Czego szukasz

9 pomysłów skąd wziąć pieniądze na rozwój zawodowy?

Skąd wziąć pieniądze na naukę, kiedy masz rodzinę, dom i już dawno ukończyłaś studia? Podobno chcieć to móc, jednak czasem samo „chcenie” jest niewystarczające, szczególnie w kontekście zmian w życiu zawodowym: podniesieniu kwalifikacji, nauki nowej profesji, otwarciu własnej działalności czy zamiany pasji w pracę. Krótko mówiąc działania tego typu niosą za sobą konkretne koszty, a to najczęściej duża bariera torpedująca potencjalne zmiany. Mam dla Ciebie aż 9 pomysłów na to, skąd wziąć pieniądze na naukę nowego zawodu i podnoszenie kompetencji. Sprawdź który najbardziej Ci się spodoba!

  • Kinga Pukowska - 20/03/2018
młoda kobieta rozmawia przez telefon

Skąd wziąć pieniądze na rozwój zawodowy?

Nie każdego stać na dużą inwestycję w drogie kursy czy studia podyplomowe. Ale nie warto się poddawać! Można pomóc swoim marzeniom i poszukać metod na ich realizacje. Oto kilka z nich:

1. Dofinansowania z Urzędu Pracy

Choć miejsce to nie cieszy się najlepszą sławą, oferuje jednak różnego rodzaju wsparcie zarówno dla bezrobotnych, jak i dla osób już pracujących.

Możesz tu starać się o bezzwrotne finansowanie szkoleń związanych z podniesieniem kwalifikacji zawodowych lub zmianą zawodu i rozpoczęciem nowej ścieżki kariery. W zależności miasta i od urzędu, możesz szukać pomocy w finansowaniu studiów podyplomowych, szkoleń, a także finansowanie egzaminów i licencji. Więcej informacji znajdziesz na stronie Zielonej Linii. Dofinansowanie do szkoleń dostaniesz między innymi na kurs testera oprogramowaniakurs on-line WordPress&Freelancing czy kurs on-line Wirtualna Asystentka & Social Media Ninja

2. Ministerialna pożyczka na doszkalanie

Ministerstwo Rozwoju utworzyło program dla osób chcących podnieść swoje kwalifikacje zawodowe uruchamiając „pożyczki na kształcenie”.

Jak czytamy na stronie Programu Operacyjnego Wiedza Edukacja Rozwój, jest to nieoprocentowana pomoc zwrotna, to jest pożyczka z możliwością częściowego umorzenia.

Pieniądze mogą być przeznaczone na studia podyplomowe kursy, szkolenia oraz inne formy kształcenia osób dorosłych oferowane przez krajowe i zagraniczne podmioty (za wyjątkiem studiów I, II i III stopnia), trwające nie dłużej niż 24 miesiące.

Pożyczka może stanowić do 100% kosztów szkolenia. Program zakłada możliwość starania się o umorzenie 20-25% wartości pożyczki. Więcej w naszym poradniku o pożyczkach na kształcenie na stronie inwestujwrozwoj.pl.

3. Szkolenia współfinansowane ze środków unijnych

Choć bezpłatnych lub mało płatnych szkoleń finansowanych ze środków unijnych nie jest już tak dużo jak na początku ich funkcjonowania, to jednak nadal można znaleźć ciekawe propozycje doszkalające finansowane ze środków Funduszy Europejskich.

4. Bony szkoleniowe

To system dofinansowania dla szkoleń, kursów i studiów dla pracowników i właścicieli firm (sektor MŚP czyli mikro, małe i średnie firmy), aż do 50% wartości szkolenia.

Szczegóły programu oraz wymagania dla uczestników projektu w zależności od województwa można znaleźć na stronie Bony Szkoleniowe.

5. Pożyczki bankowe

Gdy zawiodą wszystkie powyższe opcje korzystania z funduszy na kształcenie zawsze pozostaje opcja zadłużenia się w banku. Kredyt na sfinansowanie edukacji to najczęściej prosty kredyt gotówkowy, udzielany w zależności od aktualnej zdolności kredytowej.

Osoby poniżej 25 roku życia mogą starać się również o kredyty studenckie – wspierane przez państwo preferencyjne kredyty, nieoprocentowane (oprocentowanie pojawia się dwa lata po zakończeniu nauki, wraz z obowiązkiem spłaty), wypłacane w transzach po 600-800 zł.

Zanim pomyślisz – ale pożyczkę przecież trzeba oddać – pamiętaj, że inwestujesz w swoje kompetencje, po to, by znaleźć pracę lub sięgnąć po lepiej płatne stanowisko!

6. Crowfunding jako metoda społecznego wsparcia

Jest coraz więcej serwisów zajmujących się wsparciem projektów społecznych. Jedni zbierają na wydanie książki, inni na rozwój swojej organizacji, realizację pasji albo podróż marzeń. Dlaczego nie wykorzystać takiej metody na zebranie środków na naukę nowego zawodu, jeśli to właśnie Twoje największe marzenie i umiesz odpowiednio je „zareklamować”?

7. Oszczędzanie i zarządzanie portfelem

T. Harv Eker, znany jako autor książek, biznesmen oraz mówca motywacyjny, stworzył teorię sześciu słoików. Według niego miesięczne przychody warto podzielić na sześć części: większa część to koszty codziennego życia (opłaty stałe, żywność, rzeczy niezbędne) – Harv Eker zakładał, że będzie to 55% comiesięcznych przychodów, a to co pozostanie należy podzielić na pięć części: po 10% przychodu na przyjemności, większe zakupy, inwestycje i edukację, a pozostałe 5% na pomoc innym.

Tą metodą zawiązuje się stały „fundusz” z którego bez straty dla codziennego budżetu domowego można korzystać w celu inwestowania w siebie i swój rozwój.

Oczywiście nie trzeba sztywno trzymać się narzuconych przez Harva Ekera wielkości procentowych, ale warto rozważyć co taki sposób zarządzania własnymi czy domowymi finansami może zmienić w naszym życiu i postrzeganiu różnego rodzaju wydatków.

8. Wykorzystaj zasiłek macierzyński

Jesteś jeszcze na macierzyńskim? Przeznacz ostatnie 2 zasiłki macierzyńskie na naukę! Jeszcze nie tak dawno temu urlop macierzyński trwał 5 miesięcy i po tym czasie albo wracałaś do pracy, albo dopływ pieniędzy ustawał.

Dzisiaj urlop macierzyński i rodzicielski to 12 miesięcy względnej stabilizacji finansowej rodziny. Jeśli chcesz się przekwalifikować, zdobyć nowe kompetencje, zdecyduj, że ostatnie 2-3 zasiłki macierzyńskie zainwestujesz w siebie, a nie w pampersy. Tak zrobiła Kasia, mama dwójki dzieci, która postanowiła zostać testerką. Kurs sfinansowała ze swoich dwóch ostatnich wypłat, zobacz historię Kasi

9. Wsparcie rodziny lub znajomych

Jeśli Twoim ogromnym marzeniem jest inwestycja w szkolenie, studia podyplomowe czy ciekawy kurs, możesz poprosić rodzinę czy przyjaciół o wsparcie.

Nikogo nie dziwi, że młoda para na swoim ślubie zbiera fundusze na nowe mieszkanie czy wyposażenie, dlaczego zatem przy okazji innych uroczystości nie przedstawić gościom pomysłu „zbieram na zmianę zawodu”?

Zamiast kolejnych zbędnych przedmiotów: „łapaczy kurzu”, zestawu kubków czy niekoniecznie wymarzonych kosmetyków opowiedz czego pragniesz. Może to będzie „fundusz na wymarzone szkolenie” a może lista książek zawodowych, które mogą zakupić najbliżsi bez obaw, że nie trafią z tytułem?

 

Wygląda jednak na to, że chcieć to móc. Ścieżka rozwojowa nie zawsze jest prosta i łatwa, czasem trzeba się spocić. Ale każda podróż zaczyna się od pierwszego kroku i choć czasem droga jest kręta i wyboista, to jednak zdeterminowani dążą do celu.

Warto korzystać z dostępnej pomocy, a gdy nie jest ona na wyciągnięcie ręki zawsze można poszukać głębiej. W dobie Internetu nikt nie jest już na straconej pozycji. Można kształcić się stacjonarnie, wyjazdowo czy on-line. A zatem, koniec wymówek, weź sprawy w swoje ręce!

Zdjęcie: Storyblocks.com

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Kinga Pukowska
Prezeska Fundacji Polekont - Istota Przywiązania. Wspiera rodziców w zakresie Rodzicielstwa Bliskości oraz Slow Parenting. Trenerka rozwoju osobistego, coach i mediatorka. Działa jako doula, doradczyni chustowa oraz specjalistka w zakresie żywienia. Żona i mama trójki dzieci w Edukacji Domowej. Swoje doświadczenia opisuje na blogu Pozytywy Edukacji.
Podyskutuj

W mojej firmie bycie rodzicem jest czymś naturalnym i pozytywnym

"Praca bardzo mnie motywuje i rozwija, dlatego robię wszystko na 100%, natomiast przede wszystkim jestem mamą i rodzina jest dla mnie najważniejsza" - mówi Joanna Pawłowska, Supply Chain Finance Services Logistics Manager w Unilever i opowiada na czym polega jej praca oraz jak Unilever aktywnie wspiera swoich pracowników. - "Bycie rodzicem w firmie, jest czymś naturalnym i pozytywnym" - mówi Joanna.
  • Agnieszka Kaczanowska - 09/07/2018
Joanna Pawłowska, Supply Chain Finance Services Logistics Manager w Unilever

Asiu bardzo dziękuję, że zgodziłaś się na rozmowę. Na początek opowiedz mi proszę, czym się zajmujesz w firmie Unilever i na czym polega Twoja praca?

Pracuje jako Kierownik do spraw finansów dla Łańcucha Dostaw, zajmuję się finansami dla Logistyki i dystrybucji Unilevera w Europie. Gdy opowiadam synowi czym zajmuje się w pracy mówię, że dbam o to, żeby koszty dostawy ulubionych lodów Ben & Jerry’s z fabryki do lodówki w sklepie były jak najniższe, bo wtedy każdy może sobie kupić dużo pysznych lodów ;-).

Prowadzę zespół 20 specjalistów, który podzielony jest na kilka mniejszych podzespołów w zależności od obszaru logistyki, na przykład magazynowanie, transport. Dystrybucja produktów Unilevera odbywa się w poszczególnych krajach Europy, dlatego współpracujemy z zespołami finansowymi oraz logistycznymi, które zlokalizowane są w całej Europie.

Właśnie minęło 5 lat odkąd pracujesz w firmie, czyli praktycznie od samego początku istnienia Europejskiego Centrum Operacji Unilever w Katowicach. Gratulacje! To świetna możliwość obserwowania jak firma rośnie i zmienia się. Jak tu trafiłaś? Z polecenia?

Dołączyłam do Unilevera w maju 2013 w zasadzie przez przypadek, ponieważ nie szukałam pracy ;-). Koleżanka mojej mamy, której syn dołączył w tamtym czasie do Unilevera, do nowopowstałego zespołu, bardzo polecała tego pracodawcę.

Skusiłam się przede wszystkim dlatego, że Europejskie Centrum Operacji Unilever w Katowicach jest zlokalizowane blisko mojego domu. To było duże udogodnienie, ponieważ wcześniej dojeżdżałam do pracy do Gliwic, a dojazdy do pracy łącznie z powrotem, zabierały mi ok. 2 godzin. Wysłałam CV, przeszłam przez proces rekrutacji i zaczęłam pracę w maju 2013.

W trakcie przygotowania do wywiadu miałyśmy ciekawą rozmowę o tym, że te ostatnie lata to wielka zmiana na rynku pracy, którą dostrzegają rodzice, a szczególnie mamy. Jeszcze sześć lat temu niewiele firm myślało o elastyczności w godzinach pracy, możliwości telepracy czy innych rozwiązaniach. Na szczęście to się bardzo zmieniło.

Myślę, że sytuacja bardzo się zmieniła, z korzyścią dla pracujących rodziców. Wtedy urlop macierzyński trwał nie więcej niż 6 miesięcy, obecnie jest wydłużony do roku, do tego połączony z zaległym i bieżącym urlopem wypoczynkowym, co daje czasem nawet 15 miesięcy.

Dodatkowo, obserwuję o wiele większą elastyczność wobec rodziców, ale też kobiet w ciąży, która przyszła wraz z możliwością pracy z domu, czy też bardziej elastycznych godzin pracy.

Tego typu rozwiązania były dostępne o wiele wcześniej w innych krajach Europy. W Polsce, ta zmiana nastąpiła stosunkowo niedawno. Na początku nie miałam takiej możliwości, ale z czasem to się zmieniło i obecnie większość osób korzysta z tych benefitów. Dzięki tym rozwiązaniom pracodawca staje się również atrakcyjniejszy na rynku pracy.

No właśnie, a które z rozwiązań wprowadzanych w firmie cenisz najbardziej?

Korzystam z pracy z domu głównie w sytuacjach, kiedy nie jestem pewna stanu zdrowia mojego syna, ewentualnie gdy mamy wizytę lekarską. Dodatkowo w sytuacjach wyjątkowych zawsze mogę rozpocząć pracę wcześniej, żeby odpowiednio wcześniej ją zakończyć. To zdecydowanie ułatwia życie rodzica.

A jak jeszcze Unilever dba o zachowanie równowagi praca-rodzina w życiu swoich pracowników? Możesz opowiedzieć?

Unilever bardzo aktywnie wspiera zachowanie równowagi między pracą a życiem prywatnym i rodzinnym. Regularnie prowadzone są akcje, które badają poziom satysfakcji pracowników, prowadzona jest także polityka minimalizowania pracy w nadgodzinach.

Bycie rodzicem w firmie, jest także czymś naturalnym i pozytywnym. Unilever prowadzi szereg akcji, które wspierają świadomość pracowników – rodziców w tematach zdrowia, czy bezpieczeństwa również dzieci (np. warsztaty na temat poprawnego przewożenia dzieci w samochodzie). Dużo się dzieje ostatnio.

A na koniec, możesz podzielić się taką myślą przewodnią w swoim życiu?

Chętnie, bo wiesz, praca bardzo mnie motywuje i rozwija, dlatego robię wszystko na 100%, natomiast przede wszystkim jestem mamą i rodzina jest dla mnie najważniejsza. Pracę staram się zostawiać w pracy. Po prostu staram się łączyć pracę z życiem rodzinnym w rozsądny sposób.

Bardzo dziękuję za rozmowę!

Jesteś ciekawa jak Unilever Poland Services w Katowicach wspiera pracujących rodziców? Sprawdź i aplikuj >>>

Zapraszamy także na:

www.facebook.com/UnileverCareersPoland

www.linkedin.com/company/unilever

Zdjęcia i grafiki: własność Unilever Poland Services Sp. z o.o

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Agnieszka Kaczanowska
Współzałożycielka mamopracuj.pl, od dziesięciu lat rozwija swoje umiejętności łączenia życia rodzinnego i zawodowego i nawet jej to wychodzi! Lubi wyzwania i cieszy ją kiedy pracodawcy znajdują świetnych pracowników. Mama wesołej trójki, żona i miłośniczka kotów.  
Podyskutuj

Praca w dziale obsługi klienta daje mi elastyczność, której potrzebuję

Myślisz o powrocie do pracy po urodzeniu dziecka? Potrzebujesz elastyczności aby pogodzić życie rodzinne i zawodowe? Zależy Ci na dobrej atmosferze w pracy? Świetnie! Przeczytaj historię Basi Pietrzak, mamy dwuletniego Pawełka, dla której elastyczność jest tak ważna i dowiedz się, jak Nationale-Nederlanden wspiera mamy na rynku pracy.
  • Anna Łabno - Kucharska - 27/06/2018
Basia Pietrzak, mama Pawełka, pracuje w Nationale-Nederlanden

Weź udział w Dniu Otwartym dla Mam już 4 lipca w Warszawie. Mamy jeszcze kilka miejsc >>>

Basiu, zdecydowałaś się aplikować do Nationale-Nederlanden jako młoda mama. Możesz opowiedzieć co zadecydowało, że postanowiłaś wysłać swoje dokumenty rekrutacyjne akurat do tej firmy?

Moje poszukiwania pracy rozpoczęły się w sierpniu 2017. Przed zajściem w ciążę miałam stabilne zatrudnienie i odchodząc nic nie zapowiadało, że umowa nie będzie kontynuowana. Niestety z przyczyn mi nieznanych pracodawca nie przedłużył ze mną umowy i nie mogłam kontynuować pracy w poprzedniej firmie. Szukanie nowej pracy rozpoczęłam w sierpniu, chciałam odczekać aż synek, będzie gotowy na pójście do żłobka.

Bardzo lubię kontakt z ludźmi, więc szukałam pracy w obsłudze klienta. Oferta pracy Nationale-Nederlanden mnie zainteresowała i wysłałam CV. Po rozmowie rekrutacyjnej przeprowadzonej z moim przełożonym (wspominam ją bardzo miło) i porównaniu z innymi ofertami wiedziałam, że to będzie ta praca. Wiedziałam, że zdobędę nowe doświadczenie i umiejętności oraz będę mogła w przyszłości rozwijać się dalej w firmie.

Kiedy otrzymałaś informację, że zostałaś przyjęta?

Ku mojej radości bardzo szybko dostałam informację o tym, że mogę dołączyć do zespołu. I tak od połowy września 2017 zasilam zespół Obsługi Klienta Nationale-Nederlanden.

A jakie Twoje cechy i kompetencje pomagają Ci w codziennej pracy?

Moja praca to obsługa infolinii przychodzącej, czyli klientów posiadających ubezpieczenia indywidualne oraz Otwarty Fundusz Emerytalny.

Myślę, że w mojej pracy najbardziej pomaga to, że lubię ludzi. Lubię z nimi rozmawiać i pomagać, więc w każdej rozmowie staram się rozwiązać problemy klienta najlepiej jak potrafię. Niejednokrotnie z pomocą innych działów. Jestem również typową „gadułą” co bardzo pomaga w rozmowie i nawiązaniu przyjaznej relacji z klientem tak, żeby klient chciał ponownie skontaktować się z infolinią.

Moje poprzednie prace również były związane z obsługą klienta. Wcześniej pracowałam w sklepie, później na infolinii – również w obsłudze klienta i myślę, że umiejętności, które tam nabyłam, jak opanowanie podczas rozmowy, przekazywanie informacji, ton wypowiedzi, po prostu ułatwiają mi pracę.

Mówiłaś, że miałaś doświadczenie w obsłudze klienta, ale nie branży związanej z ubezpieczeniami. Jak przygotowałaś się do pracy w tym obszarze? Czy to może pracodawca zadbał o Twoje przygotowanie?

Rzeczywiście, podejmując pracę w Nationale-Nederlanden nie miałam żadnego doświadczenia i wiedzy o ubezpieczeniach. Natomiast to pracodawca zapewnił szkolenia merytoryczne, gdzie mogłam zdobyć potrzebną wiedzę. Również osoby, z którymi współpracuję, gdy zaczęłam pracę, były bardzo pomocne i cierpliwe w uzupełnianiu mojej wiedzy merytorycznej oraz praktycznej. Zawsze chętne do pomocy i z uśmiechem pomagały przejść przez pierwsze tygodnie na infolinii. Dodam, że mój koordynator też wspierał i pomagał, jeśli tylko pozwoliły mu obowiązki. Te pierwsze dni w pracy wspominam bardzo fajnie. Teraz ja pomagam naszym „świeżynkom” ☺.

Jesteś częścią większego zespołu, ale rozmowy prowadzisz samodzielnie. Opowiesz jak wygląda współpraca między Wami?

Nasza współpraca to głównie konsultacje w sprawach związanych z polisami. Niekiedy zaangażowanych jest kilka osób, również z innych działów np. finansowego, reklamacyjnego.

Z moich doświadczeń wynika, że możemy na siebie liczyć, a to też ma przełożenie na klienta. Atmosfera w pracy przekłada się również na naszą pracę. U nas jest wesoło ☺. Zawsze możemy też liczyć na wsparcie naszego koordynatora.

Twój synek, Pawełek, ma teraz 2 lata. Co najbardziej cenisz sobie w pracy, co umożliwia łączenie życia zawodowego i prywatnego?

Najbardziej cenię sobie elastyczny czas pracy, który pozwala mi na opiekę nad synem, jak również na obowiązki domowe. Gdy idę na godzinę „8” mogę odebrać syna ze żłobka i spędzić z nim popołudnie, a gdy idę na godzinę „12” mogę spokojnie zająć się obowiązkami domowymi, których nie jestem w stanie wykonać, gdy Pawełek jest w domu. Pawełek jest bardzo ruchliwym i ciekawym świata dzieckiem, za którym czasami ciężko nadążyć ☺. Bardzo fajne jest też to, że pracuję od poniedziałku do piątku i weekend jest wolny. Mogę wtedy spędzić czas z synkiem i mężem.

Jeśli chodzi o kierownictwo, zawsze spotykam się ze zrozumieniem, jeśli chodzi o sytuacje związane np. ze zwolnieniem na dziecko albo nieoczekiwanym wyjściem z pracy, gdy dostanę telefon ze żłobka. Zawsze mogę iść do swojego koordynatora i powiedzieć jaka jest sytuacja. Nasz koordynator jest bardzo otwarty na nasze prośby, problemy, sugestie i możemy się do niego ze wszystkim zwrócić. Nie stresuję się ani nie boję podejść i powiedzieć, że czegoś potrzebuję – zawsze stara się pomóc.

Wszyscy w zespole możemy liczyć na zrozumienie ze strony przełożonych, jeśli dzieje się coś nieprzewidzianego.

Dziękuję Ci za rozmowę.

Chciałabyś porozmawiać osobiście z Basią i zapytać o ważne dla Ciebie kwestie? Weź udział w Dniu Otwartym dla Mam w Nationale-Nederlanden już 4 lipca w Warszawie. Zapisy trwają jeszcze tylko kilka dni >>>

Zdjęcia: archiwum domowe Basi.

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Anna Łabno - Kucharska
Jestem mamą mądrej indywidualistki. Posiadam doświadczenie w koordynacji projektów, prowadzeniu szkoleń oraz doradztwa. Uwielbiam spędzać czas z rodziną, podróżować, czytać książki i celebrować picie kawy. W "wolnym" czasie wspieram osoby chore onkologicznie.
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie
Może Cię zainteresować także:
Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail