Czego szukasz

9 pomysłów skąd wziąć pieniądze na rozwój zawodowy?

Skąd wziąć pieniądze na naukę, kiedy masz rodzinę, dom i już dawno ukończyłaś studia? Podobno chcieć to móc, jednak czasem samo „chcenie” jest niewystarczające, szczególnie w kontekście zmian w życiu zawodowym: podniesieniu kwalifikacji, nauki nowej profesji, otwarciu własnej działalności czy zamiany pasji w pracę. Krótko mówiąc działania tego typu niosą za sobą konkretne koszty, a to najczęściej duża bariera torpedująca potencjalne zmiany. Mam dla Ciebie aż 9 pomysłów na to, skąd wziąć pieniądze na naukę nowego zawodu i podnoszenie kompetencji. Sprawdź który najbardziej Ci się spodoba!

młoda kobieta rozmawia przez telefon

Skąd wziąć pieniądze na rozwój zawodowy?

Nie każdego stać na dużą inwestycję w drogie kursy czy studia podyplomowe. Ale nie warto się poddawać! Można pomóc swoim marzeniom i poszukać metod na ich realizacje. Oto kilka z nich:

1. Dofinansowania z Urzędu Pracy

Choć miejsce to nie cieszy się najlepszą sławą, oferuje jednak różnego rodzaju wsparcie zarówno dla bezrobotnych, jak i dla osób już pracujących.

Możesz tu starać się o bezzwrotne finansowanie szkoleń związanych z podniesieniem kwalifikacji zawodowych lub zmianą zawodu i rozpoczęciem nowej ścieżki kariery. W zależności miasta i od urzędu, możesz szukać pomocy w finansowaniu studiów podyplomowych, szkoleń, a także finansowanie egzaminów i licencji. Więcej informacji znajdziesz na stronie Zielonej Linii. Dofinansowanie do szkoleń dostaniesz między innymi na kurs testera oprogramowaniakurs on-line WordPress&Freelancing czy kurs on-line Wirtualna Asystentka & Social Media Ninja

2. Ministerialna pożyczka na doszkalanie

Ministerstwo Rozwoju utworzyło program dla osób chcących podnieść swoje kwalifikacje zawodowe uruchamiając „pożyczki na kształcenie”.

Jak czytamy na stronie Programu Operacyjnego Wiedza Edukacja Rozwój, jest to nieoprocentowana pomoc zwrotna, to jest pożyczka z możliwością częściowego umorzenia.

Pieniądze mogą być przeznaczone na studia podyplomowe kursy, szkolenia oraz inne formy kształcenia osób dorosłych oferowane przez krajowe i zagraniczne podmioty (za wyjątkiem studiów I, II i III stopnia), trwające nie dłużej niż 24 miesiące.

Pożyczka może stanowić do 100% kosztów szkolenia. Program zakłada możliwość starania się o umorzenie 20-25% wartości pożyczki. Więcej w naszym poradniku o pożyczkach na kształcenie na stronie inwestujwrozwoj.pl.

3. Szkolenia współfinansowane ze środków unijnych

Choć bezpłatnych lub mało płatnych szkoleń finansowanych ze środków unijnych nie jest już tak dużo jak na początku ich funkcjonowania, to jednak nadal można znaleźć ciekawe propozycje doszkalające finansowane ze środków Funduszy Europejskich.

4. Bony szkoleniowe

To system dofinansowania dla szkoleń, kursów i studiów dla pracowników i właścicieli firm (sektor MŚP czyli mikro, małe i średnie firmy), aż do 50% wartości szkolenia.

Szczegóły programu oraz wymagania dla uczestników projektu w zależności od województwa można znaleźć na stronie Bony Szkoleniowe.

5. Pożyczki bankowe

Gdy zawiodą wszystkie powyższe opcje korzystania z funduszy na kształcenie zawsze pozostaje opcja zadłużenia się w banku. Kredyt na sfinansowanie edukacji to najczęściej prosty kredyt gotówkowy, udzielany w zależności od aktualnej zdolności kredytowej.

Osoby poniżej 25 roku życia mogą starać się również o kredyty studenckie – wspierane przez państwo preferencyjne kredyty, nieoprocentowane (oprocentowanie pojawia się dwa lata po zakończeniu nauki, wraz z obowiązkiem spłaty), wypłacane w transzach po 600-800 zł.

Zanim pomyślisz – ale pożyczkę przecież trzeba oddać – pamiętaj, że inwestujesz w swoje kompetencje, po to, by znaleźć pracę lub sięgnąć po lepiej płatne stanowisko!

6. Crowfunding jako metoda społecznego wsparcia

Jest coraz więcej serwisów zajmujących się wsparciem projektów społecznych. Jedni zbierają na wydanie książki, inni na rozwój swojej organizacji, realizację pasji albo podróż marzeń. Dlaczego nie wykorzystać takiej metody na zebranie środków na naukę nowego zawodu, jeśli to właśnie Twoje największe marzenie i umiesz odpowiednio je „zareklamować”?

7. Oszczędzanie i zarządzanie portfelem

T. Harv Eker, znany jako autor książek, biznesmen oraz mówca motywacyjny, stworzył teorię sześciu słoików. Według niego miesięczne przychody warto podzielić na sześć części: większa część to koszty codziennego życia (opłaty stałe, żywność, rzeczy niezbędne) – Harv Eker zakładał, że będzie to 55% comiesięcznych przychodów, a to co pozostanie należy podzielić na pięć części: po 10% przychodu na przyjemności, większe zakupy, inwestycje i edukację, a pozostałe 5% na pomoc innym.

Tą metodą zawiązuje się stały „fundusz” z którego bez straty dla codziennego budżetu domowego można korzystać w celu inwestowania w siebie i swój rozwój.

Oczywiście nie trzeba sztywno trzymać się narzuconych przez Harva Ekera wielkości procentowych, ale warto rozważyć co taki sposób zarządzania własnymi czy domowymi finansami może zmienić w naszym życiu i postrzeganiu różnego rodzaju wydatków.

8. Wykorzystaj zasiłek macierzyński

Jesteś jeszcze na macierzyńskim? Przeznacz ostatnie 2 zasiłki macierzyńskie na naukę! Jeszcze nie tak dawno temu urlop macierzyński trwał 5 miesięcy i po tym czasie albo wracałaś do pracy, albo dopływ pieniędzy ustawał.

Dzisiaj urlop macierzyński i rodzicielski to 12 miesięcy względnej stabilizacji finansowej rodziny. Jeśli chcesz się przekwalifikować, zdobyć nowe kompetencje, zdecyduj, że ostatnie 2-3 zasiłki macierzyńskie zainwestujesz w siebie, a nie w pampersy. Tak zrobiła Kasia, mama dwójki dzieci, która postanowiła zostać testerką. Kurs sfinansowała ze swoich dwóch ostatnich wypłat, zobacz historię Kasi

9. Wsparcie rodziny lub znajomych

Jeśli Twoim ogromnym marzeniem jest inwestycja w szkolenie, studia podyplomowe czy ciekawy kurs, możesz poprosić rodzinę czy przyjaciół o wsparcie.

Nikogo nie dziwi, że młoda para na swoim ślubie zbiera fundusze na nowe mieszkanie czy wyposażenie, dlaczego zatem przy okazji innych uroczystości nie przedstawić gościom pomysłu „zbieram na zmianę zawodu”?

Zamiast kolejnych zbędnych przedmiotów: „łapaczy kurzu”, zestawu kubków czy niekoniecznie wymarzonych kosmetyków opowiedz czego pragniesz. Może to będzie „fundusz na wymarzone szkolenie” a może lista książek zawodowych, które mogą zakupić najbliżsi bez obaw, że nie trafią z tytułem?

 

Wygląda jednak na to, że chcieć to móc. Ścieżka rozwojowa nie zawsze jest prosta i łatwa, czasem trzeba się spocić. Ale każda podróż zaczyna się od pierwszego kroku i choć czasem droga jest kręta i wyboista, to jednak zdeterminowani dążą do celu.

Warto korzystać z dostępnej pomocy, a gdy nie jest ona na wyciągnięcie ręki zawsze można poszukać głębiej. W dobie Internetu nikt nie jest już na straconej pozycji. Można kształcić się stacjonarnie, wyjazdowo czy on-line. A zatem, koniec wymówek, weź sprawy w swoje ręce!

Zdjęcie: Storyblocks.com

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Prezeska Fundacji Polekont - Istota Przywiązania. Wspiera rodziców w zakresie Rodzicielstwa Bliskości oraz Slow Parenting. Trenerka rozwoju osobistego, coach i mediatorka. Działa jako doula, doradczyni chustowa oraz specjalistka w zakresie żywienia. Żona i mama trójki dzieci w Edukacji Domowej. Swoje doświadczenia opisuje na blogu Pozytywy Edukacji.
Podyskutuj

Polecane artykuły

oferty
pracy
Sprawdź pełną listę
baza
pracodawców
Pracodawca przyjazny rodzicom
Reklama
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie