Czego szukasz

Akademia Bystrzak – kreatywne zajęcia dla dzieci i biznes dla mamy

Akademia Bystrzak to sieć 30 placówek edukacyjnych na terenie Polski. Lubisz pracować z dziećmi? Patrzeć jak rozwijają się i odkrywają własne pasje? Połącz przyjemność z biznesem, otwórz swoją własną akademię pod franczyzową marką Bystrzak.

  • Franczyzadlamamy.pl - 23/03/2016
Kilkuletni chłopiec robi eksperymenty chemiczne

Droga Mamo, szukasz pomysłu na własny biznes? Lubisz pracę z dziećmi i organizację aktywności dla nich? Dołącz do sieci akademii twórczego rozwoju dla dzieci i młodzieży: Bystrzak. To jedyna firma edukacyjna w Polsce, która oferuje tak pełny model franczyzowy: podróżnicze kursy rozwoju intelektu dla dzieci, organizację twórczych urodzin, kolonie wyjazdowe dla dzieci, akcje twórcze: wakacje i ferie w mieście.

Możliwości Twojego zarobku:

  • Prowadzenie Akademii Twórczego Rozwoju,
  • Wdrażanie zajęć do przedszkoli i szkół
  • Prowadzenie twórczych urodzin w ośrodku jak i poza nim,
  • Organizacja akcji ferie i wakacje w mieście,
  • Realizacja cyklicznych zajęć twórczych dla dzieci,
  • Organizacja kolonii wyjazdowych

Curious little girl posing with microscope, close-up

Kim jesteśmy?

Akademia Bystrzak oferuje naukę w formie zabawy dla dzieci w wieku od 3 do 12 lat.

Poprzez kursy podróżnicze wprowadzamy: techniki pamięciowe, rysujemy mapy myślowe, wykonujemy eksperymenty i doświadczenia naukowe, ćwiczymy koncentrację, kreatywność, autoprezentację, asertywność. Dzieci w naszym ośrodku bawią się twórczo, zwiększając wiedzę na temat otaczającego świata.

Jako jedyni w Polsce wprowadzamy autorskie pomoce dydaktyczne (patyczaki do technik pamięciowych, kontrakty grup, mapy pamięciowe z obrazkami). Wprowadzamy także naukę wielozmysłowego czytania dla najmłodszych z wykorzystaniem tablic z wyrazami, wyrażeniami wraz z piktogramami oraz książeczek.

Akademia organizuje także twórcze urodziny dla dzieci według fabuł tematycznych, półkolonie letnie, zimowe w mieście oraz kolonie wyjazdowe. Więcej informacji o naszych programach oraz galerię zdjęć z zajęć znajdziecie Państwo na naszej stronie www.bystrzak.org

f6c988fd-cf21-49b8-8e7c-5a630d46f88d

Ile można zarobić prowadząc Akademię Bystrzak?

Przykładowy miesięczny przychód przy grupie 120 uczestników – 120x 120 złotych= 14.400 zł, przy grupie 100 uczestników – 100x 120 zł = 12.000 zł, przy grupie 80 uczestników – 80x 120 zł = 9600 zł

Odpłatność miesięczna za zajęcia przy 4 spotkaniach to 120 złotych od dziecka, przy 3 spotkaniach- 90 złotych, przy 5- 150 złotych. Koszt jednorazowych zajęć to 30 złotych. Kurs dla każdej grupy wiekowej liczy 32 spotkania. Nie narzucamy Franchisingobiorcy cennika kursów – można dobrać go do lokalnych warunków.

Do kwoty przychodu należy doliczyć organizację urodzin w ilości od 5 do 8 sztuk miesięcznie. Przychód z organizacji 1 przyjęcia urodzinowego to 320 złotych.

Teacher And Pupil In Pre School Art Class

Koszty to:

  • wynajem lokalu
  • zakup materiałów plastycznych – 300 złotych
  • rachunki (prąd, woda) – 400 złotych
  • druki materiałów – 200 złotych
  • pensje dla trenerów prowadzących zajęcia

Co oferujemy w ramach współpracy?

  • autorskie programy edukacyjne dla poszczególnych grup wiekowych (Kolorowy świat – 3 lata, Tajemnicza planeta- 4-5 lat, Kraina przygód – 6 lat, Wehikuł czasu – 7-8 lat, Drużyna wynalazców – 9-10 lat, Odkrywcy wiedzy -11-12 lat),
  • scenariusze prowadzenia zajęć dla trenerów,
  • scenariusze kursu kulinarnego i artystycznego,
  • podręcznik operacyjny,
  • logo, stworzenie strony www tożsamej z szatą graficzną Franchisingodawcy, wraz miejscem na serwerze i pocztą e-mail,
  • dostęp do ftp z plikami (zaproszenia, dyplomy urodzinowe, pliki reklamowe, metodyki i karty pracy) ,
  • początkowe szkolenie dla właścicieli (kampanie reklamowe, zasady prowadzenia akademii, coaching biznesowy, marketing – zawsze w lipcu – 2 dni),
  • szkolenie dla trenerów (teoretyczne i praktyczne z zakresu wdrażanych metodyk – w lipcu – 4 dni),
  • wsparcie metodyczne dla właścicieli przez cały czas trwania umowy,
  • dostęp do webinarium ze szkoleniami
  • wyłączność na danym terenie,
  • szkolenie on-line dla trenerów,
  • scenariusze wyjazdów letnich, twórczych urodzin dla dzieci, zajęć twórczych na Halloween, warsztaty wielkanocne,
  • sprawdzony pomysł na rozwinięcie działalności własnej firmy.

Three little chefs enjoying in the kitchen making big mess. Little girls making bread in the kitchen

Ile muszę zainwestować w otwarcie mojej Akademii?

Sprzęt dydaktyczny (zestaw) niezbędny do prowadzenia kursów, opłata jednorazowa na wszystkie lata współpracy. W skład zestawu wchodzą:

  • metodyki dla trenerów,
  • podręcznik z założeniami teoretycznymi,
  • podręcznik operacyjny
  • pakiet startowy dla wszystkich grup wiekowych. Wykonanie zestawu umożliwia wykorzystywanie przez wiele lat.

Łączny koszt 6500 złotych netto. Opłatę za zestaw uiszcza się w czerwcu.

Opłata licencyjna jednorazowa za przyznanie licencji 0 złotych!
Opłata za szkolenia – właściciele 500 zł brutto, trenerzy- 500 złotych brutto – za cały cykl szkoleniowy od osoby.
Koszt miesięczny licencji 590 złotych netto (okres wakacyjny 50% zniżki) równowartość zapisu tylko 5 dzieci.
Zwrot całej inwestycji następuje po 2 miesiącach edukacji grupy 40 osób.
Umowy franchisingowe podpisujemy na minimum 3 lata.

UWAGA: Okres od dnia podpisania umowy do września 2016 jest okresem zwolnionym z opłaty licencyjnej miesięcznej. Po podpisaniu umowy udostępniamy Państwu pliki – rozpoczynamy pracę nad tworzeniem akademii.

Little girl wearing pirate costume holding a gun, over white background

Najczęściej zadawane pytania:

1.  Jakiej wielkości lokal powinien posiadać Franczyzobiorca?

Proponujemy model franczyzowy miękki – nie narzucamy wielkości lokali ani ich wyglądu. Nie trzeba posiadać własnego lokalu, można prowadzić działalność w obiekcie wynajmowanym. Prowadzimy zajęcia zarówno w lokalach 1 jak i 2 salowych. Musi to być odpowiednio minimum 40 i 58 m2. Ważne, aby w lokalu znalazła się toaleta, sekretariat i miejsce na małą szatnię. Oferujemy także wprowadzanie naszych zajęć do przedszkoli i szkół. Franczyzobiorcy decydujący się na taką formę nie muszą wynajmować lokalu.

2.  Jaka kwota jest potrzebna, żeby zaadaptować lokal?

Kwota jest zależna od stanu technicznego lokalu. Jeśli lokal będzie wyremontowany – wystarczy pomalować sale, zakupić do nich wykładzinę, stoliki, krzesła oraz półkę na materiały plastyczne. Do sekretariatu niezbędne będzie biurko oraz kilka krzeseł dla rodziców. Przydatna jest także półka na archiwizację dokumentacji sekretariatu. W zależności od wybranych mebli koszt waha się od 2 do 4,5 tysięcy zł przy użyciu rozwiązań standardowych.

3.   Ile osób bierze udział w zajęciach w ośrodku?

Placówki, które powstały we wrześniu 2014 w październiku edukowały od 50 do 90 osób. Po kilku miesiącach działalności ilość w wielu ośrodkach wzrosła. Dużą popularnością cieszą się także urodziny. Jest wiele ośrodków, które realizują je w cyklu 3 imprez tygodniowo (piątki, soboty, niedziele).

bystrzak_lotnicy_odkrywcy_640

4.  Czy Franczyzobiorca otrzymuje pomoc przy staraniu się o dotację z Urzędu Pracy?

Duża ilość ośrodków powstaje dzięki pomocy jaką oferuje PUP. Udostępniamy wtedy partnerom listę doposażenia, którą wpisuje się do biznesplanu. Dysponujemy także przykładowym wnioskiem i wypełnionym biznesplanem.

5.  Jaki miesiąc jest najbardziej optymalny do podpisania umowy jeżeli chcę otworzyć ośrodek od września?

Najwięcej umów zawieramy w marcu i kwietniu. Po podpisaniu umowy przesyłamy już Franczyzobiorcy materiały, udostępniamy scenariusze. Możemy także już rozpocząć działania nad tworzeniem strony, poszukiwaniem lokalu. Na szkolenie w lipcu Franczyzobiorca przyjeżdża już z dużym zasobem wiedzy. Ośrodki otwieramy od 1 września, więc po szkoleniu nie zostaje już dużo czasu na działania. Dodatkowym atutem jest fakt, że podpisanie umowy nie wiąże się z kosztami. Pierwszą opłatę uiszczamy w czerwcu – za zestaw startowy. Opłaty miesięczne uiszczamy od września 2016 roku.

Do dzieła!

W Twoim mieście nie ma ciekawej oferty zajęć dla dzieci i młodzieży, a Ty chciałabyś takie miejsce stworzyć? Otwórz własną Akademię Bystrzak i zarabiaj na sprawdzonym pomyśle.

Skontaktuj się z nami, odpowiemy na wszystkie pytania!

Agnieszka Gorzyńska – tel. 888-735-594, email: [email protected]

Mama dwójki dzieci, pani Ania z Bochni już od dwóch lat prowadzi swoją Akademię Bystrzak – zobacz jak wygląda jej dzień pracy i co robi!

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Franczyzadlamamy.pl
Franczyza dla Mamy to projekt portalu Mamo Pracuj prezentujący sprawdzone pomysły na biznes dla mam. Nie masz pomysłu na własny biznes? Skorzystaj z franczyzy! Portal Mamo Pracuj nie bierze odpowiedzialności za wyniki biznesowe prowadzenia działalności przez franczyzobiorców.
Podyskutuj

Mój przepis na sukces – świetny produkt i wsparcie najbliższych – historia Beni

To jakość decyduje o sukcesie – mówi Benia, mama, która po wielu latach na etacie potrzebowała zmian i założyła własną firmę. Od ponad roku prowadzi własny ośrodek Akademii Twórczego Rozwoju Bystrzak w Sandomierzu. Dlaczego zdecydowała się na współpracę z Akademią Bystrzak? Jak wyglądał pierwszy rok jej pracy i z jakimi wyzwaniami spotyka się na co dzień? Poznajcie przedsiębiorczą mamę – Bernardę Kuśmierz.
  • Franczyzadlamamy.pl - 02/12/2019

Już dzisiaj otwórz Akademię Bystrzak w swoim mieście i prowadź rozwijające zajęcia dla dzieci. Poznaj szczegóły biznesu!

Kwestie organizacyjne związane z założeniem Akademii Bystrzak:
Michał Wójcik
tel.: 508 343 666
e-mail: [email protected]

Kontakt metodyczno- merytoryczny:
Agnieszka Gorzyńska
tel.: 888 735 594
e-mail: [email protected]

Beniu, jaka była Twoja droga od etatu do własnej firmy?

Przez wiele lat pracowałam w branży szkoleniowej, zmieniając miejsca zamieszkania i rozwijając się. Przeniosłam się do Lublina – tam wspólnie z moim przyszłym mężem podnieśliśmy oddział ze zgliszczy i tak mocno rozwinęliśmy, że wśród wszystkich oddziałów firmy był na 1 miejscu. Stało się tak tylko i wyłącznie dzięki wielkiemu poświęceniu i zaangażowaniu w pracę. Umocniło nas to i dało ogromną wiarę we własne możliwości. Wypracowaliśmy sobie jednocześnie model pracy, który stosuję aktualnie prowadząc własną firmę.

Pracowałam w branży szkoleniowej od wielu lat i poczułam, że nadszedł czas na zmiany.

Potrzebowałam tych zmian, ale nie miałam jeszcze pomysłu na nie, więc zajęłam się domem. Mam 11-letniego syna Jasia i po prostu chciałam spędzać z nim więcej czasu.

Pomysł na własny biznes przyszedł sam. Chciałam Jasia wysłać na rozwijające zajęcia dodatkowe, ale nie mogłam w okolicy znaleźć żadnego ciekawego kursu. Najbliższa placówka, która oferowała wartościowe zajęcia była oddalona od nas o 100 km!

Zajęcia w Akademii Bystrzak

Pomyślałam, że mogłabym takie kursy organizować dla dzieci z naszego miasta. Szukając w internecie informacji na ten temat, natknęłam się na Akademię Twórczego Rozwoju Bystrzak w Częstochowie. Pojechałam na spotkanie z właścicielami i już w trakcie rozmowy wiedziałam, że chcę być częścią tego projektu. To spotkanie utwierdziło mnie w decyzji o uruchomieniu takiej placówki na naszym terenie. Od pomysłu do realizacji nie minął nawet miesiąc.

Błyskawicznie wzięłaś się do pracy! Na czym dokładnie polega Twoja działalność?

Placówkę w Sandomierzu (tu mieszkam) uruchomiłam w 2018 roku – pierwsi klienci zawitali do niej we wrześniu. Aktualnie rozpoczęliśmy drugi rok szkolny – rok utwierdzający mnie w mojej decyzji, że był to dobry, a nawet bardzo dobry wybór.

Prowadzimy kursy rozwoju intelektu dla dzieci w wieku od 3 do 13 roku życia. Oczywiście w podziale na grupy wiekowe, tak aby rozwijać w dzieciach umiejętności adekwatne do wieku. Nasze kursy dają dzieciom „kufer” kompetencji niezbędnych w życiu zarówno aktualnym, jak i dorosłym.

Wdrażamy na zajęciach techniki i strategie edukacyjne znane na całym świecie. Dzieci oczywiście tego nie odczuwają, ponieważ my się z nimi bawimy. Nie wprowadzamy elementów szkolnych, pracujemy na kolorowych poduszkach w małych grupach – maksymalnie 12 osobowych. Wszystko w formie zabawy, czyli w formie najbardziej akceptowalnej przez dzieci.

Poznaj aktualną ofertę Akademii Bystrzak!

Zajęcia, które prowadzimy są potrzebne wszystkim dzieciom i powinny być bazą do innych kursów. Według mojej opinii Akademia Bystrzak jest jedyna w swoim rodzaju. Jest w niej miejsce dla każdego dziecka i każde znajdzie u nas coś dla siebie, z racji ogólnorozwojowego podejścia.

Zajęcia w Akademii Bystrzak

Dlaczego zdecydowałaś się na współpracę z Akademią Bystrzak? Co Cię przekonało?

Uważam, że ta właśnie współpraca była strzałem w dziesiątkę. Założenia dające możliwość rozwoju dzieci, sympatyczni i otwarci właściciele, bardzo dobre opinie w sieci oraz możliwe do udźwignięcia na początek warunki finansowe związane z opłatą franchisingową – czegóż można chcieć więcej. Polecam wszystkim, chcącym rozpocząć swój biznes.

Beniu, jak wyglądał Twój pierwszy rok prowadzenia własnej firmy?

Pierwszy rok był trudny. Każda nowa placówka edukacyjna musi zapracować na zaufanie klientów. To był mój główny cel. Przekonanie rodziców o konieczności rozwijania dziecięcych umysłów właśnie naszymi technikami okazało się w rezultacie możliwe.

Sama nie prowadzę zajęć, aby móc w 100% skupić się na zainteresowaniu kursami jak największej liczby dzieci, a do prowadzenia zajęć zatrudniam trenerów. Są to młode osoby, lubiące i chcące pracować z dziećmi.

Aktualnie mamy kilkanaście grup w różnych przedziałach wiekowych. Część realizujemy w przedszkolach i szkołach, a część w placówce stacjonarnej w Sandomierzu. Wciąż się rozwijamy i nieustannie podejmujemy próby tworzenia kolejnych grup. Teren działania mam bardzo obszerny (powiat sandomierski, stalowowolski i tarnobrzeski), więc na pewno nie braknie mi pracy przez najbliższe 10 – 15 lat.

Jak wspomniałaś już, mieszkasz w Sandomierzu. Jak się wyróżnić w biznesie w mniejszym mieście? Co zadecydowało, że Ty odniosłaś sukces?

Zaczęłam tradycyjnie, wieszając banery w mieście, zakładając fanpage na Facebooku, organizując dni otwarte w placówce stacjonarnej, pokazując się na piknikach rodzinnych, prowadząc lekcje pokazowe w szkołach i przedszkolach, itp.

Pierwszy kontakt ze szkołami i przedszkolami nigdy nie jest łatwy. Byłam jednak mocno zdeterminowana i konsekwentnie dążyłam do celu. Wierzyłam i wierzę nadal w to co robimy, planuję dalszy intensywny rozwój, zwiększanie liczby zatrudnionych i liczby grup.

Gdy pozyskałam już klientów bardzo dbałam i dbam nadal o ich utrzymanie. To proste, gdy świadczy się usługi na wysokim poziomie.

Według mnie właśnie JAKOŚĆ decyduje o sukcesie.

Mając do dyspozycji tak cudowną koncepcję rozwoju dzieci, wystarczyło trzymać się jej założeń, starając się oddać zamysł autorki przy udziale bardzo kompetentnych trenerów.

Kierunek jaki obrałam, tj. ciągła hospitacja trenerów, eliminowanie błędów, które na początku niestety występowały, inwestowanie w coraz to bardziej rzetelny zespół współpracowników, dość dynamiczne tempo działania, przyniosły zadowalające efekty – ponad 85% DZIECI z roku ubiegłego zostało z nami na kolejny rok.

Zajęcia w Akademii Bystrzak

Uważam, że pierwszy rok był najważniejszy, ponieważ na jego podstawie kreowana jest opinia o firmie. Nie daliśmy o sobie zapomnieć, a wręcz przeciwnie jest nas coraz więcej w mieście i okolicach. To bardzo cieszy i dodaje sił do jeszcze bardziej wytężonej pracy. Im więcej wkładamy w przedsięwzięcie tym więcej otrzymujemy.

Na pewno do sukcesu przyczyniło się również moje doświadczenie zawodowe i staż pracy, ale także sytuacja rodzinna jaką mam. Bardzo wyrozumiały mąż Maciej, z którym konsultowałam wątpliwe kwestie oraz cudowny 11-letni syn Jaś, od którego wszystko się zaczęło. Oczywiście to on był i jest najważniejszym klientem mojej placówki. Bez nich nie udałoby się nic. Dziękuję, że wytrzymaliście!!!

Nie wiem, czy w innym mieście byłoby trudniej czy łatwiej, ale na pewno inaczej. Natomiast w każdym warto próbować. Techniki, które stosujemy na zajęciach ułatwiają dzieciom zapamiętywanie, pozwalają szybciej czytać, łatwiej się uczyć, działać w twórczy i kreatywny sposób, dostosowywać się do zmieniających warunków na rynku pracy, szybko przekwalifikowywać się. To przecież cel sam w sobie.

Zapytam jeszcze o te początki – jak zdobyłaś pierwszych klientów, jakie działania prowadziłaś i prowadzisz, by ich zdobywać?

Pierwsi klienci mojej placówki to dzieci, które uczestniczyły w dniach otwartych zorganizowanych w placówce stacjonarnej w Sandomierzu. Kolejni to uczniowie szkół oraz przedszkoli. Następnie wszyscy, którzy słyszeli o nas ciepłe słowa lub dowiedzieli się o efektach naszej pracy z dziećmi.

Wypowiedź jednej z mam brzmiała mniej więcej tak: „moja córka przynosiła często jedynki ze szkoły, a odkąd chodzi na zajęcia do Bystrzaka uczy się na czwórkach”,

albo „posyłam syna do Waszej Akademii, bo koleżanki córka po roku lepiej radzi sobie w szkole”,

albo „po kilku spotkaniach w Bystrzaku mój syn sam z własnej nieprzymuszonej woli zaczął odrabiać lekcje” itp.

Trzeba rozwijać i nagłaśniać nasze usługi dla dobra dzieci właśnie.

Staram się dostosowywać do możliwości jakie mają szkoły i przedszkola. Jestem elastyczna i bardzo wdzięczna, że Dyrektorzy doceniają i rozumieją nasz zamysł. Często podczas wystąpień przed rodzicami osoby kierujące placówką podkreślają, jak ważne są metody, którymi pracujemy. Widać, że zależy im na rozwoju dzieci. To bardzo cieszy.

Beniu, a z jakimi wyzwaniami mierzysz się na co dzień? Co jest trudne w prowadzeniu biznesu?

Wydawać by się mogło, że w drugim roku powinno być już łatwiej. Nic bardziej mylnego. Nadal trzeba użyć wszystkich swoich umiejętności, aby przekonywać dzieci i ich rodziców do nas. Bardzo to jednak lubię i będę to robić mimo przeszkód, ponieważ chcę, aby wszystkie dzieci z mojego terenu miały szansę rozwoju. Obiecałam sobie, że dotrę do wszystkich nawet najmniejszych placówek edukacyjnych.

Poznaj inne mamy, które zdecydowały się na prowadzenie Akademii Bystrzak!

Uważam, że najważniejszym ogniwem w mojej placówce są trenerzy, dlatego bardzo skrupulatnie podchodzę do ich umiejętności. Nie ukrywam, że pozyskanie dobrego trenera to niełatwe zadanie. Jednak mój zespół to fantastyczni ludzie, którym serdecznie dziękuję za pomoc we współtworzeniu placówki.

Im więcej grup tym więcej pracy, więc postanowiłam zatrudnić także osobę do działu marketingu. Wspólnie dotrzemy zapewne do jeszcze większego grona dzieci i będzie mnie więcej dla rodziny. Pierwszy rok był najtrudniejszy. Aktualnie sytuacja stabilizuje się.

Zwykle na koniec pytamy bohaterki naszych wywiadów o jedną wskazówkę, jedno zdanie, jakie chciałyby przekazać innym mamom – co Ty powiedziałabyś mamom, które marzą o własnym biznesie?

Jeżeli marzysz o swoim biznesie w branży edukacyjnej – Akademia Twórczego Rozwoju Bystrzak jest dla Ciebie. Pamiętaj tylko, że potrzebna jest odwaga, „chłodna głowa”, odporność na krytykę i konsekwencja w dążeniu do celu. Jeżeli masz te cechy to pokochanie założeń Akademii jest tylko kwestią czasu. Poznaj je i przekonaj się o tym.

Nie bój się podjąć decyzji, ponieważ placówka centralna daje ogromne wsparcie dydaktyczne i marketingowe. Cudowne jest także to, że występuje rejonizacja. Nigdy na moim terenie nie powstanie placówka prowadzona przez kogoś innego. Założenia Akademii i strategie edukacyjne jakie proponuje bronią się same. Naprawdę warto!!!

Chciałabyś poprowadzić własny oddział Akademii Bystrzak w swoim mieście?

Zapoznaj się ze wsparciem jakie oferujemy i dołącz do nas już dzisiaj!

Kwestie organizacyjne związane z założeniem Akademii Bystrzak:
Michał Wójcik
tel.: 508 343 666
e-mail: [email protected]

Kontakt metodyczno- merytoryczny:
Agnieszka Gorzyńska
tel.: 888 735 594
e-mail: [email protected]

Dołącz do nas!

Dziękuję za rozmowę.

Zajęcia w Akademii Bystrzak

Rozmawiała: Joanna Gotfryd

Zdjęcia: własność Bernarda Kuśmierz, własność Akademia Bystrzak

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Franczyzadlamamy.pl
Franczyza dla Mamy to projekt portalu Mamo Pracuj prezentujący sprawdzone pomysły na biznes dla mam. Nie masz pomysłu na własny biznes? Skorzystaj z franczyzy! Portal Mamo Pracuj nie bierze odpowiedzialności za wyniki biznesowe prowadzenia działalności przez franczyzobiorców.

Tworzę autorską, malowaną porcelanę – historia Anety

- Z każdą następną nieudaną próbą znalezienia swojego miejsca na rynku pracy narastała we mnie tęsknota za czymś własnym - mówi Aneta, w której pomysł na malowanie porcelany dojrzewał przez rok. Obecnie ma za sobą dwuletnie doświadczenie w prowadzeniu działalności i właśnie stawia swoje pierwsze kroki w roli mamy. Przeczytaj historię Anety!
  • Ewa Moskalik - Pieper - 28/11/2019
Aneta Macko maluje swoją porcelanę

Konkurs „Stań na własnych nogach”

W czerwcu 2019 zaprosiliśmy przedsiębiorcze kobiety do konkursu „Stań na własnych nogach”, który organizowaliśmy wspólnie z Rossmann Polska. Pula nagród w tym konkursie wynosiła aż 60 tysięcy złotych!

W finale znalazło się 50 wspaniałych pomysłów. Dziś kolej na historię Anety, która wymarzoną pracę stworzyła dla siebie sama.

Jaki jest Twój pomysł na biznes i od czego wszystko się zaczęło?

Gdy ponad 10 lat temu spontanicznie namalowałam sobie na paznokciach mój pierwszy „listeczkowy wzorek”, miałam takie przeczucie, że kiedyś go wykorzystam do czegoś większego… 🙂

Przez kolejne lata listeczkowy manicure zostawiałam sobie na specjalne okazje, a w międzyczasie skończyłam studia i szukałam swojego miejsca na rynku pracy. Szczerze mówiąc, nigdzie nie zostałam dłużej i w każdym kolejnym miejscu czułam się…nie na miejscu 🙂

Z każdą następną nieudaną próbą narastała we mnie tęsknota za czymś WŁASNYM, jednocześnie miałam przeczucie, że to nie będzie „normalna” praca. Marzyłam o czymś twórczym, artystycznym i połączonym z pisaniem.

Kobieta na tle półki zapełnionej kolorowymi kubkami
Aneta i jej malowana porcelana

Pomysł na malowanie porcelany dojrzewał we mnie przez około rok, zanim założyłam własną działalność. Swoje nieśmiałe pierwsze kroki stawiałam najpierw pod skrzydłami Akademickich Inkubatorów Przedsiębiorczości, ale już po miesiącu złożyłam wniosek o dotację, zachęcona pierwszymi zamówieniami.

Te minione dwa lata wspominam z wdzięcznością i satysfakcją. Cudownie było wstawać, pracować w domowym zaciszu, w poczuciu wolności i radości, że wreszcie tworzę coś MOJEGO, co znajduje wciąż nowych odbiorców. Zwłaszcza mój „listeczkowy wzorek” cieszy się dużym zainteresowaniem – mam nadzieję, że to unikat na światową skalę! 😉 Ale kolorowe listeczki to nie wszystko – od początku zależało mi na tym, aby Ciepliki niosły pozytywne przesłanie w postaci optymistycznych haseł, np. „Oczekuj dobrego” albo „Cieszmy się sobą”.

A gdzie w tym wszystkim miejsce na wspomniane przeze mnie pisanie? Publikując moje prace w Internecie mogę dzielić się z innymi tym, co mi w duszy gra. Zachęcam do odwiedzenia facebook/Ciepliki.MalowanaPorcelana

Co dał Ci udział w konkursie „Stań na własnych nogach”? Co zmienił w Twoim życiu?

Dziś Ciepliki nabrały wiatru w żagle na tyle, by ruszyć z produkcją własnych kubków. Jednak nasze ceramiczne plany jeszcze długo miały pozostać tajemnicą. Gdy mąż namówił mnie na udział w Waszym konkursie, uznałam, że nadeszła pora opowiedzieć na Cieplikowym Facebooku o tym, nad czym od dawna pracujemy i poprosić o zagłosowanie na nas. Pozytywny odzew przekroczył moje oczekiwania! To utwierdziło mnie w przekonaniu, że nasza autorska ceramika znajdzie w przyszłości swoich entuzjastów!

Kobieta i mężczyzna trzymający dwa białe kubki
Aneta z mężem

Jestem pewna, że dzięki konkursowi wielu klubowiczów Rossmann dowiedziało się o naszym projekcie. I nawet jeśli ostatecznie nie trafiliśmy do pierwszej trójki laureatów, to i tak warto było spróbować.

Jak planujesz wykorzystać to doświadczenie w przyszłości? Jakie kolejne kroki zrobiłaś lub planujesz zrobić?

Moją myślą przewodnią (a jednocześnie jednym z moich ulubionych Cieplikowych haseł) na najbliższe miesiące jest: „bądź cierpliwa, nie ustawaj w działaniu, a marzenia spełnią się”. Dopracowaliśmy już kształt naszych autorskich kubków, teraz czas na testowanie rozmaitych szkliw, które będą zdobić Cieplikową ceramikę. Szykuje się niezła zabawa całym wachlarzem kolorów! 🙂

Białą filiżanka pomalowana w kolorowe fantazyjne wzory
Malowana porcelana Ciepliki

W dalszej perspektywie marzy mi się wprowadzenie szerszej gamy własnych produktów, np. filiżanek, imbryków i podgrzewaczy.

Co powiedziałabyś mamom, kobietom, które planują założyć własną firmę?

Prowadzę działalność od ponad 2 lat, a w roli mamy stawiam dopiero swoje pierwsze kroki, ale z pierwszych tygodni po na narodzinach córki wyciągnęłam już kilka wniosków. Przede wszystkim nie „spinać się” za bardzo i cieszyć każdą chwilą z tym nowym człowieczkiem, który wywrócił wszystko do góry nogami 🙂

Widok z góry na leżących na łóżku rodziców i niemowlę które jest pomiędzy nimi
Ciepliki – Aneta z rodziną

A gdzieś na marginesie tej nowej codzienności, stopniowo realizować swoje cele, bez przesadnego ciśnienia na wyrobienie „normy”. Choć Ciepliki były moim „pierwszym dzieckiem”, ich pierwszeństwo zupełnie straciło moc wraz z pojawieniem się Madzi. Teraz cała moja codzienność skupiona jest na niej, podczas gdy na pracę zostały zaledwie okruchy dnia…

Ale nie porzuciłam swoich marzeń i planów – powoli będę je realizować ramię w ramię z moim cudownym Mężem i mam nadzieję, że już wkrótce Ciepliki przekształcą się w mały, ale prężny rodzinny biznes 😉

Jeśli chcesz poznać inne historie finalistek konkursu „Stań na własnych nogach”, przeczytaj także:

Tablice manipulacyjne dla dzieci to nasz biznes – historia Ani i Oli

Kosmetyki naturalne bez ulepszania – pomysł na biznes Dominiki

Prowadzę firmę odzieżową – historia Natalii

Zdjęcia: własność Anety

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Ewa Moskalik - Pieper
Redaktor portalu Mamo Pracuj. Prywatnie spełniona, pełnoetatowa mama dwóch wspaniałych synów i żona, starająca się znaleźć swój patent na work - life balance. Absolwentka UJ. Miłośniczka kina, muzyki i książek.
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie

Może Cię zainteresować także:

Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail