Czego szukasz

Czy warto pracować w domu z dzieckiem?

Jesteś mamą pracującą z domu i musisz sobie jakoś poradzić z tym, żeby dzieci nie skakały Ci po głowie podczas pisania maila, albo nie piszczały do słuchawki, gdy prowadzisz biznesową rozmowę? Jak pogodzić potrzeby wszystkich członków rodziny i sprawić, żeby praca z dzieckiem w domu nie była utrapieniem?

  • Joanna Baranowska - 28/03/2018
mama pracuje z domu obok siedzą dzieci

Znacie to, prawda?

Ty pewnie też wiesz jak to jest, gdy piszesz maila, a ktoś piszczy :”mamooo…”  Frustracja jest podwójna, bo kiedy już udało się usiąść do pracy i pokonać opór materii domowej, to właśnie wtedy wykonanie najprostszej rzeczy zajmuje pięć razy więcej czasu niż powinno…

Z drugiej strony czujemy się beznadziejnie jako mamy, bo jak można tak zbywać własne dzieci? … Ale przecież praca, nasza zawodowa praca jest ważna…Albo chociaż chcemy tak o niej myśleć.

Jak sobie radzić?

 Zastanów się nad tym jakie są Twoje potrzeby oraz jakie są potrzeby i możliwości Twojego dziecka i partnera.

Czyli:

Moje potrzeby i możliwości:

  • 3 godziny pracy dziennie, bez dzieci, czy może 10 minut ciszy?
  • sprawdzanie maili minimum raz na godzinę między 8 a 16, czy godzina skupionej pracy?
  • mogę w to zainwestować 10, 20 czy 50 zł tygodniowo?
  • chcę spędzać popołudnia z dziećmi, czy w tym czasie odpoczywać?
Potrzeby i możliwości dzieci:
  • bycie z mamą czy zabawa z innymi dziećmi?
  • umie zająć się same sobą przez 30 minut czy siostrą przez 10?
  • potrzebuje się wybiegać, pobawić z innymi dziećmi, czy woli rysować?
Potrzeby i możliwości taty (czyli Twojego Partnera)
  • pracuje na etacie, czy ma firmę?
  • możecie po partnersku się uzupełniać czy umówiliście się, że to Ty zajmujesz się domem i dziećmi?
  • może wziąć wolne w razie choroby dzieci, czy pracuje na 2 etaty?
  • ile potrzebuje czasu z dziećmi, a ile na swoje sprawy?

Gdy już będziesz to wiedziała, postaraj na chwilę odłożyć emocje na bok i (najlepiej z mężem/partnerem, który też odłożył swoje emocje na bok) potraktujcie to zadanie jak układankę bez wzoru.

Określcie, które potrzeby są kluczowe, a które jesteście skłonni negocjować. Powiedz o swoich emocjach i o tym, że stan obecny na tyle Cię frustruje, że potrzebujesz poszukać rozwiązania, które wszystkich zadowoli.

Aby zwiększyć siłę swoich argumentów, możesz nakreślić wizję Waszej przyszłości w sytuacji, gdy nic się nie zmieni (zazwyczaj wiemy, że będziemy bardziej, a nie mniej nerwowe, nieszczęśliwe, na czym ucierpi Wasz związek i inne kwestie).

Dla porównania opowiedz jak poprawi się Wasze życie jeśli uda Wam się znaleźć dobre rozwiązanie. Partner może poczuć, że jest to rodzaj zawoalowanej pretensji, więc warto dodać, że naprawdę zależy Ci na znalezieniu dobrego rozwiązania i wierzysz w to, że Twój partner Ci w tym pomoże, a chociaż na początku spokojnie Cię wysłucha i powie jakie sam ma oczekiwania.

Pomocna w tym zadaniu będzie kartka i długopis. Spisywanie wszystkich faktów, rysowanie, uruchamia część mózgu, która jest odpowiedzialna za logiczne myślenie i planowanie, więc łatwiej będzie zapanować nad emocjami.

Rozwiązanie dobre dla wszystkich

Wymyśl (lub wymyślcie wspólnie z partnerem) kilka scenariuszy rozwiązania i podejmij decyzję, który scenariusz wprowadzisz na próbę na jeden tydzień, lub miesiąc. Wszystkim będzie łatwiej wejść w tę zmianę jeśli założycie, że to tak na próbę i umówicie się na termin podsumowania tego eksperymentu.

Rozwiązanie, które będzie dobre dla Was wszystkich nie pojawi się z dnia na dzień. Wymyślcie takie rozwiązanie jakie wydaje Wam się najlepsze, wcielcie je w życie i sprawdzajcie co działa, a co nie działa.

U mnie to wyglądało mniej więcej tak:

Był taki okres w moim życiu kiedy myślałam, że da się pogodzić DZIECI, MNIE I PRACĘ  w jednej przestrzeni i czasie. Jednak ani moja firma się nie rozwijała, ani ja nie czułam się dobrą mamą.

Byłam potwornie sfrustrowana i z każdym dniem, kiedy zaplanowałam sobie jedno, a wychodziło mi 20 % tego czułam się gorzej… Przy okazji złościłam się na mojego synka, który po prostu był sobą….

Któregoś dnia uświadomiłam sobie, że to co zrobiłam można zrobić w 2 godziny, gdybym tylko miała wolną głowę. Gdyby w tym czasie mój synek mógł się czymś konstruktywnie zająć, byłoby bosko.

Podjęłam decyzję, że zatrudnię opiekunkę i zacznę więcej pracować, rozmawiać z klientkami miałam podczas spacerów dzieci z opiekunką. Pisać artykuły, podczas gdy niania była z nimi w drugim pokoju.

To rozwiązanie też działało tylko przez jakiś czas, bo gdy zaczęły się deszcze, katary, okazało się, że moje dzieci wchodzą do pokoju w trakcie gdy rozmawiam z klientkami. Całe szczęście moje klientki też są mamami i myślę, że rozumiały.

Dla mnie jednak oznaczało to za wiele stresu, więc poszukałam nowego rozwiązania i znalazłam.

A co robię gdy mam umówione spotkania, a akurat w tym dniu chorują dzieci i trzeba iść z nimi do lekarza? Wtedy do lekarza idzie z nimi opiekunka, albo mój mąż. Mama jest z dziećmi po swojej pracy.

Opieka dla dziecka

5 powodów, dla których tego nie robimy:

  1. „Nie stać MNIE na opiekunkę”. Ciebie? A ile Twój partner wydaje na opiekunkę dla swoich dzieci?
  2. „NIE STAĆ nas na opiekunkę”. Skoro Was, to czy uważasz, że godzina pracy Twojego męża jest warta 5 zł? A godzina Twojej pracy? To razem macie 10 zł i już Was stać, prawda? Ile godzin opieki w tygodniu potrzebujesz?
  3. „Nie mam tu babci i nic nie mogę z tym zrobić”. A może koleżanka z placu zabaw mogłaby zająć się Twoim dzieckiem przez godzinę? Może mogłybyście zajmować się swoimi dziećmi na zmianę?
  4. „Nie oddam dziecka obcej osobie”. Kto mówi, że od razu i z dnia na dzień, ale co powiesz na to, żeby stało się to stopniowo i pod Twoim czujnym okiem?
  5. „Co z tego, że zatrudnię opiekunkę, i tak nie pozbędę się dziecka z domu, a ono nie da mi pracować” – ja pracuję z domu… bezdzietnej koleżanki i czasem z kawiarni.

Czas i przestrzeń

Jeśli chcesz pracować musisz być naprawdę zdeterminowana. Zadaj sobie pytanie, czy Twoja praca jest na tyle ważna, by zainwestować 100% Twojej uwagi i może także pieniądze z domowego budżetu?

To przede wszystkim my, kobiety musimy zacząć traktować się równo i dawać sobie te same prawa do realizacji naszych potrzeb, które dajemy swojemu partnerowi.

Teraz jest czas abyś znalazła najlepsze rozwiązanie dla siebie.

Zdjęcie: Storyblocks.com

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Joanna Baranowska
Coach i psycholog specjalizująca się w pracy z mamami, które czują się rozczarowane swoim życiem. Stworzyła i realizuje programy kierowane do mam: Wyjdź z pieleszy; Uwolnij moc; Ogarnij dziecko; Mama bez frustracji i poczucia winy. www.joannabaranowska.pl
Podyskutuj

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Agentki do zadań specjalnych, czyli jak pogodzić pracę na etacie z życiem rodzinnym?

Na takie pytanie nie ma jednej odpowiedzi, dlatego do rozmowy o tym jak pogodzić macierzyństwo z pracą zawodową zdecydowaliśmy się zaprosić Marinę i Agnieszkę, prywatnie mamy łącznie 6 dzieci, a zawodowo związane z ProService Finteco. Co im pomaga? Co doceniają? Jakie rozwiązania może wprowadzić pracodawca, aby wspierać swoich pracowników-rodziców? Sprawdźcie!
  • Agnieszka Kaczanowska - 12/03/2018

Marino, niedawno wróciłaś do pracy po urodzeniu drugiego synka. Jak się przygotowałaś do powrotu?

Sprawdziłam rozkład jazdy mojego autobusu numer 189 w kierunku biura. A tak na poważnie, w moim przypadku należało przede wszystkim zdecydować, co robimy z najmłodszym synkiem. Stanęłam przed dylematem – żłobek czy opiekunka? Długo się nie zastanawiałam – padło na żłobek, bo przecież tam też są panie, które zaopiekują się moim synkiem 🙂 Poza tym wydaje mi się, że dziecko w środowisku innych dzieci zupełnie inaczej się zachowuje i rozwija. Oczywiście, wysyłając malucha do żłobka, musiałam się liczyć z tym, że może częściej chorować. Przyznam, że tego obawiałam się najbardziej.

A jak Twoje odczucia związane z powrotem? Czy miałaś jakiekolwiek obawy?

W trakcie trwania mojego urlopu macierzyńskiego byłam w stałym kontakcie z zespołem HR, koleżankami i kolegami z firmy. Bardzo mile się zaskoczyłam, kiedy z okazji narodzin synka dostałam od ProService Finteco przepiękny kocyk dziecięcy i zestaw kosmetyków. W trakcie urlopu docierały do mnie informacje „co nowego”! Dowiedziałam się też, że firma zmienia siedzibę i wrócę do pracy już w nowym biurze.

Z mojego punktu widzenia zakończenia urlopu obawiałam się bardziej po urodzeniu się mojego drugiego dziecka – ilość obowiązków przy dwójce dzieci jest dwukrotnie większa… To dało nam motywacyjny zastrzyk do tego, by na nowo się przeorganizować – ustalić podział, kto zawozi dzieci do przedszkola i żłobka, a kto je odbiera. Wychodzę skoro świt z domu podczas gdy mąż zajmuje się chłopcami rano i zawozi ich do przedszkola. Ja z kolei odbieram dzieciaki po pracy.

Jeśli chodzi o moje odczucia związane z powrotem do firmy, to są one bardzo pozytywne. Przede wszystkim ogromne wsparcie po powrocie otrzymałam od mojej przełożonej. Muszę przyznać, że spotykam się w firmie z dużą wyrozumiałością i to jest dla mnie bardzo komfortowe!

Powiedz nam, czy korzystasz z jakiś rozwiązań typu krótszy czas pracy albo elastyczne godziny? A może coś innego, co Tobie akurat pomaga najbardziej?

Kiedy zbliżał się mój powrót do pracy, postanowiłam że skorzystam z prawa, które przysługuje mamom karmiącym. Jest to dla mnie dużym udogodnieniem. Do 17:15 muszę odebrać dzieci, bo tak pracują placówki publiczne. Kończąc pracę o 16:00 i stojąc w korkach czasami jest to prawdziwe wyzwanie! Byłoby świetnie rozpoczynać pracę od 7:00, lecz niestety nie zawsze jest taka możliwość. Nasza firma bardzo się rozwija – kto wie, być może w przyszłości pojawi się żłobek lub przedszkole w naszej siedzibie lub bardzo blisko niej 🙂

Co mi pomaga najbardziej? Myślę że to, że moja przełożona i mój zespół wykazują ogromne zrozumienie, kiedy dzieci mają gorączkę i muszę zostać w domu. To jest bardzo cenne. Jestem im za to ogromnie wdzięczna.

Dowiedziałam się, że masz nowe zadania, sporo się uczysz. Czym się zajmujesz po powrocie do pracy?

Zaraz po powrocie z urlopu wykonywałam te obowiązki, które należały do mnie przed urlopem – zajmowałam się kontrolą i realizacją płatności, związanych z rozliczeniem transakcji uczestników funduszy inwestycyjnych. Dłuższa przerwa w pracy robi swoje – wiele rzeczy musiałam sobie przypomnieć. Po miesiącu dowiedziałam się, że w moim Wydziale Kontroli Rozliczeń Pieniężnych tworzy się nowy zespół, który będzie odpowiedzialny za naliczanie prowizji. Otrzymałam wtedy propozycję wsparcia nowego zespołu. Przyjęłam!

Obecnie do moich nowych zadań należą m.in. naliczanie prowizji od aktyw i zleceń dla dystrybutorów, kontrolowanie poprawności naliczenia, analiza nowych wymagań, kontrola raportów w PC i samo raportowanie z PC, a także ścisły kontakt z siecią dystrybucji. Czasami mam wrażenie, że zmieniłam branżę ☺. Muszę jednak powiedzieć, że jestem bardzo zadowolona. Codziennie uczę się nowych rzeczy. Podoba mi się, że w wykonywaniu moich nowych obowiązków nie ma powtarzalności. Jestem zadowolona z moich nowych zadań i cieszę się, że mogę pracować w miejscu, gdzie panuje przyjemna atmosfera i gdzie pracują życzliwi ludzie.

Co według Ciebie jest kluczem do tego, aby połączyć życie rodzinne i zawodowe?

Hmm (zastanawia się). Myślę, że powinno się być bardzo zorganizowanym i mieć pozytywne nastawienie, nie tylko do pracy, ale i do świata, który nas otacza. Połączenie życia zawodowego z rodzinnym na ogół nie jest łatwe, zwłaszcza kiedy dziadkowie mieszkają w innym mieście. Mimo wszystko jest to możliwe. Za to nic nie sprawia mi tak większej satysfakcji jak to, kiedy w sobotę rano, leżąc w łóżku, słyszę jak w moim kierunku drepczą małe stópki. Starszy syn prowadzi młodszego za rączkę mówiąc:”Chodź, tu jest mamusia”…

A które z benefitów firmy/rozwiązań doceniasz najbardziej?

W firmie pracujemy od poniedziałku do piątku, a więc każdy weekend mogę zarezerwować tylko dla rodziny. Jestem zadowolona z pakietu medycznego, który jest w całości opłacony przez pracodawcę. Mogę nim objąć moją rodzinę. Mam możliwość skorzystać z kwoty w ramach Zakładowego Funduszu Świadczeń Socjalnych, którą mogę przeznaczyć na sportowe zakupy albo np. bilety do kina. Ten fundusz może dofinansować również wyjazd lub kolonię dla mojego dziecka. Firma organizuje wydarzenia dla rodzin, jak np. rodzinne warsztaty zdobienia pierniczków lub pisanek. To dobra okazja do tego, by pokazać swoim pociechom jak wygląda miejsce, do którego każdego ranka jedzie ich mama☺ Organizowane są również konkursy dla pracowników i ich dzieci. Są również inne możliwości, jednak dla mnie to właśnie te są najcenniejsze.

Bardzo Ci dziękuję!

Agnieszko, Ty pracujesz w trybie zadaniowym. Co to oznacza?

Zadaniowy tryb pracy oznacza, że mam wyznaczone zadania, które wykonuję w czasie mojej pracy. Sama organizuję sobie czas ich wykonania. Staram się, by powierzone mi polecenia realizować między 7.00 a 15.00. W trakcie rozmowy z moim przełożonym wskazałam, że takie rozwiązanie byłoby dla mnie najdogodniejsze. Po tym czasie przekazuję obowiązki innym pracownikom, którzy pracują w dopasowanych do swojego trybu życia godzinach.

Czy taka możliwość pomaga Ci lepiej połączyć życie rodzinne z zawodowym?

Zdecydowanie tak, możliwość wyboru godzin w jakich pracuję pozwoliło mi na podjęcie zatrudnienia. Kończąc pracę o 15.00 mogę odebrać dziecko z przedszkola. Z uwagi na to, że mój mąż kończy pracę późno, ja mam pewność, że odbiorę malucha na czas. Po powrocie do domu zajmuję się życiem rodzinnym i jestem do dyspozycji moich dzieci. Bardzo komfortowe jest to, że pracujemy od poniedziałku do piątku przez co cały weekend mogę spędzić z moją rodziną i poświęcić czas na nasze rytuały 🙂

Czy mogłabyś nam więcej opowiedzieć o swojej pracy? O Twoich obowiązkach?

Pracuję w Wydziale Rozliczeń. Do moich głównych obowiązków należy obsługa transakcji i operacji rynku finansowego zawartych na rzecz funduszy inwestycyjnych, sporządzanie projekcji przepływów finansowych funduszy, realizacja płatności.

Które z benefitów firmy są Twoim zdaniem najważniejsze w kontekście łączenia życia rodzinnego i zawodowego?

Świetnym benefitem jest dofinansowanie kart sportowych dla członków rodziny. Karty, które mogę zamówić dla całej rodziny są kosztem, który nie obciąża tak mocno domowego budżetu. W pewnym okresie miałam wykupione karty basenowe dla moich dzieci i dla siebie. Była to dla nas prawdziwa mobilizacja, aby częściej chodzić razem na basen. Dzięki temu mogliśmy wspólnie spędzić czas w aktywny sposób! Jako rodzic cenię również opiekę medyczną.

A możesz opowiedzieć jaka atmosfera panuje w trakcie imprez dla dzieci firmowych, jak np. pieczenie pierniczków, i czy dzieci lubią chodzić do mamy do pracy?

Świąteczne ozdabianie pierniczków jest cudowne, moje dzieci uwielbiają tę imprezę i chętnie w niej biorą udział. Nasze koleżanki z HR zawsze przygotowują wszystkie niezbędne rzeczy do zdobienia. Jedna z nich samodzielnie wypieka wszystkie pierniczki właśnie na tę imprezę! Muszę przyznać, że zarówno dzieciaki jak i ich rodzice, którzy przychodzą są bardzo zadowoleni i świetnie się bawią 😉

Jest jeszcze jedna ciekawa inicjatywa, która skradła serce moim pociechom – konkurs „Świąteczna Kartka z Dziecięcą Fantazją”. Zabawa polegająca na zrobieniu rysunku o tematyce bożonarodzeniowej. Najlepsza praca jest drukowana w formie kartki pocztowej celem wsparcia Fundacji Dziecięca Fantazja. Córka i syn biorą udział w tym konkursie i są przepełnieni dumą, kiedy przychodzimy razem do pracy na zdobienie pierniczków, a ich prace razem z pracami wszystkich uczestników konkursu zdobią korytarz w Firmie, a my możemy je podziwiać.

Dziękuję Wam serdecznie za rozmowę, i równocześnie zapraszam do pełnego poznania profilu ProService Finteco w naszej Bazie Pracodawców Przyjaznych Mamie, a także sprawdzenie wszystkich aktualnych ofert pracy.

Kilka słów o naszych Bohaterkach:

Marina Jaraszek jest Starszym Specjalistą w Wydziale Kontroli Rozliczeń Pieniężnych, jest także mamą dwóch wspaniałych chłopców. Niedawno wróciła po przerwie związanej z urodzeniem drugiego synka. Otrzymała nowe zadania i uczy się nowych rzeczy. Chętnie dzieli się również wiedzą i doświadczeniem z innymi pracownikami firmy.

Agnieszka Hladyk pracuje jako Młodszy Specjalista w Wydziale Rozliczeń w Departamencie Administracji i Wyceny Aktywów. Agnieszka pracuje w zadaniowym czasie pracy. Jest mamą czwórki cudownych dzieci. Chętnie angażuje się w życie firmy. Bierze udział w różnych inicjatywach jak np. rodzinne dekorowanie pierniczków czy pisanek.

 

 

https://web.facebook.com/ProServiceFinteco/

https://www.linkedin.com/company/18138011/

https://bulldogjob.pl/companies/profiles/593-proservice-finteco-sp-z-o-o

Zdjęcia: własność ProService Finteco

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Agnieszka Kaczanowska
Współzałożycielka mamopracuj.pl, od dziesięciu lat rozwija swoje umiejętności łączenia życia rodzinnego i zawodowego i nawet jej to wychodzi! Lubi wyzwania i cieszy ją kiedy pracodawcy znajdują świetnych pracowników. Mama wesołej trójki, żona i miłośniczka kotów.  
Podyskutuj

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Jak przygotować się do rozmowy kwalifikacyjnej?

Przed Tobą rozmowa o pracę? Gratulacje! To oznacza, że Twoje CV przeszło wstępną selekcję i jesteś w gronie kilku wybranych Kandydatów. Przed Tobą kolejny krok do celu jakim jest nowa praca, czyli rozmowa rekrutacyjna. Jak przygotować się do rozmowy o kwalifikacyjnej?
  • Katarzyna Radecka - 27/02/2018
kobieta i mężczyzna w trakcie rozmowy kwalifikacyjnej podają sobie ręce

Jak przygotować się do rozmowy kwalifikacyjnej?

O tym, że rozmowa o pracę może być stresująca wiedzą chyba wszyscy, którzy w takich rozmowach brali udział, szczególnie jeśli jest to pierwsza rozmowa tego typu od dłuższego czasu i dotyczy pracy, na której nam zależy.

Zanim spotkamy się z naszym potencjalnym pracodawcą, warto się do takiego spotkania przygotować – to zminimalizuje stres oraz sprawi, że poczujemy się pewniej i zwiększymy swoje szanse na dobre zaprezentowanie naszych umiejętności.

O czym powinniśmy pamiętać przed spotkaniem? Oto lista najważniejszych rzeczy:

1) Czy wiesz o jakim stanowisku będziesz rozmawiać? Jeśli nie pamiętasz, koniecznie sprawdź ogłoszenie lub opis stanowiska przed spotkaniem. Sytuacja, w której Kandydat nie jest pewien na jakie stanowisko kandyduje jest niedopuszczalna. Jeśli szukasz aktywnie pracy i wysyłasz dziesiątki cv, prowadź rejestr ofert, trzymaj maile w osobnym folderze, słowem zrób coś, co pozwoli Ci w szybki sposób sprawdzić szczegóły danej rekrutacji.

2) Wcześniej opracuj drogę dojazdu na spotkanie – być może firma znajduje się w trudno dostępnym miejscu albo właśnie na głównej drodze dojazdowej jest remont i musisz inaczej rozplanować trasę. Punktualność jest bardzo ważna, lepiej być kilka minut wcześniej i poczekać, niż w ostatniej chwili w stresie biec na spotkanie i wpaść na nie zdyszanym jak po przebiegnięciu maratonu.

Upewnij się też, że wiesz z kim będziesz rozmawiać oraz jaką funkcję ta osoba pełni w danej firmie. Czy jest to np. specjalista ds. rekrutacji czy może Twój potencjalny szef? Informacja na temat Twojego rozmówcy powinna pojawić się w momencie zaproszenia, jeśli tak się nie stanie dopytaj o to.

3) Koniecznie zapoznaj się z profilem pracodawcy, wejdź na jego stronę internetową, poczytaj o tym czym się zajmuje firma, jakie są jej aktualne projekty. Zupełnie inaczej odbierany jest na rozmowie Kandydat, który wie coś o firmie, od tego, którego to w ogóle nie interesuje. Jeśli zapoznaliśmy się z profilem danej firmy, świadczy to o naszej motywacji, o tym, że zależy nam na zatrudnieniu i że możemy być zaangażowanymi pracownikami. Poza tym możliwe, że pracowaliśmy już w firmie z tej samej branży i fakt ten będzie bardzo dobrym punktem wyjścia w rozmowie, a także pozwoli nam wskazać konkretne doświadczenie, spójne z oczekiwaniami potencjalnego pracodawcy.

4) Przed spotkaniem odpowiedzmy sobie na bardzo ważne pytanie: dlaczego interesuje mnie akurat ta firma i to stanowisko? Takie pytanie na pewno padnie na spotkaniu, więc warto się do niego przygotować. Czy chodzi o firmę – bo zawsze marzyliśmy o pracy właśnie tutaj? A jeśli tak, dlaczego? Czy może idealnie spełniamy wymagania pracodawcy? Jeśli tak, to dlaczego? Im więcej podamy faktów i nawiążemy do naszych umiejętności, tym większa szansa na przekonanie drugiej strony do naszej kandydatury. Wykorzystajmy takie pytanie na pokazanie naszej motywacji do pracy w tej konkretnej firmie.

5) Spójrz jeszcze raz na swoje cv pod kątem tej konkretnej oferty. Które z Twoich kompetencji odpowiadają wymaganiom potencjalnego pracodawcy? Jakie są Twoje mocne strony, o których możesz wspomnieć? Pomyśl o konkretnych sytuacjach, w których znalazły zastosowanie Twoje umiejętności, na których zależy też tej konkretnej firmie. Upewnij się też, że pamiętasz szczegóły na temat historii swojego zatrudnienia.

6) Zwróć uwagę na dress code – podczas spotkania o pracę należy zadbać o swój wygląd i dostosować go do sytuacji. Swetry, dżinsy, bardzo krótkie spódnice czy mocny makijaż zostawiamy na inne okazje😊

7) Pomyśl, o co chcesz zapytać podczas spotkania – to bardzo dobra okazja, żeby przyjrzeć się szczegółom i doprecyzować różne kwestie. Czy na pewno rozumiesz obowiązki na danym stanowisku? Jakie oczekiwania ma potencjalny pracodawca? Czy wiesz jak wygląda zespół i z kim będziesz współpracować? Warto też dopytać o ramy czasowe rekrutacji i o to, kiedy możesz spodziewać się informacji zwrotnej.

8) Przygotuj się też na pytanie o oczekiwane zarobki, najlepiej podać widełki czyli przedział w jakim chcesz się poruszać. Zaznacz czy chodzi o umowę o pracę czy może kontakt B2B. Jeśli ta informacja nie pojawi się wcześniej, dopytaj o premie i świadczenia pozapłacowe.

9) Pamiętaj o uśmiechu, pozytywnym nastawieniu i utrzymywaniu kontaktu wzrokowego podczas rozmowy. Twoje wypowiedzi powinny być spójne i dłuższe niż pojedynczo rzucane słowa. Nasz rozmówca powinien mieć przekonanie, że rozmawia z osobą kompetentną i kulturalną. Pamiętaj, to jedyna szansa, żeby przekonać do siebie drugą stronę, więc wykorzystaj to w pełni!

Powodzenia!

Zdjęcie: Pixabay.com.

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Katarzyna Radecka
Rekruterka, coach kariery. Od 2008 roku związana z branżą rekrutacyjną. Posiada 18-letnie doświadczenie biznesowe z obszaru szkoleń i sprzedaży. Obecnie realizuje projekty rekrutacyjne i aktywnie wspiera osoby szukające pracy, m.in. prowadzi warsztaty dotyczące przygotowania CV oraz efektywnej prezentacji podczas rozmów o pracę. Prowadzi coaching kariery. Więcej informacji na www.hr-inspire.pl
Podyskutuj

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie
Może Cię zainteresować także:
Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail