Czego szukasz

Elastyczność i niezależność – takiej pracy szukałam i taką znalazłam!

Marzenia o pracy elastycznej, dopasowującej się do potrzeb rodziny wcale nie muszą być utopią. Potrzeba jednak zaangażowania, dobrej organizacji, wsparcia najbliższych i firmy – wtedy to staje się możliwe! Poznaj historię Anity Majchrzak, mamy dwójki szkrabów i Kierownik Zespołu w MetLife i daj się zainspirować. A może chcesz porozmawiać o pracy? Wyślij zgłoszenie >>>

Anita Majchrzak, MetLife

Anito, opowiadając o sobie powiedziałaś coś, co przykuło moją uwagę, a mianowicie, że długo szukałaś pracy, która daje możliwości rozwoju i elastyczności tak niezbędnych w życiu mamy!

Tak dokładnie. Praca, którą obecnie wykonuję daje mi duże możliwości w rozwoju zawodowego, czuję się także spełnioną kobietą, żoną oraz mamą. Ale nie zawsze tak było…

Kiedy pracowałam na etacie, nie miałam elastyczności i tego komfortu pracy w godzinach, w których chcę i mogę  pracować. Najtrudniejsze były dla mnie sytuacje, kiedy dzieci zaczynały chorować. Znają to pewnie wszystkie mamy… Pracując w stałych godzinach, w moim przypadku od 8:00 do 16:00, pamiętam ten stres, kiedy dostawałam telefon ze żłobka bądź przedszkola, że dziecko ma gorączkę i trzeba je odebrać, a ja wiedziałam, że pracodawca nie pozwoli mi na wyjście w tych godzinach, ponieważ to już trzeci przypadek w tym miesiącu! Taka sytuacja niestety wpływała bardzo źle zarówno na moje samopoczucie, jak i wynagrodzenie; bo częsta nieobecność wiązała się z obniżeniem wysokości premii i ostatecznie mniejszą wypłatą. A ja wiedziałam, że jestem dobra w tym co robię! Tylko potrzebuję elastyczności aby pogodzić wszystkie role życiowe.

Ten brak wolności i niezależności sprawił, że nie czułam się spełnioną kobietą, a to wpływało również na moje macierzyństwo. Wracałam z pracy zmęczona, nie cieszyło mnie nic i niestety odczuwała to moja rodzina. Zaczęłam szukać innych rozwiązań. Zawsze marzyłam o pracy, która będzie dla mnie przyjemna i elastyczna, takiej w której to ja będę decydowała ile poświęcam na nią czasu, a za razem będę czuła się spełniona i w między czasie będę mogła zajmować się rodziną i domem. I w końcu znalazłam!

Zobacz nagranie webinaru pt. „Obalamy mity na temat pracy doradcy ubezpieczeniowego! i dowiedz się jak wygląda praca doradcy!”

To opowiedz proszę czym się obecnie zajmujesz? I jakie są Twoje obowiązki?

Obecnie pracuję w firmie MetLife i jestem Kierownikiem Zespołu. Buduję Zespół agentów ubezpieczeniowych, rekrutuję oraz wprowadzam do pracy z klientem. Często pracuję w terenie z agentami, pokazując im techniki pracy z klientem. Wspieram też swój zespół, który może zawsze na mnie liczyć.

Sprawdź najnowszą ofertę pracy na stanowisku doradcy MetLife!

Albo spróbuj swoich sił jako konsultant MetLife!

Zaczęłaś od stanowiska agenta, prawda? Jak wyglądała zatem Twoja ścieżka kariery? I czy nie miałaś obaw, o których często mówią nam Czytelniczki – że wyższe stanowisko, w ich rozumieniu oznacza już całkowity brak czasu na życie rodzinne.

Tak faktycznie. Pracę rozpoczęłam na stanowisku agenta, dzięki czemu poznałam produkty MetLife od podszewki. Jednak już na początku pracy w MetLife założyłam sobie cel, że zostanę Kierownikiem Zespołu. I już po 4 miesiącach pracy w MetLife zbudowałam swój zespół i awansowałam na stanowisko Kierownika. Zaczęłam od 3 osób w zespole, a obecnie  mój zespół liczy 9 osób.

Masz rację z tymi obawami, one są naturalne. Szczególnie te związane z brakiem czasu dla rodziny poprzez więcej obowiązków. Ale ja nauczyłam się, że wszystko zależy od nas i naszego nastawienia oraz organizacji czasu. Zadania na stanowisku agenta pokazały mi, że na pracę nie muszę poświęcać 8 czy 10 godzin dziennie, że sama mogę decydować kiedy i ile pracuję. Nauczyło mnie też systematyczności i ustalania sobie celów, a dalej realizacji planu, czyli przejścia na stanowisko Kierownika Zespołu. Tak jak wspomniałam wcześniej, wierzę, że kluczowa jest dobra organizacja. To ja planuję sobie kalendarz np. rekrutacji oraz pracy w terenie z agentem i to ja decyduję ile spędzam czasu w pracy i kiedy mam czas dla rodziny. Dla mnie to najlepszy sposób pracy.

A jak organizujesz swoją pracą? Jak wygląda Twój dzień, tydzień, miesiąc?

W moim życiu każdy dzień jest inny i to najbardziej sobie cenię. Bardzo lubię swoją pracę, bo mam szansę spotykać się z ludźmi, mam też wokół siebie fantastyczny uśmiechnięty zespół.

A jak wygląda mój dzień? Zaczynam ok. 7.00  budząc dzieci i szykując do żłobka i przedszkola. Po odwiezieniu dzieci mam czas na odbywanie bądź umawianie spotkań rekrutacyjnych. Jeśli jestem umówiona danego dnia na spotkanie z agentem w terenie, to do południa spędzam dzień w domu i w między czasie wykonuję domowe obowiązki np. pranie gotowanie oraz odbieram telefony od agentów. Raz w tygodniu wraz z koleżanką z mojego zespołu spotykamy się w porannych godzinach na zajęciach w fitness klubie.

Jeśli rekrutuję to zazwyczaj do południa i to ja decyduję, w których godzinach i zazwyczaj mieszczę się między 9:00 do 14:00 bo 15.30 odbieram dzieci później mamy czas dla siebie.

Czasem jest też tak, że danego dnia mam umówioną rekrutację od 9 do 14:00 a w międzyczasie odbieram dzieci z żłobka i przedszkola, jemy obiad i spędzamy ze sobą czas i od 18 do 20 mam wizytę u klienta z agentem. Zatem wszystko jest elastyczne i w zależności od organizacji kalendarza z mężem, po takim dniu zazwyczaj następny dzień jest dniem do południa rekrutującym a po południu mam czas dla rodziny. Tak jak mówiłam, sporo się u mnie dzieje!

Masz wsparcie męża? Jak sobie organizujecie czas kiedy masz sporo wyjazdów?

Wsparcie męża mam ogromne, od samego początku wierzył we mnie i kibicował mojemu awansowi. Myślę, że mąż widzi, że jestem szczęśliwą kobietą, a mój sukces jest również jego sukcesem, zawsze mogę na niego liczyć.

Na początku miesiąca ustalamy sobie harmonogram odbioru dzieci z żłobka i przedszkola oraz w jakie dni mam wyjazdy do klientów, oczywiście z uwzględnieniem pracy Rafała, bo jest wojskowym i czasem to ja muszę ustalić kalendarz pod służby 24h małżonka. Wszystko jest kwestią rozmów i wyrozumiałości oraz współpracy.

A stanowisko kierownika zespołu daje możliwości dopasowania sobie czasu, nawet jeśli u małżonka nagle zmienia się coś w pracy to zawsze mogę sobie pozwolić na przełożenie spotkania i poświecenia czasu dzieciaczkom.

Dzięki to bardzo ważne co mówisz, że to są wspólne ustalenia a potem i tak weryfikowane. Jak to w życiu! A co jest wg. Ciebie kluczem do pracy w ubezpieczeniach? Aby to była praca dająca finansową satysfakcję?

Kluczem do pracy w ubezpieczeniach jest to, że trzeba lubić swoją pracę i lubić kontakt z ludźmi. Praca z klientem w branży ubezpieczeniowej to misja, zabezpieczamy naszych klientów. Pomagamy ludziom w zabezpieczeniu ich przyszłości, niesiemy wsparcie w trudnych sytuacjach życiowych.

Ja sama miałam okazję przekonać się jak ważne jest ubezpieczenie, kiedy 8 lat temu straciłam pierwszego męża w wypadku samochodowym i przekonałam się, że nie wiemy co nam się w życiu przydarzy….

Racja, bardzo mi przykro. Życie czasem pisze swój własny scenariusz. Dziękuję Ci za taką szczerość.

Porozmawiajmy jeszcze o pracy na własnej działalności gospodarczej jaka występuję w przypadku pracy w Metlife. Jakie Ty dostrzegasz zalety takiej formy pracy?

Swoim agentom zawsze tłumaczę to w ten sposób; „jeśli pracujesz na etacie to masz zapewnione podstawę wynagrodzenie, ale i tak musisz wykonywać swoją pracę 8 godzin dziennie, a jeśli nie wykonujesz jej prawidłowo to pracodawca ma prawo Cię zwolnić”.

A u nas wygląda to tak, że to Ty jesteś Swoim Szefem bo masz działalność gospodarczą i raczej nikt Cię nie zwolni. Masz „pensję ”za wykonaną pracę czyli wynagrodzenie za sprzedane polisy i sam/sama decydujesz ile czasu poświęcasz na pracę. Pracujesz, osiągasz efekty to masz wynagrodzenie co miesiąc za wykonaną pracę.

Sama powiedziałaś, że ta praca daje Ci wolność, że to Ty decydujesz ile i kiedy pracujesz. Czy to praca dla każdego? Bo wyobrażam sobie, że trzeba być świetnie zorganizowaną ? A na jakie wsparcie możesz liczyć ze strony MetLife teraz ale też na początku współpracy?

Czy to praca dla każdego? Na pewno dla osób, które chcą czuć się swobodnie i mają chęć do życia. Ważne aby być osobą komunikatywną, lubiącą ludzi i samodzielną. Bo my sami decydujemy o swoim biznesie i o tym ile czasu na niego poświęcamy. Wsparcie, o które pytasz jest bardzo duże. Rozpoczynając od comiesięcznych kursów i kongresów, na których się spotykamy, po wsparcie Kierownika Zespołu i Dyrektora Agencji.

A na jakie stanowiska obecnie szukacie osób do współpracy? Opowiedz o nich trochę. Czym się różnią i jak można awansować i kiedy? No i co to daje?

Obecnie szukamy osób zarówno na stanowisko Doradca Klienta, jak i kandydatów na Kierownika Zespołu oraz osób, które chcą spróbować swoich sił jako Konsultanci. Myślę, że warto zacząć od stanowiska Doradcy, aby poznać procedury i produkty od podstaw, a później np. po 6 miesiącach awansować i budować swój własny Zespół.

Zapytam o coś bardzo ważnego, a przygotowując się to tego wywiadu wspomniałaś o tym, jako kluczowej sprawie; zawód agenta czy doradcy, ale też ogólnie osoby która zajmuje się ubezpieczeniami nie zawsze spotyka się z uznaniem najbliższych, czy środowiska. A Ty jednym tchem wyliczasz całą serię zalet takiego zawodu i w dodatku mówisz, że to idealne rozwiązanie aby pogodzić macierzyństwo z pracą? To jak to jest naprawdę?

Oczywiście, że mogę bo to ważne aby o tym mówić. Miałam taką sytuację, zatrudniłam dziewczynę 21-latkę, która na początku radziła sobie doskonale ale niestety otoczenie i wpływ rodziny poprzez zniechęcanie ja do pracy i opinie na temat stanowiska Agenta ubezpieczeniowego sprawiły, że pomimo swoich zobowiązań finansowych zrezygnowała ze współpracy z nami. Ta sytuacja pokazuje nam, jaki wpływ na nasze decyzje ma rodzina i otoczenie, i że w naszej pracy ważna jest akceptacja rodziny już w tych pierwszych momentach kariery. Szczerze nie rozumiem takich osób, które wypowiadają się na temat pracy, której tak naprawdę nie poznały. Ja nie zamieniłabym mojej pracy na inną!

A dla równowagi, opowiedz proszę o Twoich dobrych doświadczeniach. Jak sprawdzają się w tej roli mamy? Co czyni je świetnymi agentkami?

Z doświadczenia mogę powiedzieć, że agentki które mają dzieci są bardzo zorganizowane, co przekłada się na realizację planów miesięcznych a za tym idą satysfakcjonujące wynagrodzenia oraz benefity.

Mama pracująca w MetLife doskonale potrafi dostosować swój czas do swoich potrzeb, nie musi się nikomu tłumaczyć gdzie była rano, ma określony czas na pracę klientem i spędza czas z rodziną .

Mama Agent na pewno jest wytrwała nie poddaje się pomimo wielu obowiązków dookoła. Jest zdeterminowana bo czuje swobodę do działania w terenie jak i w domu, bo pracę może również wykonywać w domu.

A jedno zdanie na koniec, którym chciałabyś się podzielić z Czytelniczkami mamopracuj.pl to byłoby…?

Zapraszamy do współpracy wszystkie Mamy, które mają chęć się rozwijać. To Ty decydujesz ile pracujesz!

Anito, bardzo dziękuję za rozmowę!

Zdjęcia: Archiwum domowe Anity Majchrzak, logotyp własność MetLife.

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Współzałożycielka mamopracuj.pl, od dziesięciu lat rozwija swoje umiejętności łączenia życia rodzinnego i zawodowego i nawet jej to wychodzi! Lubi wyzwania i cieszy ją kiedy pracodawcy znajdują świetnych pracowników. Mama wesołej trójki, żona i miłośniczka kotów. 
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie