Czego szukasz

Umowa tymczasowa a ciąża. Czy kobiety stracą na zmianie ustawy?

Rząd przygotowuje nowelizację ustawy o zatrudnieniu pracowników tymczasowych. Jedną z propozycji jest, że pracownice zatrudnione na umowy tymczasowe i będące w ciąży mają mieć przedłużane umowy do dnia porodu – czyli do momentu kiedy kobieta nabywa prawa do świadczeń z tytułu macierzyństwa. Choć na pierwszy rzut oka wydaje się to być bardzo dobrą wiadomością dla przyszłych mam, zobacz co mogą zyskać, a co stracić kobiety zatrudnione na umowy tymczasowe.

  • Ewa Moskalik - Pieper - 24/01/2017

Jaka jest obecnie sytuacja kobiet w ciąży zatrudnionych na umowy tymczasowe?

W sytuacji gdy kobieta w ciąży ma umowę o pracę na czas nieokreślony, umowa nie może zostać rozwiązana. W przypadku umowy na czas określony, jest ona przedłużana do dnia porodu i wtedy kobieta ma pełne prawa do świadczeń macierzyńskich.

Natomiast kobieta zatrudniona do pracy tymczasowej, będąca w ciąży, po zakończeniu umowy po prostu odchodzi z pracy. Bez praw do świadczeń i prawdopodobnie bez szans na pracę, z powodu stanu, w którym się znajduje.

Jakie są plany rządu i co mówią pracodawcy?

Plany są takie, żeby kobieta zatrudniona jako pracownica tymczasowa, będąca w ciąży powyżej trzeciego miesiąca będzie miała przedłużoną umowę do dnia porodu.

Według Pracodawców RP, Business Centre Club i Konfederacji Lewiatan, takie zmiany w ustawie o pracy tymczasowej mogą wywołać efekt odwrotny od zamierzonego.

Po pierwsze obawiają się wykorzystywania przez bezrobotne kobiety stworzonej im możliwości uzyskania świadczeń.

Po drugie zwracają uwagę na charakter pracy tymczasowej. Pracownik tymczasowy często jest kierowany do prac w miejscach, gdzie pracownicy etatowi, nie są w stanie w danym okresie, np. świątecznym wykonać całej pracy. W związku z tym, zatrudnienie musiałoby być utrzymywane, pomimo braku pracy do wykonania.

Obawiają się też, że agencje zostaną obciążone finansowo i będą musiały z własnej kieszeni pokrywać koszty zatrudnienia kobiet do czasu porodu.

Niepokój u pracodawców budzi również możliwość spadku zainteresowania pracą tymczasową, poszukiwanie innych rozwiązań na rynku pracy oraz zmniejszenie popytu na pracę kobiet.

Jakie rozwiązania mogą się sprawdzić?

W odpowiedzi na propozycję zmiany ustawy o pracy tymczasowej i rozwiązania trudnej sytuacji kobiet w ciąży, tracących pracę, ze strony Konfederacji Lewiatan i innych organizacji przedsiębiorców z Rady Dialogu Społecznego pojawiły się trzy propozycje.

Pierwszą jest pomysł zmiany przepisów dotyczących świadczeń pieniężnych m.in. w przypadku macierzyństwa. Odstąpienie od zapisu, że pracownica tymczasowa w momencie porodu musi posiadać tytuł ubezpieczenia, aby nabyć prawo do świadczeń i ustalenie innych warunków do nabycia świadczeń, np. posiadanie 3 miesięcznego okresu ubezpieczenia.

Druga dotyczyłaby pracownic, którym umowa skończyłaby się po piątym miesiącu ciąży i miałyby one przepracowane łącznie 3 miesiące. Mogłyby nabyć prawo do zasiłku macierzyńskiego po dniu rozwiązania umowy. A po porodzie otrzymałyby resztę niewykorzystanego przed porodem zasiłku macierzyńskiego.

I w końcu trzecia zaproponowana opcja to przedłużenie umowy o pracę do chwili porodu, ale tylko dla umów kończących się po upływie piątego miesiąca.

W czym pracodawcy zgadzają się z rządem?

Wszystkie strony i organizacje w jednym są zgodne. Istnieje wielka potrzeba wsparcia dla kobiet w ciąży, które tracą pracę, nie mając praw do żadnych świadczeń i szans na zdobycie kolejnej pracy. Eliminując jednocześnie ryzyko nadużyć i ograniczenia możliwości aktywnego uczestnictwa kobiet w rynku pracy, nawet kobiet w ciąży podejmujących się również pracy tymczasowej.

Tekst powstał w oparciu o informacje ze stron: Konfederacja Lewiatan, Wyborcza.biz, Inforfk

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Ewa Moskalik - Pieper
Pełnoetatowa mama dwóch chłopców. Miłośniczka dobrego smaku, kina, muzyki i książek. Koneserka wszystkiego co dobre, piękne i prawdziwe. Absolwentka filmoznawstwa i fotografii.
Podyskutuj
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie
Może Cię zainteresować także:
Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail