Czego szukasz

Elastyczny biznes dla Mamy. Akademia Bystrzak

Marta Świeżak i Sylwia Skóra – obie kilka miesięcy temu rozpoczęły swoją własną działalność. Sylwia w Bełchatowie a Marta w Stalowej Woli – uruchomiły Akademię Bystrzak. Dlaczego przekonała je oferta Akademii? Jak wyglądają początki w tym biznesie i jak zdobyły pierwszych klientów? Jesteś ciekawa czy to również rozwiązanie dla Ciebie? Zobacz jak zacząć i jak prowadzić fajny, elastyczny biznes, nie tylko w wielkim mieście.

  • Franczyzadlamamy.pl - 24/03/2017
Radosne dziecko na urodzinach

W Twoim mieście nie ma ciekawej oferty zajęć dla dzieci i młodzieży, a Ty chciałabyś takie miejsce stworzyć? Otwórz własną Akademię Bystrzak i zarabiaj – pracuj tak jak Sylwia Skóra z Bełchatowa  i Marta Świeżak ze Stalowej Woli.

Skontaktuj się już dzisiaj, odpowiem na wszystkie pytania!

Agnieszka Gorzyńska – tel. 888-735-594, email: [email protected],

www.bystrzak.org

Marzenie o pracy z dziećmi

Sylwio, otworzyłaś swoją działalność w Bełchatowie. Dlaczego chciałaś prowadzić zajęcia kreatywne dla dzieci pod marką Akademii Bystrzak?

Chciałam otworzyć placówkę, która będzie związana z dziećmi. Początkowo miałoby to być przedszkole, ale koszty otwarcia są dużo większe. Czytając ofertę Bystrzaka, spodobało mi się postawienie na kreatywność, twórczość. Koncepcja Podróżniczych Kursów Rozwoju Intelektu bardzo przypadła mi do gustu, w pełni się z nią utożsamiałam.

Marto, a Ty? Co zadecydowało, że prowadzisz Bystrzaka w Stalowej Woli?

Nie wiem, nie umiem tego nazwać – po prostu zobaczyłam Bystrzaka i mnie olśniło 🙂 Długo szukałam pomysłu na swoją działalność, bardzo chciałam robić coś po swojemu, ale nie miałam konkretnego planu – wiedziałam tylko tyle, że chcę pracować w swoim zawodzie, a jestem pedagogiem, ukończyłam Uniwersytet Jagielloński w Krakowie.

Chciałam sama zarządzać swoim czasem (co okazało się pobożnym życzeniem, bo muszę się dostosować do grafiku zajęć, a mam ich sporo), robić to co lubię, sama decydować o tym, jak pracuję. Zaczęłam szukać inspiracji w internecie i tak dotarłam do oferty Pani Agnieszki Gorzyńskiej, napisałam maila i tak się zaczęło. Kilka miesięcy rozmów zaowocowało podpisaniem umowy i dziś mam swoją małą firmę.

Children playing with painting with the background painted

Sylwio, mam do Ciebie nasze obowiązkowe pytanie do mamy – jak godzisz rolę właścicielki biznesu z  byciem mamą ? Jak dużo pracujesz i czy Twoja córka uczestniczy w zajęciach, kiedy Ty pracujesz?

Prawdę powiedziawszy Bystrzak zajmuje mi cały dzień, wieczór, nawet w nocy często mi się śni 😉 Oczywiście codziennie znajduję czas dla córki, ale nie tak dużo jakbym chciała. Taki wieczny dylemat matki, która postanawia zrobić karierę 😉 Mam duże wsparcie od mojego partnera, kiedy tylko jest w domu.

Alicja, moja córka uczestniczy w zajęciach w Bystrzaku, podczas gdy ja prowadzę grupę w innej sali. Prowadzę tylko jedną, raz w tygodniu. Resztę czasu poświęcam na zarządzanie całą placówką.

bystrzak_bochnia_dziewczynka_mapa_640

Marto, Ty etap macierzyństwa masz jeszcze przed sobą. Dlaczego zatem zdecydowałaś się na „dzieciowy” biznes? Często dopiero doświadczenie macierzyństwa kieruje mamy ku takim pomysłom…

Często, ale nie zawsze. Nie trzeba mieć własnych dzieci, aby umieć uczyć, umieć zająć czas, zainteresować. Wielu moich znajomych ma dzieci, ale kompletnie nie potrafi zorganizować im wolnego popołudnia czy wytłumaczyć zadania z matematyki – to świadczy o tym, że posiadanie dzieci, a umiejętność pracy z nimi, to dwie zupełnie różne inne rzeczy.

Bycie rodzicem nie zawsze idzie w parze z cierpliwością do nich, umiejętnością wytłumaczenia im, czasem po dziesięć razy, dlaczego tęcza ma 7 kolorów. To, że mam dziecko, nie czyni mnie automatycznie specjalistą od nauczania i wychowania. Chociaż swoich dzieci nie mam, wszystkich moich kursantów traktuję jak własne, czasem im się nawet wyrwie “ciociu”  i słyszę, że jestem “ najsuperowsza w szkole” 🙂

Wiem, że już w pierwszym miesiącu swojej działalności odniosłyście niemałe sukcesy. Sylwia zdobywając 90 klientów na zajęcia, a Marta – 150. Jak to osiągnęłyście?

Sylwia: W moim przypadku była to przede wszystkim reklama na FB, w którą dość mocno inwestował mój partner. Mieliśmy masę osób, które przewinęły się na Dniach Otwartych, a 80-90% z nich dowiedziało się o nas z FB. Dostaliśmy momentalnie około 400 polubień. Teraz szukamy innego kanału reklamy, bowiem nadal gro ludzi w Bełchatowie nie wie o istnieniu Bystrzaka.

Marta: Do tej pory nie wiem jak to zrobiłam 🙂 Chyba po prostu przekonałam ludzi, że warto. Bardzo dużo pracy kosztowały mnie spotkania z dyrekcją, odwiedziłam wiele szkół. Później przygotowanie lekcji pokazowych, znalezienie trenera (chciałam dobrego, znalazłam świetnego).

Przez całe wakacje robiłam promocję – festyny, pikniki, warsztaty dla dzieci, urodziny itd., aby jak najwięcej osób o Bystrzaku usłyszało. Miałam też to szczęście, że trafiłam na fantastycznych dyrektorów, którym się chce, którzy autentycznie szukają dla dzieci nowych, ciekawych zajęć poza szkołą, którzy inwestują w swoich uczniów, bo wiedzą, że sama szkoła, choćby najlepsza to dziś za mało.

Chyba najważniejsze jest to, żeby być autentycznym i zarażać swoim pomysłem- jeśli sami nie będziemy przekonani do tego, co robimy, nikt nam nie uwierzy.

Nie ma jednej, skutecznej recepty na sukces, ale wiem jedno – jeśli ktoś ciężko pracuje, jest uczciwy i naprawdę chce –  musi się udać.

bystrzak_bochnia_chemik_640

Marto, Ty prowadzisz swój biznes w Stalowej Woli, ale nie masz własnej siedziby. Wszystkie zajęcia odbywają się w szkołach i przedszkolach. Skąd pomysł na taki model?

Pomysł wziął się stąd, że Stalowa Wola jest bardzo trudnym  miastem – ciężko tu cokolwiek prowadzić. To małe miasto, niewiele się tu dzieje, a jak już ktoś coś zaproponuje, to nie ma zainteresowania.

Poza tym ja skupiłam się na działalności przede wszystkim na terenach wiejskich. Dzieci z małych miejscowości nie mają właściwie żadnego dostępu do zajęć dodatkowych w swoim miejscu zamieszkania, trzeba je wozić kilka, kilkanaście kilometrów. Wpadłam na pomysł, żeby w takim razie przyjechać do nich – nie przyszedł Mahomet do góry, to przyszła góra do Mahometa 🙂

Pomyślałam, że zajęcia, które odbywać się będą w szkole, po lekcjach, w klasie, będą znacznym ułatwieniem dla rodziców. Nie trzeba dzieci nigdzie dowozić, tracić czasu czekając na nie, mniej problemów organizacyjnych i co najważniejsze – mniejsze koszty, bo rodzice do ceny zajęć (która w mieście jest dwukrotnie wyższa) muszą doliczyć koszty dojazdu. Ponadto razem ze szkołami, przedszkolami i Klubokawiarnią Tipi, z którą współpracujemy bardzo intensywnie, łatwiej jest nam się wzajemnie promować i pomagać sobie w różnych sytuacjach.

Czy „mobilna” placówka to mniejsze koszty i łatwiej uruchomić taki biznes? Czy dużo musiałaś zainwestować?

Zależy jak na to patrzeć. Własna placówka to na pewno większa niezależność. Ja muszę ustalać ze szkołami, kiedy mogę prowadzić zajęcia i w dużej mierze od tego zależą moje dochody. Nie wiem, czy jest łatwiej, bo nie mam porównania, ale na pewno odwiedzanie szkół, robienie lekcji pokazowych i dojazdy nie należą do zadań łatwych – zwłaszcza zimą.

Na plus oceniam to, że w przypadku “gorszego” miesiąca nie martwię się o czynsz za wynajem lokalu, co nie znaczy, że nie mam innych kosztów, np. dojazd jest dość drogi.

Jeśli chodzi o inwestycję to koszty materiałów dydaktycznych, wydatki na promocję, szkolenia, dojazdy do szkół przed rozpoczęciem zajęć kosztowały mnie ok. 25000 zł. Cały czas się zwraca, ale jest dobrze.

Sylwio, a Ty – wynajmujesz lokal. Jakie masz koszty i jaki zysk?

Na razie jeszcze inwestuję zyski w rozwój (ostatnio np. rolety, tuby do przechowywania dużych papierowych dekoracji, kasa fiskalna) – więc mój zarobek po 4 miesiącach działania jest trochę poniżej oczekiwań.

Ale widzę także spore rezerwy. Grup jest dużo, w niektórych sporo wolnych miejsc. Planuję zwiększyć liczbę kursantów do 110-120, organizować więcej urodzin, to powinno zwiększyć moje zyski.

Mocno zastanawiam się nad tym, jak wypełnić czas w godzinach 9-15. Niedługo wprowadzimy opiekę nad dziećmi na godziny, tak by mama mogła w tym czasie załatwić sprawy urzędowe, pójść do fryzjera czy kosmetyczki. Zobaczymy jakie rezultaty to przyniesie.

Trzymam kciuki za Twoje plany! Może nasze Czytelniczki podpowiedzą Ci jeszcze jak wykorzystać potencjał Twojego miejsca? Dziewczyny, a jakie zalety ma prowadzenie Bystrzaka? Czym ten pomysł zachęcił Was do rozpoczęcia współpracy? Co było decydujące?

Sylwia: Jest to biznes zgodny z moją pasją i wykształceniem. Posiada program zgodny z moimi przekonaniami, gotową metodykę zajęć i co bardzo ważne, mogę liczyć na dużą pomoc od Bystrzaka.

Marta: Dla mnie ogromną zaletą jest pomoc ze strony Pani Agnieszki – zawsze można liczyć na wsparcie i dobrą radę, czasem miłe słowo 🙂 Pani Agnieszka jest bardzo ciepłą, serdeczną osobą, więc dzwonię i piszę do niej w każdej sprawie.

Drugą zaletą są gotowe i sprawdzone scenariusze zajęć – sprawdzone nie tylko pod względem merytorycznym, ale też praktycznym.

Trzecią zaletą jest elastyczna forma franczyzy- to model franczyzy miękkiej, czyli tak naprawdę o wielu rzeczach mogę decydować sama, w zależności od tego, jakie rozwiązanie jest dla mnie najkorzystniejsze. Oczywiście franczyza zobowiązuje mnie do przestrzegania pewnych reguł, ale w żadnym stopniu nie czuję się ograniczona w działaniu, więc czuję, że to mój własny biznes.

Dziękuję Wam bardzo za tę rozmowę. Mam nadzieję, że kiedy wrócimy do rozmowy za rok, będziecie miały dużo dobrych wieści do przekazania 🙂 Trzymam kciuki!

Marta Świeżak

Pani Agnieszka Gorzyńska – pomysłodawczyni i założycielka Akademii Bystrzak

Pani Agnieszko, dlaczego mamy tak chętnie wybierają Bystrzaka i zaczynają z Panią współpracę?

Ponieważ dzięki współpracy z Akademią mogą połączyć pasję z rodzicielstwem.

Każda mama chce, aby jej dziecko rozwijało się wszechstronnie. Mamy często otwierają Bystrzaka, ponieważ w ich mieście nie ma tak ciekawych zajęć dodatkowych dla dzieci.

Model pracy jest również bardzo elastyczny i dostosowany do codziennych obowiązków rodzicielskich. W godzinach dopołudniowych można pracować w domu.

Z jaką inwestycją muszą się zmierzyć nowi franczyzobiorcy i po ilu miesiącach ta inwestycja się zwraca?

Są to na początku koszty rzędu 6,5 tys. zł. To cena pakietu, w którego skład wchodzi cały sprzęt dydaktyczny, metodyka dla trenerów, pakiet startowy dla grup ( wielkoformatowa mapa myślowa, magnetyczne tabliczki z obrazkami i opisami zwiedzanych miejsc, tablice do nauki technik pamięciowych, tablice z wyrazami, wyrażeniami).

  • Nie pobieramy opłaty wstępnej. Wszystkie materiały udostępniamy. Przez cały okres trwania współpracy franczyzobiorca nie dokonuje zakupów materiałów reklamowych ani zestawów, na których pracują dzieci.
  • Miesięczna stała opłata wynosi 590 zł. W okresie wakacyjnym jest 50 % zniżka.
  • Okres od dnia podpisania umowy do września (otwarcie placówki) jest bezpłatny.
  • Nie pobieramy żadnych opłat procentowych, ani opłaty uzależnionej od ilości uczestników kursów.Miesięczne wpłaty od rodziców to dochód Franczyzobiorcy.
  • Jeśli chodzi o zwrot inwestycji, to następuje już po 2 miesiącach edukacji 30 osób.

W jakich miastach chciałaby Pani otworzyć nowe placówki w 2017 roku? Ile placówek działa obecnie?

Posiadamy 42 placówki na terenie Polski. W tym roku chcemy otworzyć kolejne Akademie w miastach, w których jeszcze nie działamy, dlatego zapraszam serdecznie Panie do kontaktu ze mną. Odpowiem na każde pytanie o Mamy, która myśli o biznesie edukacyjnym.

Skontaktuj się już dzisiaj!

Agnieszka Gorzyńska – tel. 888-735-594, email: [email protected]

www.bystrzak.org

Przeczytaj więcej o tym pomyśle na biznes.

Zdjęcia: własność Akademii Bystrzak

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Franczyzadlamamy.pl
Franczyza dla Mamy to projekt portalu Mamo Pracuj prezentujący sprawdzone pomysły na biznes dla mam. Nie masz pomysłu na własny biznes? Skorzystaj z franczyzy! Portal Mamo Pracuj nie bierze odpowiedzialności za wyniki biznesowe prowadzenia działalności przez franczyzobiorców.
Podyskutuj

Strategia biznesowa. Dlaczego warto ją mieć?

Co to jest strategia biznesowa, czym różni się od biznes planu i kto powinien ją przygotować? W 3 prostych krokach pokażę Ci jak przygotować strategię rozwoju Twojego biznesu, również franczyzowego.
  • Agnieszka Słowik - 12/06/2019

Co to jest strategia biznesowa?

Strategia biznesowa to przemyślany plan działania, dzięki któremu firma będzie się dynamicznie rozwijać, decyzje przez nas podejmowane będą spójne, a proces zarządzania przedsiębiorstwem przyniesie spodziewane rezultaty.

W odróżnieniu od biznes planu strategia biznesowa ma charakter długookresowy (3-5 letni). Biznes Plan tworzy się przede wszystkim dla startupów przed rozpoczęciem ich działalności. Jest on skierowany głównie do banków i inwestorów w celu przekonania ich, że warto zainwestować środki w nowe przedsięwzięcie. Strategia biznesowa tworzona jest w celu określenia priorytetów, dzięki którym firma będzie się rozwijać. Jest to więc plan rozwoju zarówno dla nowych, jak i istniejących podmiotów gospodarczych, w tym dynamicznie rozwijających się sieci franczyzowych.

Analiza w 3 krokach

Jednym z prostszych sposobów opracowania strategii biznesowej jest przeprowadzenie krok po kroku perspektywicznej analizy potrzeb potencjalnych klientów, partnerów biznesowych oraz określenie własnych celów i priorytetów. Podstawą takiej analizy są odpowiedzi na postawione niżej pytania.

Krok 1 – Określenie własnych celów i ambicji

Dlaczego chcesz zaangażować się w to przedsięwzięcie?

Jakie są Twoje pasje, ambicje i cele życiowe? Czy ich realizacja wiąże się chociaż pośrednio z zakresem usług/produktów sieci franczyzowej, która Cię zainteresowała?

Co jest dla Ciebie najważniejsze? Realizacja własnych pasji czy maksymalizacja dochodu?

Co łączy Cię z Twoimi partnerami biznesowymi, w tym ze współpracownikami, dostawcami i klientami (np. więzy rodzinne, przyjaźń)?

Spójrz na Twój biznes z perspektywy klienta. Zastanów się nad tym, co faktycznie chcesz mu sprzedać. Skup się nie na Twoim produkcie lub usłudze, ale na tym co Ty sama możesz mu zaoferować.

Krok 2 –  Określenie celów biznesowych

Aby wskazać cele biznesowe należy przede wszystkim zdefiniować misję przedsiębiorstwa. Misja określa sens istnienia firmy, wskazuje najważniejsze zadania oraz wartości oferowane klientom. Należy się również zastanowić nad tym, gdzie chcielibyśmy, aby nasza firma znajdowała się za 3-5 lat, a następnie wyznaczyć mierzalne cele, które będziemy realizować w drodze do sukcesu.

Również franczyzodawca powinien okreslić swoją misję, dlatego warto zapytać go o szczegóły. Obie misje, a więc wizje naszego wspólnego biznesu, powinny być spójne.

Krok 3 – Analiza rynku

Na początku należy wskazać 10 najważniejszych potencjalnych klientów, a następnie określić ich oczekiwania. Warto zastanowić się również nad tym, co my chcemy, aby zrobił nasz potencjalny klient oraz nad tym co my chcemy, aby myślał nasz potencjalny klient. Na koniec trzeba sprecyzować to, co odróżnia nas od konkurencji oraz to, w czym jesteśmy od niej lepsi.

Czy strategia jest potrzebna we franczyzie?

Mimo tego że franczyza to sprawdzony model biznesowy, strategia w tym przypadku również jest koniecznością. Powodów jest kilka. Przede wszystkim nasz biznes będziemy rozwijać w innej lokalizacji. W związku z tym struktura populacji może różnić się od tej, w której działa franczyzodawca. Warto zastanowić się i przeanalizaować nasz rynek lokalny. Podobieństwa i różnice wykazane względem rynku, na którym działa franczyzodawca, mogą być zarówno nasżą mocną jak i słabą stroną. Najważniejsze jest to, aby mieć ich świadomość.

Sprawdź jakie pomysły na franczyzę przygotowaliśmy dla Ciebie:

 

 

Edukido

Logo MathRiders

Zdjęcie: 123 rf

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Agnieszka Słowik
Ekonomista, pasjonuje ją aktywny rozwój biznesu, szczególnie franczyza, dlatego kilka miesięcy temu założyła portal biznesowy www.RynekFranczyzy.pl i została pierwszym w Polsce brokerem franczyzowym. Asertywna idealistka, która lubi łamać stereotypy i zachęcać do działania innych. Z jej inicjatywy powstał także serwis dla mam www.MamaSprzeda.pl. Szczęśliwa mama 6-letniej Hani.
Podyskutuj

Co powinnaś wiedzieć o zakładaniu własnej firmy?

W końcu w wolnej chwili zastanawiasz się, czy może zacząć coś swojego? Analizujesz co Cię interesuje, jakie masz talenty i w czym tak naprawdę chciałabyś się realizować? To już bliska droga do zmonetyzowania swoich zainteresowań, czyli założenia własnej firmy. Jak to zrobić krok po kroku?
  • Grzegorz Zieliński - 10/06/2019
młoda kobieta przy biurku marzy o własnej firmie

Zakładanie własnej firmy

Poranny pośpiech jak co dzień nie robi już większego wrażenia, bo cóż zamiast tego może zaoferować nam poranek. Pośpiech jak zawsze związany z wyjściem do pracy i porannym ogarnięciem domu. W drodze do pracy pojawiają się kolejne dręczące myśli – „w jakim humorze będzie szef, czego jeszcze nie zdążyłam zrobić wczoraj”. Wtedy to jeszcze akceptujesz w końcu liczy się każda sekunda. Nie ma czasu na myślenie.

Jakie dokumenty musisz wypełnić ?

Gdy podejmiesz już swoją decyzję o założeniu firmy i zdecydujesz się jednoosobową działalność gospodarczą to masz 75% drogi pokonane! Teraz pozostaje udać się do najbliższego urzędu i dokonać rejestracji.

Jednak zanim to zrobisz przygotuj się wcześniej. Ustawodawca wymaga już na etapie składania wniosku pewnych informacji, po których ponosimy konsekwencje. Nie pozostawiaj ich ślepemu losowi.

Dobre przygotowanie do rejestracji pozwala na sprawne przeprowadzenie jej w urzędzie. W zależności jaką podejmiesz decyzje takie będziesz płacić podatki. Istotna jest także sprawa wyboru ubezpieczyciela.

Wypełnianie formularza

Zabierz do urzędu dowód osobisty, a dodatkowo musisz znać swój numer NIP (jeśli nie posiadasz zostanie Ci nadany elektronicznie).

Wymyśl nazwę firmy. Powinna być związana z prowadzoną działalnością i pamiętaj kiedy działalność się rozwinie będziesz dzięki niej rozpoznawana na rynku. Lepiej od razu wymyśleć ciekawą nazwę niż potem narażać się na niepotrzebne koszty. Jeśli nie chcesz żadnego pseudonimu to wiedz, że imię i nazwisko jest obowiązkowe i to ono stanie się Twoją nazwą.

Sprawdź, co powinnaś wiedzieć:

Nie każdą firmę należy rejestrować

PKD

To nic innego jak Polska Klasyfikacja Działalności. Jest to spis wszystkich rodzajów działalności. Wybierz sobie te, które Cię interesują. Klasyfikują one działalność według ścisłych kryteriów. Po przeanalizowaniu wypisz je sobie na kartce, aby niepotrzebnie nie szukać ich ponownie. Nie ma też potrzeby wypisywać zbyt wielu punktów PKD, ponieważ aktualnie wszystkie wpisy do działalności są zwolnione z opłat.

Wybór ubezpieczyciela

W zależności od sytuacji w jakiej się znajdujesz możesz być ubezpieczona w KRUS lub ZUS.

Natomiast osoba, która będzie podlegać ubezpieczeniu w ZUS powinna wiedzieć jakie spełnia warunki, aby wybrać dla siebie odpowiednie ubezpieczenie.

Formularze jakie składa osoba przy rejestracji do ubezpieczeń:

  • ZUS ZUA – jeśli zgłaszasz się do ubezpieczeń społecznych i zdrowotnego (i dobrowolnie – chorobowego)
  • ZUS ZZA – jeśli zgłaszasz się tylko do ubezpieczenia zdrowotnego, np. przy uldze na start
  • ZUS ZCNA – jeśli zgłaszasz do ubezpieczenia zdrowotnego członka rodziny.

Do wyboru masz:

  • ulgę na start przez 6 miesięcy nie płacisz składek na ubezpieczenia społeczne (składasz formularz ZUS ZZA z kodem tytułu ubezpieczenia 05 40)
  • preferencyjne składki „mały ZUS” – składki obniżone przez 24 miesiące (składasz formularz ZUS ZUA z kodem tytułu ubezpieczenia 05 70)
  • jeśli będziesz opłacać standardowe składki ponieważ nie spełniasz warunków do skorzystania z wymienionych ulg (składasz formularz ZUS ZUA z kodem tytułu ubezpieczenia 05 10)

Dokumenty składasz w ciągu 7 dni od daty rozpoczęcia (możesz złożyć już przy rejestracji firmy w urzędzie za pośrednictwem CEIDG.)

Sposób rozliczania z urzędem skarbowym

Przedsiębiorca we wniosku rejestracyjnym CEIDG-1 wybiera formę płatności podatku dochodowego. Do wyboru masz:

  • na zasadach ogólnych;
  • podatek liniowy;
  • ryczałt od przychodów ewidencjonowanych;
  • karta podatkowa;

Przemyśl tę decyzję ponieważ według wybranej formy płatności będziesz się rozliczać z Urzędem Skarbowym.

Profil Zaufany

Jeśli nie chcesz przychodzić do urzędu, możesz zrobić wszystko sama w domu, a następnie podpisujesz profilem zaufanym po wysłaniu dokumentów w Internecie. To darmowe narzędzie, którym potwierdzisz swoją tożsamość w Internecie (PESEL). Działa jak podpis elektroniczny i jest alternatywą dla płatnego podpisu kwalifikowanego.

Zdjęcie: Storyblocks.com

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Grzegorz Zieliński
Nauczyciel z powołania; zawodowo - wieloletni pracownik samorządowy; prywatnie - mąż i tata dwójki wspaniałych i mądrych dzieci.
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie
Może Cię zainteresować także:
Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail