Czego szukasz

Jak i kiedy powiedzieć pracodawcy o ciąży?

Ciąża to szczególny czas w życiu każdej kobiety – przede wszystkim czas oczekiwania i ogromnej radości, ale też niepokoju związanego z tym, jak będzie wyglądał nowy etap życia. Dodatkowym stresem może być konieczność rozmowy z pracodawcą na ten temat – obawiasz się jego reakcji, być może niezadowolenia. Dochodzi jeszcze niepewność co do Twoich dalszych losów po powrocie z urlopu macierzyńskiego. To wszystko może powodować stres, dlatego warto – przed spotkaniem z szefem – dobrze się do takiej rozmowy przygotować.

  • Katarzyna Radecka - 07/05/2018

Przede wszystkim warto pamiętać, że przepisy prawa pracy chronią kobiety w ciąży, które są zatrudnione w oparciu o umowę o pracę. Oznacza to, że pracodawca nie może Cię zwolnić w trakcie trwania ciąży, co więcej, gdyby już po zwolnieniu (lub złożeniu przez Ciebie wypowiedzenia) okazało się, że w momencie rozwiązania umowy byłaś w ciąży, ma obowiązek przywrócić Cię do pracy.

Wyjątkiem są umowy czasowe: w przypadku umowy o pracę na okres dłuższy niż 1 miesiąc, jesteś chroniona po 3. miesiącu ciąży; w przypadku umowy o pracę krótszej niż 1 miesiąc pracodawca nie ma obowiązku przedłużać z Tobą umowy bez względu na to w którym miesiącu ciąży jesteś. Ochrona kobiet w ciąży nie dotyczy również kobiet zatrudnionych w oparciu o umowę – zlecenia czy umowę o dzieło.

Tyle przepisy, a jak powinna wyglądać rozmowa?

Kiedy porozmawiać z szefem?

Żadne zapisy w Kodeksie Pracy nie precyzują kiedy dokładnie należy poinformować pracodawcę o ciąży, natomiast na pewno nie należy z tym zwlekać do momentu kiedy ciąża będzie widoczna lub wiadomość ta dotrze do niego bez Twojego udziału.

Najczęstszym momentem przekazania takiej informacji jest koniec 3 miesiąca – lekarze wskazują ten moment jako bezpieczny dla ciąży. To również wtedy kobiety najczęściej przekazują nowinę rodzinie i znajomym.

Oczywiście inaczej będzie w sytuacji, w której Twoja praca jest niebezpieczna dla dziecka (np. praca w zakładach chemicznych lub praca fizyczna) lub jest to praca zmianowa (kobiety w ciąży nie mogą pracować w nocy) – wtedy rozmowę z szefem należy odbyć dużo wcześniej.

Pamiętaj też, że kobieta w ciąży nie może pracować w godzinach nadliczbowych – jeśli dotyczy to Ciebie, wówczas również warto odbyć rozmowę wcześniej niż w 12.tygodniu ciąży. We wszystkich tych przypadkach pracodawca jest zobowiązany do zmiany harmonogramu pracy lub przeniesienia pracownicy na inne stanowisko.

Na rozmowę z szefem umów się na konkretny dzień i godzinę. Na pewno nie informuj go o ciąży podczas porannej kawy, nawet jeśli Wasze relacje są kumpelskie. Jeśli wiesz, że w firmie kończy się jakiś strategiczny projekt, warto poczekać na spokojniejszy moment. Być może wiesz, jakie dni są najspokojniejsze w firmie, staraj się wtedy wybrać dokładnie taki czas, tak aby szef podczas rozmowy mógł w 100% skupić się na Tobie.

Jak to powiedzieć?

Przede wszystkim bądź szczera, otwarta i konkretna. Poinformuj szefa o tym, kiedy masz termin porodu, powiedz jak się czujesz i jak widzisz swoją dalszą pracę. Powiedz, jak często będziesz musiała spóźnić się do pracy z powodu potrzeby zrobienia badań. Jeśli Twój lekarz przewiduje jakieś zwolnienia, również lepiej od razu poinformować o tym pracodawcę, będzie on mógł lepiej zaplanować pracę Twojego działu lub podzielić Twoje obowiązki z innymi.

Być może zaczęłaś właśnie jakiś ważny projekt, warto pokazać, że czujesz się za niego odpowiedzialna i masz pomysł na to, kto będzie mógł przejąć Twoją rolę w projekcie w momencie zwolnienia lekarskiego bądź później, w czasie urlopu macierzyńskiego. Poinformuj również szefa jak długo planujesz pracować i jakie masz plany związane z urlopem macierzyńskim oraz jak długo zamierzasz z niego korzystać.

Jeśli Twoja praca wiąże się z częstymi delegacjami, porozmawiaj z szefem o tym, jak widzisz tę kwestię w trakcie trwania ciąży. Tutaj również chroni Cię prawo pracy – pracodawca nie może delegować kobiety w ciąży poza stałe miejsce pracy. Poza tym dalekie podróże mogą być dla Ciebie męczące, tutaj więc decyzja o nich należy w pełni do Ciebie.

Pamiętaj, że konkrety i planowanie są niezmiernie ważne dla każdego pracodawcy, najgorsze co może się mu przydarzyć to zaskoczenie. Dlatego podczas takiej rozmowy pokaż, że wszystko dokładnie przemyślałaś i – co więcej – masz pomysły na to, jak pomóc zespołowi podczas Twojej nieobecności. Taka pro-aktywna postawa pokaże Twoje zaangażowanie i to, że jesteś i nadal chcesz być częścią zespołu.

Warto pamiętać o jeszcze jednej rzeczy: nastaw się pozytywnie! Nie przepraszaj, że jesteś w ciąży, nie bądź nieśmiała. Wejdź na spotkanie uśmiechnięta i rozmawiaj pewnym głosem. Twoja postawa i to jak przekażesz tą wiadomość wpłynie na odbiór Twojego komunikatu – z pewnością będzie on również pozytywny!

Zdjęcie główne: Storyblocks.com;

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Katarzyna Radecka
Rekruterka, coach kariery. Od 2008 roku związana z branżą rekrutacyjną. Posiada 18-letnie doświadczenie biznesowe z obszaru szkoleń i sprzedaży. Obecnie realizuje projekty rekrutacyjne i aktywnie wspiera osoby szukające pracy, m.in. prowadzi warsztaty dotyczące przygotowania CV oraz efektywnej prezentacji podczas rozmów o pracę. Prowadzi coaching kariery. Więcej informacji na www.hr-inspire.pl
Podyskutuj

2 odpowiedzi na “Jak i kiedy powiedzieć pracodawcy o ciąży?”

  1. Karolina napisał(a):

    „Najczęstszym momentem przekazania takiej informacji jest koniec 3. trymestru – lekarze wskazują ten moment jako bezpieczny dla ciąży. ” To chyba powinien być koniec 1 trymestru albo 3 miesiąca ciąży 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

14 największych niespodzianek kiedy mama wraca do pracy

Doskonale znane mi jest uczucie paniki związane z powrotem do pracy. W głowie pojawia się mnóstwo skrajnych emocji. Strach, niepewność, ekscytacja, radość. Czy sobie poradzę? Dlaczego pozbawiam dziecko siebie? Czy wdrożę się w obowiązki? Może tak jak ja i wiele innych mam będziecie zaskoczone, że jest zupełnie inaczej niż myślałyście.
  • Agnieszka Wadecka - 21/05/2018

1. Podwójne życie

Mnóstwo kobiet dzieli swoje życie na dwie sfery – zawodową i prywatną. Trochę jakby miały alter ego. W domu są mamą, w pracy kobietą, tą samą sprzed macierzyństwa. W ten sposób wręcz ich życie staje się ciekawsze.

2. Brak poczucia winy

To, co najczęściej spędza mamom sen z powiek, gdy wracają do pracy, to wyrzuty sumienia, że dziecko zostaje bez nich i może się poczuć odtrącone. Zaskoczenie przychodzi, gdy widzą samodzielnego malucha, który radzi sobie świetnie w przedszkolu.

3. Zdrowy egoizm

Mamy zdradzają, że jak powróciły do zawodowej aktywności, to poczuły się świetnie. Zauważyły, że to co robią jest dobre dla rodziny. Dodatkowo celebrują ten czas, który spędzają poza domem. Niektóre mówią otwarcie, że kariera jest dla nich na pierwszym miejscu i wcale nie czują się winne z tego powodu.

4. Wszystko na swoim miejscu

Zaskakująca jest akceptacja myśli, że dziecko ma wszystko czego mu potrzeba: jest nakarmione, umyte, spokojnie idzie spać, ma miłość rodziców, którzy nie robią nic przeciwko niemu. Praca nie jest niczym, co miałoby wpływać na szkodę dziecka.

5. Pomoc męża

Kobiety, które dotychczas przyzwyczajone były do stałej opieki nad dzieckiem i brały na siebie większość domowych obowiązków są zachwycone, że sytuacja się bardzo zmieniła. Obowiązki dzielą z mężami na pół. Mogą na nich polegać, widzą, że na początku mężowie okazują duże wsparcie poprzez branie na siebie więcej domowych prac.

6. Ciągłe chorowanie

Przykrych niespodzianek nie brakuje. Bardzo często dzieci w pierwszym roku przedszkola chorują więcej niż dotychczas. Gdy cały czas trzeba zostawać z chorym maluchem w domu pojawia się uczucie paniki czy nie spowoduje to problemów w pracy.

7. Plan dnia

Zmiana dnia z luźnego na pełen zasad i harmonogramów bywa szokująca. Spędzając czas z dzieckiem w domu, można było zorganizować dzień po swojemu. Po powrocie do pracy na wszystko brakuje czasu, by się nie pogubić, trzeba trzymać się ustalonego planu.

8. Po urlopie

Każda bezdzietna osoba w pracy myśli, że mama wraca po długich i przyjemnych wakacjach. Ciężko jej wytłumaczyć komuś, kto nie posiada dziecka, że wcale nie leżała na plaży z drinkiem w dłoni.

9. Sekretne stowarzyszenie

Miło jest, gdy okazuje się, że jest więcej rodziców, którzy wrócili po urlopie. W takiej grupie można powymieniać się doświadczeniami, podzielić historią porodu i zwyczajnie poczuć wsparcie kogoś, kto jest w takiej samej sytuacji.

10. Nadgodziny

Przez to, że często trzeba wyjść z pracy wcześniej by odebrać dzieci ma się mniej czasu na służbowe obowiązki niż współpracownicy. Ta refleksja nadchodzi mamy, gdy późną nocą nadrabiają swoje zadania.

11. Czas wyjść

Dla mam szokujące bywa to, że biuro trzeba opuścić o określonej godzinie. Przy dziecku nie było takiego godzinowego rygoru. Do tego czasem po prostu wcale nie chce się wychodzić.

12. Kocham swoją pracę

Kobiety, które wróciły do tej samej pracy, którą wykonywały przed urodzeniem dziecka uświadamiają sobie, że ją uwielbiają. Przygotowywały się do tego zawodu, wdrażały się w obowiązki powoli.

Rola rodzica zaskoczyła je tym, że wchodzi się w nią nagle i dostaje się masę nowych zadań, do których nie było się przygotowanym. W tym zestawieniu praca wygrywa.

13. Nieoczekiwana zmiana

Część mam opowiada, że w pewnym momencie zdecydowały, że nie będą już wracać do pracy, ale codzienność doprowadziła do tego, że stanowczo zmieniły zdanie. Każda z nich była ogromnie zdziwiona tym, jak łatwo przyszło im podjąć tę decyzję.

14. Niespodziewany sukces

Wszystkie mamy, w tym i ja cieszą się, że powróciły do zawodowej aktywności. Dzielenie pracy z macierzyństwem motywuje i buduje poczucie dumy z samej siebie. Każda z nas wie, że w ten sposób pomoże wzmocnić domowy budżet i zrobi coś dobrego dla swojego rozwoju.

Żródło: www.workingmother.com

Zdjęcie: Storyblocks.com

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Agnieszka Wadecka
Szczęśliwa żona i mama trójki dzieci. Macierzyństwo to jej największa pasja, motywująca do rozwoju i działania. Z przyjemnością oddaje się pisaniu. Kocha muzykę, kino i dobre jedzenie. Lubi śledzić trendy i wprowadzać je w życie. Zawodowo początkująca, ale z apetytem na sukces.
Podyskutuj

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Jak korzystnie wymieniać walutę i robić przelewy zagraniczne?

Już od dłuższego czasu wymieniasz walutę przez internet, po czym wypłacasz środki na swój rachunek walutowy w banku? Dzięki serwisowi Walutomat, możesz znacznie szybciej wysyłać pieniądze na konta w zagranicznych bankach. Pozwoli ci to także uniknąć wysokich opłat, naliczanych przez banki w przypadku tego typu transakcji. Koszt przelewu zagranicznego w walucie euro wynosi jedynie 4 zł, bez względu na kwotę operacji.
  • Alicja Zielińska - 18/05/2018

Dlaczego warto wymieniać walutę w Walutomacie?

Użytkownicy serwisów społecznościowej wymiany walut zawierają transakcje po jeszcze lepszych kursach niż ma to miejsce w przypadku kantorów internetowych. Wymiana przebiega bowiem w tym przypadku na zupełnie innych zasadach.

Walutomat wyłącznie pośredniczy w operacjach finansowych, dlatego nie narzuca żadnych odgórnych kursów. Nie zarabia na marży, a jedynie na symbolicznej prowizji, której wysokość nie przekracza 0,2% wartości każdej wymiany. To tylko sami uczestnicy giełdy internetowej decydują o tym, po jakich kursach wymieniają waluty. Mogą być one nawet wyraźnie niższe w porównaniu do średnich notowań na świecie.

Wymiana walut za pośrednictwem Walutomatu jest także szybka i wygodna. Zdołasz założyć konto w serwisie oraz przeprowadzić transakcję bez wychodzenia z domu. Możesz tego dokonać nawet w czasie nieprzekraczającym kilkunastu minut.

Masz dwie możliwości wymiany walut – pierwsza z nich polega na akceptacji najlepszych na dany moment kursów, oferowanych przez pozostałych użytkowników platformy. Zarazem możesz poczekać na jeszcze lepsze kursy, zamieszczając w serwisie własną ofertę. Kiedy inny uczestnik giełdy zgłosi komplementarną ofertę, wtedy system automatycznie je dobierze i przeprowadzi wymianę.

Wykonuj przelewy zagraniczne z pominięciem banków

Nie musisz już dłużej tracić cennego czasu, przelewając najpierw wymienioną w internecie walutę na swoje konto walutowe.

Możesz wykonywać przelewy zagraniczne z Walutomatu bezpośrednio na rachunek swojego zagranicznego kontrahenta, sklepu internetowego czy rodziny mieszkającej poza granicami Polski.

Tego typu transakcje są zwykle realizowane w ciągu dwóch dni roboczych. Opłata za przelewy zagraniczne jest z reguły niższa niż w przypadku banków, o czym więcej przeczytasz na stronie pod adresem https://www.walutomat.pl/przelewy-zagraniczne/.

Jeżeli wysyłasz walutę euro do jednego z 29 krajów, wtedy zapłacisz tylko 4 zł, niezależnie od kwoty transakcji. Przelewy zagraniczne w takich walutach jak franki, funty oraz dolary, kosztują natomiast standardowo 9 zł i mogą być wysyłane do 33 krajów.

Jak wykonać przelew zagraniczny z poziomu konta na platformie Walutomat?

Zlecenie dyspozycji przelewu zagranicznego w Walutomacie jest proste. Wystarczy w tym celu wejść do swojego wirtualnego portfela, a następnie wybrać funkcję wypłaty z portfela na konto osoby za granicą.

Następnie wskaż walutę i kwotę wymiany, numer konta i dane odbiorcy, a także tytuł przelewu. Potwierdź jeszcze swoją dyspozycję wypłaty i to wszystko. Niebawem pieniądze pojawią się na koncie zagranicznego odbiorcy.

Materiał powstał we współpracy z partnerem portalu.

Zdjęcie: Storyblocks.com

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Alicja Zielińska
Podyskutuj

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie
Może Cię zainteresować także:
Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail