Czego szukasz

Mama wraca do pracy! Jak przygotować na to dziecko?

Nadchodzi taki moment w życiu Twoim i dziecka, kiedy to podejmujesz decyzję o powrocie do pracy. Jedne mamy wprost nie mogą się doczekać tego, by ponownie „odżyć”, wyjść z domu i dla odmiany doświadczyć kontaktu z dorosłymi ludźmi, a inne nawet nie chcą o tym myśleć.

  • Zofia Kowalska - 30/11/2016
Mama tuli córeczkę

I jedna i druga reakcja są zupełnie zrozumiałe. Niezależnie jednak od tego, co akurat Ty czujesz, faktem jest, że dodatkowe pieniądze zawsze się przydadzą i powrót do pracy jest naprawdę dobrym pomysłem. Tylko teraz podstawowe pytania: kiedy wrócić do pracy i jak przygotować dziecko do tego, że przez kilka godzin nie będzie widziało mamy? Sprawdź porady specjalistów z Enfamil.pl

Powrót do pracy

Czasem trudno jest wybrać dogodny dla siebie i dziecka moment na powrót do pracy po porodzie. Niektóre kobiety, głównie ze względów finansowych, wracają do aktywności zawodowej jeszcze zanim maluch ukończy pierwszy rok życia. Z kolei inne mamy czekają 2, a nawet 3 lata. Trudno jednoznacznie wskazać, które rozwiązanie jest lepsze.

Z jednej strony, Twoja bliskość w pierwszych latach życia dziecka, kiedy jesteś dla niego całym światem, jest ogromnie ważna, bo wpływa na jego właściwy rozwój, a Ty możesz na bieżąco obserwować i szybko wyłapać ewentualne problemy. Druga strona medalu jest natomiast taka, że dziecko, które nie ukończyło jeszcze pierwszego roku, z większą łatwością przyzwyczai się do zmian i szybciej zaakceptuje Twoją obecność – tak przynajmniej twierdzi część specjalistów.

To, kiedy wrócisz do pracy, w dużej mierze powinno być również uzależnione do tego, jakiego rodzaju pracę wykonujesz, czy jest to dla Ciebie wyłącznie obowiązek, czy też czerpiesz z pracy satysfakcję. Jeśli pracujesz na umowę o pracę, pamiętaj o swoich prawach i egzekwuj je. Zaraz po urlopie macierzyńskim możesz iść jeszcze na tzw. urlop wypoczynkowy. Pracodawca nie może Ci go odmówić. Co więcej, dopóki Twoje dziecko nie skończy czterech lat, pracodawca nie ma prawa kazać Ci pracować na nocną zmianę i robić nadgodzin. Nie może również wysyłać Cię na delegacje bez Twojej zgody.

Zanim podejmiesz decyzję o powrocie do pracy, dowiedz się dokładnie, jakie prawa Ci przysługują. Musisz wiedzieć o jeszcze jednym – jeśli pomimo powrotu do pracy nadal karmisz piersią, masz prawo do dwóch półgodzinnych przerw. Możesz je połączyć, a nawet po prostu skończyć pracę o godzinę wcześniej. Tutaj nie ma żadnych ograniczeń czasowych – przerwy przysługują Ci tak długo, jak długo będziesz karmić.

Trudne chwile rozstania…

Jeśli już sama przygotowałaś się psychicznie na powrót do pracy, pora przygotować na to malucha. Przede wszystkim musisz pamiętać o jednym – przygotowania do tego niezwykle ważnego wydarzenia musisz rozpocząć już dużo wcześniej. Nie może być tak, że przez wiele miesięcy jesteś do dyspozycji dziecka niemal 24 godziny na dobę, a nagle, z dnia na dzień, znikasz na ponad pół dnia. Małe dziecko nie ma świadomości tego, że mamy może zabraknąć.

Do tej pory wystarczyło, że wydało jeden dźwięk niezadowolenia i już pojawiałaś się obok niego, niczym za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. A nagle mamy nie będzie… Musisz wiedzieć, że taka nagła rozłąka może doprowadzić dziecko do absolutnej rozpaczy. W jednej krótkiej chwili całkowicie runie jego poczucie bezpieczeństwa. Dziecko może stać się wystraszone, lękliwe i zacznie reagować panicznym strachem na Twoje choćby chwilowe zniknięcie.

A zatem jak zacząć wprowadzać zmiany? Wszystko zależy od wieku dziecka. Maluch np. półroczny czy ośmiomiesięczny niekoniecznie zrozumie, co do niego mówisz, ale już z dzieckiem około dwuletnim możesz spokojnie porozmawiać i wyjaśnić, że teraz wychodzisz na chwilę, bo masz ważną sprawę do załatwienia, ale zostawiasz go z ukochanym tatą lub babcią i niebawem wrócisz. Najważniejsze w tym wszystkim jest właśnie mocne zapewnianie dziecka o tym, że pomimo tego, że na jakiś czas znikasz, zawsze do niego wrócisz.

Pierwsze próby pozostawienia dziecka z innymi członkami rodziny czy też z nianią ograniczaj do kilkunastu minut. Oczywiście, jeśli dziecko dobrze się bawi i jest spokojne, cierpliwie czekaj, np. w innym pomieszczeniu, i nie pokazuj mu się. Zobaczysz przy okazji, jak długo dziecko jest w stanie wytrzymać bez Twojej bliskości – być może Cię zaskoczy. Jeżeli po np. 10-15 minutach od Twojego „wyjścia” dziecko zaczyna marudzić czy płakać, nie reaguj od razu. Daj przez krótką chwilę szansę innym, aby spróbowali swoich sił w uspokojeniu go – w końcu już za jakiś czas będą sami z maluchem przez wiele godzin. Ale niech to będzie kilka minut, nie możesz dopuścić do tego, by dziecko zaczęło się zanosić z płaczu.

Z każdym dniem staraj się wydłużać nieznacznie swoją nieobecność i pamiętaj, aby przed każdym wyjściem spędzić chwilę z dzieckiem, przytulić, opowiedzieć o tym, że musisz wyjść, ale niedługo wrócisz. W żadnym wypadku nie uciekaj przed dzieckiem bez pożegnania! To, że w chwili Twojego wyjścia dobrze się bawi, nie znaczy, że za 5 minut nie zapragnie Cię zawołać, bo będzie chciało żebyś to akurat Ty przygotowała mu picie czy przebrała brudną bluzeczkę.

Jeśli zaś pożegnasz się z maluchem, będzie wiedział, że Cię nie ma, nie dozna szoku czy zaskoczenia. Z pożegnań możesz nawet uczynić swoistą zabawę. Pozwól dziecku uczestniczyć w Twoich przygotowaniach do wyjścia, pozwól np. otworzyć mu szafkę z butami, które zamierzasz ubrać, niech otworzy Ci drzwi, pomacha ma do widzenia i zamknie za Tobą drzwi. Choć początkowo i dla Ciebie owe pożegnania będą przykre, staraj się zachowywać jak najbardziej radośnie, aby dziecko wiedziało, że nic złego się nie dzieje, bo to zupełnie naturalne, że wychodzisz do pracy, a później wracasz.

Zdjęcie: partnera tekstu

Materiał przygotowany we współpracy z partnerem portalu.

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Zofia Kowalska
Podyskutuj
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie
Może Cię zainteresować także:
Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail