starszy syn mówi, że w przyszłości chce być instruktorem Edukido 🙂 A co Ciebie zachwyciło w takiej formie zajęć dla dzieci?

Jest dużo rzeczy, które mnie zachwyciły w tej formie zajęć dla dzieci. Zajęcia Edukido są zajęciami edukacyjnymi. Dotykamy tu różnych obszarów wiedzy i wielu dziedzin życia. Jednego dnia budujemy średniowieczny zamek, po tygodniu omawiamy cykl życia motyla, na kolejnych zajęciach budujemy katamarany, a miesiąc kończymy konstruowaniem karbowarki do papieru…

Dzieci kochają klocki, kochają tę różnorodność tematów Edukido… My chcemy pokazywać dzieciom świat i mechanizmy nim rządzące. Pobudzamy dziecięcą, naturalną ciekawość, która w dzisiejszych czasach jest skutecznie zabijana przez bierne korzystanie z różnego rodzaju monitorów.

Przy tym cały czas sami się uczymy, bo do każdych zajęć trzeba się przygotować. Tak jak powiedziałam, sama nie prowadzę zajęć, ale znam dobrze każdy scenariusz. Na początku każdego tygodnia wraz z instruktorami omawiamy wszystkie tematy nadchodzącego tygodnia.

Czym zajęcia Edukido różnią się od zabawy klockami LEGO w domu?

Wiesz, prawie każde dziecko ma w domu zestaw Lego. Komercyjne zestawy uczą dziecko pracować z instrukcją. To jest ważne. Często jednak po zbudowaniu tego, co jest w instrukcji budowla trafia na półkę i się kurzy. Uwielbiam słyszeć, jak po kilku tygodniach rodzic mówi mi, że jego dziecko pierwszy raz zburzyło modele z półki i samo buduje temat, który przerabiało na zajęciach. To wielka radość dla mnie jako przedsiębiorczyni.

Na zajęciach Edukido nie ma instrukcji. Pobudzamy dziecięcą kreatywność, ale zawsze moderujemy lekcję, by dzieci doszły do założonych przez nas wniosków. To prawdziwa nauka przez zabawę. Każdy temat jest najpierw omawiany – dzieci dowiadują się np. po co ludzie latają na Księżyc. Następnie podczas budowania instruktor przekazuje dzieciom wiedzę na ten temat.

Nie jest najważniejsze, co zostanie zbudowane. Liczy się budowanie, rozmowa, edukacja, zainteresowanie dziecka tematem zajęć. Zaangażowane dzieci lepiej koncentrują się na temacie, dużo więcej zapamiętują i dzięki temu dużo się uczą. A na końcu opowiadają o tym, co zbudowały. Angażują się na 100% i to jest fantastyczne.

Jak osiągnąć satysfakcję z pracy - zajęcia w Edukido z klockami LEGO

Co zmieniło się w Twoim życiu? Jak teraz wygląda Twój zwykły dzień pracy?

Nie spędzam 10-12 godzin w pracy, co było normą w butiku.

Pracuję maksymalnie 6 godzin dziennie. To jest dla mnie priorytet. Czas, który tak szybko ucieka. Dzieci dorastają w okamgnieniu.

To z jednej strony tak niewiele, a jednocześnie tak dużo. Dla mnie to ostatecznie jest najważniejsze.

Zapewne pracując więcej mogłabym osiągnąć jeszcze więcej i więcej zarabiać. Ale myślę, że każdy ma swój poziom i swój… work-life balance. Łatwo jest zapędzić się w kierat. Mnie, to co mam, w pełni satysfakcjonuje. W końcu jest jeszcze mąż, który też zarabia 🙂

A jak wygląda mój zwykły dzień pracy? W tej pracy każdy dzień jest niezwykły i nie mam stałego grafiku. Dużo zależy od tego, w którym momencie rozwoju firmy jesteś. Na początku dużo więcej uwagi poświęcasz sprzedaży, prezentowaniu swojej firmy w przedszkolach i szkołach, ale im dłużej jesteś na rynku, tym więcej masz dzieci i pracowników. Wtedy to z koordynatorami i instruktorami pracujesz najwięcej. Miesiące wzmożonej pracy to wrzesień, październik, luty, marzec, maj i czerwiec. Za to w lipcu odpoczywam prawie cały miesiąc.

Dziś nie żal mi czasu na analizę i optymalizację wskaźników biznesowych. A co więcej, w końcu umiem to robić. 🙂 Już wiem, że łatwo jest pójść na ilość, a w tym biznesie ilość nie jest najważniejsza.

Uwierz, można mieć większe zyski ze 100 miesięcznych abonamentów niż ze 150. Trzeba tylko dobrze poukładać biznes – i tego nauczyło mnie Edukido.

Jak osiągnąć satysfakcję z pracy - chłopcy podczas zajęć Edukido

Pewnie czytają nas mamy, które zastanawiają się nad wystartowaniem z własnym biznesem. Co mogłabyś im powiedzieć na zachętę? Jak osiągnąć satysfakcję z pracy? 😉

Takich mam jak ja jest w Edukido znacznie więcej i namawiam kolejne!

W każdy biznes trzeba na początku zainwestować. Ja mam porównanie z butikiem. Tylko na jego zatowarowanie lekką ręką wydałam 50 tysięcy złotych, a był to czubek góry lodowej. Pomijam już fakt, że nie wiadomo czy ten towar sprzedasz, czy trafi w gusta klientów. Ryzyko jest ogromne. Trzeba znaleźć lokal, zapłacić kilkumiesięczną kaucję, przeprowadzić adaptację, zadbać o marketing, zatrudnić pracowników etc.

W Edukido nie musiałam zaczynać z własnym lokalem. Nie trzeba też od razu zatrudniać pracowników, choć ja to zrobiłam i jestem z tego zadowolona. Licencja za obszar zamieszkały przez 100 tysięcy mieszkańców to koszt 18,5 tysięcy zł brutto. Do tego kupujesz klocki, akcesoria do zajęć i gotowe materiały marketingowe. Dostajesz dostęp do scenariuszy zajęć, systemów wspomagających biznes oraz do kolejnych folderów i plików z wiedzą. Wszystko poprzedzone jest 5-dniowym szkoleniem. I możesz zacząć działać. Cały koszt wystartowania z biznesem Edukido mieści się w 35 tysiącach zł brutto. A mnie udało się jeszcze wynegocjować raty.

W porównaniu z innymi biznesami, przynajmniej tymi, którymi się interesowałam, to naprawdę mała kwota. A ta branża i praca z dziećmi jest naprawdę bardzo wdzięczna. Czuję, że zarabiam pieniądze, ale też realizuję jakiś wyższy cel. Może brzmi to górnolotnie, ale tak naprawdę jest.

Duża satysfakcja z pracy, konkretne pieniądze i mityczny work-life balance, od którego zaczęłyśmy rozmowę. Czego chcieć więcej?

Dziękuję Ci za rozmowę!

Karolina ma pracę, która przynosi jej jednocześnie satysfakcję i pieniądze. A także pozwala spędzać więcej czasu z rodziną 🙂

Jeśli Ty też chciałabyś założyć swoją własną placówkę Edukido, zacząć działać pod sprawdzoną marką, oferować zajęcia edukacyjne z klockami LEGO® dla dzieci w swoim mieście – to skontaktuj się z Piotrem Szczepkowskim, który odpowie na wszystkie Twoje pytania: [email protected], tel. +48 506 051 515

Zobacz pełny opis franczyzy Edukido w naszych pomysłach na biznes! >>

Edukido przygotowało też specjalny e-book o tym „Jak wybrać franczyzę edukacyjną”! Dowiesz się z niego m.in.:

  • Jakie są wady i zalety franczyzy (O co zapytać franczyzodawcę)
  • Co jest najważniejsze przy prowadzeniu własnego oddziału (Czynniki sukcesu w segmencie zajęć pozalekcyjnych)
  • Jak wybrać system franczyzowy w branży edukacyjnej (Minimalizuj ryzyko)

Pobierz bezpłatny e-book >>>

Logo Edukido

Zdjęcia: własność Karolina Kulesza oraz Edukido

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Agnieszka Kumorek
Jestem osobą, która nie potrafi się nudzić. Lubię różnorodność, dlatego skończyłam studia łączące zajęcia humanistyczne, graficzne i informatyczne. Odpoczywam podczas długich spacerów, a znajomi wiedzą, że dobrej herbaty w miłym towarzystwie nigdy nie odmówię.

Spotkajmy się na Dniu Otwartym dla Mam w nowym biurze Franklin Templeton w Poznaniu

To już trzecie wspólne wydarzenie dla mam, przygotowane wspólnie z firmą Franklin Templeton z Poznania. Odczarujemy dla Was proces rekrutacji i podpowiemy jak się do niego przygotować. To także okazja, aby osobiście porozmawiać z pracownikami firmy, dowiedzieć się co sprawia, że po prostu lubią swoją pracę. Będziesz mogła skonsultować CV lub zweryfikować znajomość angielskiego, albo od razu wziąć udział w rekrutacji! Rekruterzy będą do Twojej dyspozycji. Spotkajmy się już 26 września. Zapisy trwają >>>
  • Agnieszka Kaczanowska - 10/09/2019
Zespół Franklin Templeton na spotkaniu

Spotkajmy się na Dniu Otwartym dla Mam w nowym biurze Franklin Templeton w Poznaniu już 26 września br.

Szukasz pracy i masz sporo pytań?

Potrzebujesz porozmawiać z rekruterem w luźnej i przyjaznej atmosferze?

Chcesz upewnić się, że Twój poziom znajomości języka angielskiego jest wystarczający do pracy w firmie takiej jak Franklin Templeton?

Zapraszamy! Nasze spotkania przygotowujemy właśnie po to, aby odpowiedzieć na wszystkie Twoje pytania.

To także czas dla Ciebie, w którym możesz:

  • dowiedzieć się jak przygotować się do całego procesu rekrutacji w międzynarodowej firmie i jak taki proces przebiega,
  • ale też, jak zwiększyć swoje szanse znalezienia dobrej pracy,
  • możesz też skonsultować swoje CV,
  • zweryfikować znajomość języka angielskiego,
  • i od razu wziąć udział w akcji „speed recruitment” i sprawdzić się na rozmowie kwalifikacyjnej.

Czym jest speed recruitment?

To tzw. szybka rekrutacja; proces w trakcie, którego masz szansę porozmawiać z rekruterem, poznać jak to jest być na rozmowie, ale [i to najważniejsze] – rozmowie prowadzonej w luźnej atmosferze, trwającej ok. 20 minut, po której może okazać się, że otrzymasz propozycję przejścia do kolejnego etapu rekrutacji, a być może wskazówki nad czym jeszcze popracować, aby kolejna rozmowa przebiegła jeszcze lepiej.

Dwujęzyczny żłobek i przedszkole dla dzieci pracowników Franklin Tempelton prowadzony przez KIDS&Co.

Szczegóły spotkania:

Data: 26 września (czwartek)

Miejsce: biuro Franklin Templeton, Nowy Rynek, ul. Przemysłowa 3, Poznań

Czas trwania spotkania: 12:00 do 15:30

Ramowy program Dnia Otwartego dla Mam:

12:00 – Witamy w nowym biurze Franklin Templeton!

12:15 – Nie taka rekrutacja straszna jak ja malują – czyli rad kilka jak przejść pozytywnie proces rekrutacji w organizacji takiej jak Franklin Templeton  

13:30 – Grupy pracownicze – czym są i dlaczego pracownicy się w nie angażują – panel dyskusyjny z przedstawicielami grup: FT Parents, [email protected], [email protected] i [email protected]

14:30 – Poznajmy się – czas na networking podczas którego możesz:

  • wziąć udział w speed recruitment
  • skonsultować swoje cv i sprawdzić znajomość języka angielskiego
  • porozmawiać z reprezentantami firmy i działu HR
  • porozmawiać z zespołem Mamo Pracuj 😉
  • zobaczyć nowe biuro Franklin Templeton
  • spędzić z nami czas przy kawie!

Zapraszamy oczywiście mamy z dziećmi. Na dzieci będą czekały dwie animatorki i wolontariuszki. Liczba miejsc ograniczona.

Do zobaczenia!

Zapisz się już dziś >>>

Odwiedź profil Franklin Templeton w Bazie Pracodawców Przyjaznych Mamie >>>

A przed spotkaniem zachęcamy do przeczytania kilku inspirujących wywiadów z pracownikami firmy:

Kilka słów o firmie

Franklin Templeton Investments jest międzynarodową organizacją inwestycyjną, a zarazem liderem w zarządzaniu aktywami. Główna siedziba firmy zlokalizowana jest w San Mateo (Kalifornia, USA), a oddziały firmy znajdują się w ponad 30 krajach. Firma Franklin Templeton Investments świadczy usługi i rozwiązania inwestycyjne w ponad 150 państwach na całym świecie.

W Polsce firma ma swoje biura w dwóch lokalizacjach: w Poznaniu i Warszawie. W Poznaniu zatrudnionych jest prawie 800 osób. Franklin Templeton Investments jest firmą, w której aż 60% pracowników stanowią kobiety.

W związku z tym, że poznańskie biuro firmy cały czas się rozrasta, Franklin Templeton Investments nieustannie poszukuje nowych talentów do swojego zespołu. Oferuje możliwość rozwoju osobom, które dopiero zaczynają swoją karierę, jak i specjalistom oraz osobom z doświadczeniem w zarządzaniu zespołem.

Dlaczego swoją ofertę kieruje właśnie do mam? Gdyż z jednej strony ma świadomość, że mama posiada szereg kompetencji, które sprawiają, że jest świetnym pracownikiem. Z drugiej strony pewność, że praca i warunki, jakie może zaoferować, zapewnią bezpieczną i przyjazną pracę.

Zainteresowana?

Weź udział w Dniu Otwartym i dowiedz się jak dołączyć do firmy! Franklin Templeton poszukuje specjalistów z wielu dziedzin.

Pobierz bezpłatny bilet na Dzień Otwarty >>>>

Nie czekaj! Liczba miejsc ograniczona.

Zdjęcia: własność Franjlin Templeton

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Agnieszka Kaczanowska
Współzałożycielka mamopracuj.pl, od dziesięciu lat rozwija swoje umiejętności łączenia życia rodzinnego i zawodowego i nawet jej to wychodzi! Lubi wyzwania i cieszy ją kiedy pracodawcy znajdują świetnych pracowników. Mama wesołej trójki, żona i miłośniczka kotów. 

Ochrona danych osobowych przy zatrudnianiu?

Zatrudniając pracownika lub będąc zatrudnianym należy znać prawa dotyczące przestrzegania ochrony danych osobowych. Należy liczyć się z tym, że wejście w życie RODO zaostrzyło bardzo przepisy w tym zakresie. Co więcej, ich nieprzestrzeganie jest obwarowane poważnymi konsekwencjami, do których należą kary finansowe.
  • Izabela Kaźmierczak-Kamiennik - 09/09/2019
młode kobiety pracują ze sobą

Ochrona danych osobowych przy zatrudnianiu. O czym musi pamiętać pracodawca?

Pracodawca, który przetwarza dane osobowe pracownika, staje się także administratorem tych danych. Przede wszystkim należy podkreślić, że jeżeli pracodawca ma oddelegowanych pracowników, którzy zajmują się przetwarzaniem danych osobowych, powinni oni posiadać do tego stosowne upoważnienie. I nie wystarczy samo stwierdzenie, że pracownik zostaje upoważniony. Powinno ono zawierać zakres upoważnienia do przetwarzania danych. Ponadto należy także prowadzić ewidencje osób, które zajmują się przetwarzaniem danych osobowych, na podstawie udzielonego upoważnienia.

Jakie dane przetwarza pracodawca?

Na podstawie art. 221.§ 1 Kodeksu pracy, pracodawca może żądać od kandydata na pracownika:

  1. imię (imiona) i nazwisko;
  2. datę urodzenia;
  3. dane kontaktowe wskazane przez taką osobę;
  4. wykształcenie;
  5. kwalifikacje zawodowe;
  6. przebieg dotychczasowego zatrudnienia.

§ 3. Pracodawca żąda od pracownika podania dodatkowo danych osobowych obejmujących:

  1. adres zamieszkania;
  2. numer PESEL, a w przypadku jego braku –rodzaj i numer dokumentu potwierdzającego tożsamość;
  3. inne dane osobowe pracownika, a także dane osobowe dzieci pracownika i innych członków jego najbliższej rodziny, jeżeli podanie takich danych jest konieczne ze względu na korzystanie przez pracownika ze szczególnych uprawnień przewidzianych w prawie pracy;
  4. wykształcenie i przebieg dotychczasowego zatrudnienia, jeżeli nie istniała podstawa do ich żądania od osoby ubiegającej się o zatrudnienie;
  5. numer rachunku płatniczego, jeżeli pracownik nie złożył wniosku o wypłatę wynagrodzenia do rąk własnych.

Udostępnienie pracodawcy danych osobowych następuje w formie oświadczenia w kwestionariuszu osobowym lub w inny sposób. Aby móc przetwarzać wyże wymienione dane, pracodawca musi posiadać bezwzględnie naszą zgodę. A więc, musi uzyskać od nas pisemne pozwolenie. Bez tego, nie mam mowy o legalnym przetwarzaniu danych osobowych. Ponadto pracodawca ma obowiązek poinformować o istotnych faktach, takich jak:

  • danych kontaktowych inspektora ochrony danych (o ile go wyznaczył),
  • celu przetwarzania danych oraz podstawie prawnej przetwarzania,
  • znanych mu w chwili gromadzenia danych odbiorcach danych (rozumianych szeroko) lub ich kategoriach,
  • zamiarze transgranicznego przetwarzania danych (o ile taki istnieje),
  • okresie, przez który dane będą przetwarzane bądź kryteriach ustalania tego okresu,
  • przysługujących jej prawach do żądania dostępu do danych, w tym otrzymania ich kopii, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia ich przetwarzania,
  • prawie do cofnięcia zgody w dowolnym momencie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem (jeżeli dane są zbierane na podstawie zgody),
  • prawie wniesienia skargi do Prezesa UODO,
  • dobrowolności lub obowiązku podania danych i konsekwencjach ich niepodania.

Jak długo pracodawca może przechowywać nasze dane?

Okres przechowywania danych kandydata do pracy powinien być dostosowany do zasad przetwarzania danych i z góry określony przez administratora. Z reguły przyjmuje się, że po zakończonym procesie rekrutacji i po podpisaniu z pracownikiem umowy, pracodawca, czyli administrator dokonuje trwałego zniszczenia danych, które posiada w związku z rekrutacją. Przechowywanie ich i dalsza archiwizacja, musi być podyktowana ważnymi powodami. Pracownik powinien zostać o tym powiadomiony, a pracodawca powinien uargumentować dalszą potrzebę przechowywania tych danych.

Niedopuszczalne jest przetwarzanie danych tylko w celu zabezpieczenia się przed ewentualnym przyszłym i niepewnym roszczeniem osoby, której dotyczą. W toku rekrutacji nie powstaje żaden stosunek zobowiązaniowy pomiędzy kandydatem do pracy, a pracodawcą. Brak jest dokonania wzajemnych rozliczeń lub możliwości zarzucenia drugiej stronie niewykonania umowy lub nieprawidłowego jej wykonania.

Za każdym razem zgoda na przetwarzanie danych osobowych

Bardzo często dochodzi do tego, że pracodawca w czasie trwania zatrudnienia, będzie potrzebować naszych danych, aby móc je udostępnić na zewnątrz, np. kierując na szkolenie. W każdej takiej sytuacji pracodawca musi mieć podstawę prawną zarówno do udostępnienia danych pracownika, jak i żądania ich od innego podmiotu.

Jakich danych pracodawca nie może przetwarzać?

Pracodawca nie może żądać od kandydata danych wykraczających poza zakres, który został wskazany w przepisach prawa, np.:

  • orientacji seksualnej,
  • wyznaniu,
  • poglądach politycznych,
  • poglądach religijnych,
  • zamiarach związanych z planowaniem rodziny,
  • stanie cywilnym.

Dane takie nie mają żadnego związku z zatrudnieniem, a co więcej, mogą prowadzić do dyskryminacji potencjalnego kandydata. Posiadanie takich danych w żaden sposób nie świadczy o posiadanych przez kandydata kompetencjach czy umiejętnościach. Są jego osobistą sprawą, której nie ma obowiązku ujawniać.

Podsumowanie

Starając się o nowe stanowisko pracy, powinniśmy wiedzieć jakie dane osobowe możemy podać i jakich będzie wymagać od nas potencjalny pracodawca. Przekroczenie uprawnień do przetwarzania danych osobowych oraz podanie przez nas ich w nadmiarze, może prowadzić do przykrych dla nas konsekwencji. Dane, które trafią w ręce osób nieodpowiednich mogą zostać gromadzone w miejscach do tego nieprzeznaczonych, bez naszej wiedzy i zgody.

Zdjęcie: 123 rf

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Izabela Kaźmierczak-Kamiennik
Prawnik, wolontariusz w fundacji Prawo dla mam. Ukończyłam kurs zdobywając tytuł Specjalisty ds kadr i płac. Prawo pracy to moja pasja. Moim celem jest pomoc ludziom w jego rozumieniu. Swoje bogate doświadczenie zdobyłam pracując przez kilka ostatnich lat w kancelariach radcowskich i komorniczych. Moim największym marzeniem jest prowadzenie własnego biznesu w zakresie prawa pracy i ochrony danych osobowych. Otwarcie własnej działalności gospodarczej pomoże mi łączyć macierzyństwo z rozwojem osobistym i zawodowym. Tak na co dzień, kiedy znajduję chwilę dla siebie, jestem pasjonatką czytania książek oraz biegania. Prywatnie jestem żoną Tomasza, mamą Bartusia i maluszka w brzuchu :)
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie

Może Cię zainteresować także:

Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail