Czego szukasz

Kocham cię życie – we wrześniu!

Plany, plony i nowa energia. Chociaż słońce słabiej świeci – kocham wrzesień – napisała do nas Kasia. Dlaczego jej list dodaje tyle energii?

  • Listy do Redakcji - 02/09/2016

Kilka dni temu wysłałam do Was newsletter (tutaj możesz się zapisać), a w nim 11 powodów, dla których nadal warto żyć, mimo, że wakacje się skończyły – przeczytaj. W odpowiedzi na mój list dostałam maila od Kasi – tak bardzo mi się spodobał, że chciałam się z Wami nim podzielić. Może doda Wam skrzydeł do działania? / Joanna

1 września nie płaczę

1 września nie płaczę. Przeważnie płaczę 31 sierpnia, że to już koniec lata i słońce nie grzeje tak, jak jeszcze parę tygodni temu. Płakałam dwa razy. Pierwszy raz gdy moja córka szła do przedszkola, a ja do pracy po dwóch tygodniach urlopu w najpiękniejszych górach. Siedziałyśmy wtedy na bosaka na podłodze w kuchni, jadłyśmy krówki i płakałyśmy – tzn M-ka swój płacz wymuszała, a ja zmuszałam się, aby się nie rozpłakać 😉

Drugi raz znów dusiłam płacz w sobie, gdy rok temu sześcioletnie zielone oczy wypełnione łzą powiedziały: „Wiesz mamo, ja to jednak przemyślałam i nie chcę iść do szkoły”.

W tym roku się po prostu smucimy. Zawsze smuci, gdy coś dobrego się kończy.

Ale ja wrzesień i jesień uwielbiam! Tak, jak pisałaś, to taki trochę Nowy Rok. We wrześniu zawsze składałam sobie obietnicę, że w tym roku to ja już na pewno będę się uczyć i nie będę aż taka bardzo intro i się nauczę czegoś nowego i naprawdę będzie super! I naprawdę w to wszystko wierzyłam, każdego roku. Wrzesień jest dla mnie, jak wiosna. Mam wtedy moc energii, chęci, głodu poznawczego. We wrześniu wszystko jest piękne, dojrzałe i na wyciągnięcie ręki – jak jabłka.

Lubię wrzesień za możliwości, za powrót do ram codzienności (do czego nigdy się nie przyznam, choć i tak nikt by w to nie uwierzył 😉

I mam plany, które właśnie teraz mają najlepszy czas do realizacji. I wszyscy wrócą do miasta, a ja pojadę w góry. I będzie pięknie. I tych powodów jest zapewne więcej niż 11 🙂

Pozdrawiam Cię ciepło, Kasia

Zdjęcie: Pixabay

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Listy do Redakcji

Poglądy wyrażone w listach są wyłącznie poglądami ich autorów i nie mogą być uznane za poglądy Redakcji Mamo Pracuj.

Podyskutuj
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie
Może Cię zainteresować także:
Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail