Czego szukasz

    II_edycja_MAMY_plan_640

    Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:

    Organizuj zajęcia z języka angielskiego dla dzieci – elastyczny biznes w branży edukacyjnej

    Otwórz placówkę edukacyjną oferującą zajęcia językowe dla dzieci. Połącz biznes z pasją i dołącz do Smart Kids. Pobawmy się w języku angielskim.
    Uśmiechnięta dziewczynka uczy się angielskiego

    Smart Kids to nowa marka znanej i cenionej Akademii Bystrzak.

    Akademia Bystrzak na 10-lecie rozwoju sieci franczyzowej wdrożyła nowe marki: Dzieci w Ruchu i Smart Kids. Dzięki temu dzieci rozwijają się kompleksowo w zakresie inteligencji i kreatywności, rozwoju sportowego oraz poszerzania kompetencji językowych.

    Każdy z partnerów biznesowych może wybrać jeden, dwa lub trzy pomysły.

    Dlaczego warto założyć własny oddział Smart Kids?

    • korzystasz z naszego 12 letniego doświadczenia,
    • to co robimy jest naszą pasją,
    • nasz kurs to połączenie nauki języka z przygodą i podróżami,
    • dzieci uwielbiają program językowy z postacią jeża Simona,
    • nasze zajęcia zwiększają odwagę do porozumiewania się w języku angielskim u dzieci oraz pomagają w zapamiętywaniu bogatego słownictwa,
    • uczymy zgodnie z wzorami myślowymi i inteligencjami wielorakimi,
    • wprowadzamy elementy szybkiej nauki dzięki temu osiągamy wysokie efekty,
    • masz stały kontakt z autorami naszych programów i wsparcie metodyków,
    • przez cały okres trwania umowy możesz na nas liczyć,
    • otrzymujesz sprawdzony model biznesowy dzięki czemu praca daje Ci radość i satysfakcję finansową,
    • stawiamy na przemyślany i stabilny rozwój.

    Co oferujemy w ramach współpracy?

    Wsparcie metodyczne:

    • dostęp do metodyki i materiałów edukacyjnych wg know-how Smart Kids,
    • szkolenia dla trenerów,
    • strategia prowadzenia dni otwartych i lekcji pokazowych dla rodziców oraz dzieci,
    • scenariusze dla trenerów do prowadzenia zajęć w placówce, szkołach i przedszkolach,
    • cykliczne webinary i coaching rozwojowy dla trenerów,
    • wparcie w rekrutacji i doborze zespołu trenerskiego,
    • elastyczny system zamawiania pakietów startowych dla dzieci,
    • dostęp do najnowszej wiedzy edukacyjnej dzieci opartej na psychologii sportu, pedagogiki rozwojowej,
    • wsparcie metodyczne dla właścicieli przez cały czas trwania umowy.

    Wsparcie biznesowe:

    • opieka trenerów wewnętrznych z 20-letnim doświadczeniem w rozwoju biznesu,
    • indywidualna strategia rozwoju placówki,
    • budżet uwzględniający lokalną specyfikę,
    • matryca marżowa do prognozowania zysków,
    • pakiet startowy (szkolenia, webinary, coaching zespołowy i indywidualny),
    • pomoc w rekrutacji i zatrudnieniu zespołu,
    • wspólne działania w terenie (szkoły, przedszkola, eventy itp.),
    • nowoczesne narzędzia z dziedziny digital marketingu i z obszaru social mediów,
    • codzienna opieka on-line przydzielonego koordynatora,
    • pełna dokumentacja formalnoprawna (umowy, porozumienia, dokumenty RODO itd.),
    • motywacyjny system opłat franczyzowych.

    Jakie wymagania należy spełnić?

    • chęć samorozwoju,
    • zainteresowanie rozwojem językowym u dzieci,
    • gotowość do prowadzenia działalności gospodarczej.

    Chciałabyś poprowadzić językowe zajęcia Smart Kids w swoim mieście?

    Zapoznaj się ze wsparciem jakie oferuje Akademia

    Kwestie organizacyjne związane z założeniem placówki:

    Michał Wójcik
    tel.: 508 343 666
    e-mail: [email protected]

    Poznaj mamy, które dołączyły do biznesu

    Alicja Pakuła ze Szczecina – szukała zajęć dla córki, a znalazła pomysł na biznes! Poznaj jej wyjątkową historię!

    Poznaj Ewelinę Kopacz z Brzeska, która jest mamą 4 dzieci i prowadzi własną placówkę Akademii Bystrzak

    Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
    Franczyza dla Mamy to projekt portalu Mamo Pracuj prezentujący sprawdzone pomysły na biznes dla mam. Nie masz pomysłu na własny biznes? Skorzystaj z franczyzy! Portal Mamo Pracuj nie bierze odpowiedzialności za wyniki biznesowe prowadzenia działalności przez franczyzobiorców.

    Nie bądź egoistką, zmień pracę, której nie lubisz

    No dobrze, tytuł ciut może za mocny, ale chciałabym z Tobą podzielić się refleksją, dlaczego również z punktu widzenia innych, nie warto tkwić na stanowisku, które Ci nie odpowiada.
    Mała dziewczynka przytula misia

    Nie znosisz swojej pracy, a mimo to nadal w niej tkwisz? Jesteś egoistką!

    Załóżmy hipotetycznie, że możesz – finansowo – pozwolić sobie na zmianę pracy. W tym wypadku argument – Co będzie, jeśli coś w nowej pracy nie wyjdzie? – odpada (zresztą z aktualnej pracy też jak będą chcieli to Cię zwolnią, no może w przypadku umowy na czas nieokreślony zajmie to trochę więcej czasu).

    Jesteś więc w wygodnej sytuacji i naprawdę nie lubisz swojej pracy. Wiesz, że na dłuższą metę to nie jest posada dla Ciebie, a na zmianę w tej firmie nie ma szans.

    Skoro nie myślisz o swoim zdrowiu psychicznym, rozwoju i komforcie, to może pomyśl o innych?

    Przeczytaj także: Jak budować w sobie otwartość na zmiany?

    Może ktoś zrobi to lepiej?

    Nikt nie lubi usłyszeć od szefa, że na jego miejsce czekają tysiące chętnych. Jednak to może być prawda. Ty wykonujesz swoją pracę bez zaangażowania – byle zrobić, byle odbębnić. A może ktoś zrobiłby to z sercem? Weźmy pierwszy z brzegu przykład – sprzedawcy. Jak to jest, że (pomijając oczywiście wyjątkowe sytuacje) w jednym sklepie przywita Cię uśmiechnięta pani, świetnie znająca swój asortyment, czy to będą ciuchy, czy śrubki. A w innym, naburmuszona paniusia, niechętnie podająca towar z półki, a jeśli przyjdzie jej odpowiedzieć na Twoje pytanie będzie wyglądała tak, jakby ktoś właśnie pół godziny wcześniej wypuścił ją ze statku kosmicznego i posadził za ladą?

    Oczywiście, każdy może mieć raz na jakiś czas kryzys. Jednak umówmy się, jeśli miesiącami Twoje podejście do pracy jest byle jakie, to tego nie można już nazywać kryzysem. To raczej oznacza …

    Czas na zmiany

    Wakacje, a te już wkrótce przed nami, to dobra pora na snucie refleksji i odpowiedzenie sobie na pytania:

    • Co jest przyczyną złego podejścia do pracy?
    • Czy moje słabe zaangażowanie wynika z obiektywnych czynników (np. bardzo niska pensja, przeciążenie obowiązkami)?
    • Czy może ta praca to po prostu nie moja bajka?

    Trzeba również wziąć pod uwagę fakt, że zmieniamy się z czasem i praca, która jeszcze kilka lat temu wydawała się szczytem marzeń, teraz może być małą katorgą.

    Jasne, czasem wydaje nam się, że to zbyt duży krok, że nie damy rady.

    Ale wystarczy zacząć myśleć o zmianie. Zaktualizować CV (pamiętasz jeszcze, co to jest?) Przeglądać ogłoszenia. A przede wszystkim zastanowić się, co naprawdę chciałabyś robić? Teraz i za kilka lat?

    nie-lubiana-praca

    Czy to komuś szkodzi?

    Wracając do głównego wątku. Wyobraźmy sobie pracujące osoby jak pionki na gigantycznej planszy. Ileś z nich jest w złym miejscu. Pozamienianie tych pozycji może w widoczny sposób podnieść efektywność pracy. To ma szczególne znaczenie w przypadku zawodów, których wykonywanie wiąże się ze swego rodzaju misją społeczną. Pielęgniarka, policjant, nauczyciel, urzędnik. Niestaranne wykonywanie przez nich obowiązków może w sposób bardzo wymierny negatywnie oddziaływać na innych ludzi.

    Jestem świeżo po lekturze wstrząsającej książki Justyny Kopińskiej „Polska odwraca oczy”. Zbiór reportaży o dramatycznych przejściach bohaterów w bardzo specyficznych sytuacjach. W przeważającej większości łączy je jeden wątek – niestaranne, a czasem naganne wykonywanie obowiązków – policjanci, którzy nie prowadzą śledztwa, bo nie wpłynie ono pozytywnie na “słupki” wykrywalności, nauczyciele i wychowawcy w ośrodkach nie widzący, że ich uczniom dzieje się krzywda lub nawet sami się do tego przyczyniający, specjaliści błędnie diagnozujący przyczyny opóźnienia w rozwoju, czy wreszcie nieskuteczni przedstawiciele wymiaru sprawiedliwości i służby więziennej. Za każdym takim przypadkiem złego wykonania swoich obowiązków kryje się dramat człowieka, którego dosięgły tego konsekwencje. Gdzieś w tle czai się sztab ludzi, którzy dostali daną posadę ze względu na znajomości i układy, a nie predyspozycje i przygotowanie zawodowe. Znacie to?

    Oczywiście nie wszyscy mamy tak odpowiedzialną pracę. Jednak marzy mi się kraj, gdzie istnieje jakiś kanon pracy.

    By każdy wykonywał swoja pracę najlepiej jak potrafi – sprzątaczka i minister, a jeśli nie czuje się na siłach – po prostu z niej rezygnował.

    Wiem, jestem idealistką. Niepoprawną.

    Może jednak Ciebie też muśnie taka refleksja? Zastanów się, czy jesteś jednym z tych źle ustawionych pionków i jeśli odpowiedź jest twierdząca – zacznij działać. Nie bądź egoistką!

    Zdjęcia: Canva

    Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
    Z wykształcenia jestem pedagogiem kulturalno-oświatowym, póki co wiedzę ze studiów wykorzystuję do wychowywania dwóch synów. Skończyłam też studia podyplomowe Marketing w sieci. Kilka lat pracowałam w księgarni internetowej wydawnictwa, a ponieważ w życiu nigdy nie jest za późno na zmianę, obecnie poszukuję nowych możliwości zawodowych, dlatego postanowiłam zostać Panią do pisania - panidopisania.pl Rozrywkowo prowadzę bloga sarkazmprzykawie.blogspot.com.
    Podyskutuj
    Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
    Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie
    Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×