Czego szukasz

Co jest w życiu najważniejsze?

Marzena, urodzona w Jaśle, od dziecka mieszka w Chicago. Jest mamą dwójki dzieci – pięcioipółletniej Asi i dwuletniego Józia a zawodowo – prawnikiem i tłumaczem. Jak godzi życie zabieganej prawniczki, która czasem musi pojechać w nocy do klientów do więzienia, z rolą mamy, która troskliwie zajmuje się dziećmi i uczestniczy we wszystkich przedszkolnych przedstawieniach?

  • Redakcja portalu Mamo Pracuj - 07/09/2014

Marzeno, zanim zostałaś mamą…

Przed urodzeniem pierwszego dziecka, Asi, pracowałam jako prokurator w wydziale prawnym miasta Chicago. Gdy byłam w ciąży zadecydowałam zostawić pracę, aby zostać w domu i wychowywać córkę. Po kilku miesiącach w domu, doszłam do wniosku, że jednak muszę wrócić do pracy ponieważ taki styl życia nie jest dla mnie. Bardzo brakowało mi pracy i wszystkich związanych z nią obowiązków. Abym mogła spędzać więcej czasu z córką, postanowiłam otworzyć swoją kancelarię adwokacką, i przy tym sama organizować swój czas z córka, z domem i z pracą. Obecnie mam dwoje dzieci, Asiulkę i Józia. 

W USA urlopy macierzyńskie są chyba najkrótsze na świecie…

W Stanach Zjednoczonych prawo do urlopu macierzyńskiego zależy od wielu czynników. Trzeba wziąć pod uwagę prawa federalne i stanowe, oraz czas pracy danej osoby przed narodzinami dziecka i ilość pracowników zatrudnionych u danego pracodawcy. Kombinacja tych wszystkich składowych może nam dać urlop bezpłatny lub urlop z wynagrodzeniem. Zwykle jest to tylko 6 tygodni. Ojcowie też mogą pójść na taki urlop. Ponieważ ja po urodzeniu dzieci pracowałam na własny rachunek, nie miałam urlopu macierzyńskiego.  Wróciłam do pracy zaraz po rozwiązaniu.

Faktycznie, nie wygląda to zachęcająco… (śmiech). A jak jest z pracą w niepełnym wymiarze godzin? Tutaj chyba amerykański przykład jest o wiele lepszy?

Uważam, że obecnie w Stanach Zjednoczonych trudno jest wyżyć rodzinie tylko z jednej pensji. Dlatego większość osób pracuje na pełen etat, albo na przykład na pół etatu w dwóch różnych pracach. Ale jeśli chodzi o mamy młodszych dzieci, to rzeczywiście, wiele z nich pracuje w niepełnym wymiarze godzin, mając więcej czasu dla rodziny/  

A kto w USA przejmuje opiekę nad dziećmi, kiedy rodzice pracują?

Wielu rodziców mających dzieci w szkole korzysta z programów (świetlicy) przed szkołą i po szkole, gdzie dzieci mogą przebywać, aż rodzice ich odbiorą ze szkoły. Jeśli ktoś ma babcię w domu lub znajomych w okolicy, to te osoby też pomagają przy dzieciach. Jeżeli chodzi o małe dzieci, w wieku 1-5 lat, dużo rodziców korzysta ze żłobków i przedszkoli. Z tego powodu że ja i mój mąż pracujemy w bardzo podobnych godzinach, czyli od 9 rano do 17:00, nasze dzieci też chodzą do przedszkola. .

Jak wygląda Twój typowy dzień?

Jestem pracującą mamą, więc mój dzień zaczyna się już o 6 rano. Przygotowuję się do wyjścia, jem śniadanie, budzę dzieci i przygotowuję je do przedszkola. Zawożę dzieci do przedszkola (20 minut od domu) i potem jadę albo do sądu, albo do biura, zależnie od danego dnia. Wracam po dzieci około 17:00 i jedziemy do domu. We wtorki mam dłuższe godziny pracy, czasem, też muszę być w pracy dużo wcześniej niż o 9, wtedy mąż zajmuje się dziećmi i rano i po południu. W mojej pracy każdy dzień jest inny – czasem jestem w biurze, spotykam się z klientami, jeżdżę do sądów w różnych miastach.

Co Twoim zdaniem pomaga w godzeniu życia osobistego i zawodowego?

Najważniejszy jest dobry kalendarz i zorganizowanie. Pogodzenie pracy i rodziny jest bardzo trudne, ale moja zasada jest prosta: dzieci i mąż są numerem jeden, praca jest numerem dwa.  Obserwowałam inne pracujące mamy, jeszcze zanim sama zostałam  mamą. Teraz wiem że ciężko trzymać się tego, bo w pracy zawsze coś jest ważnego, jakiś termin, itd.  To był też powód, dla którego postanowiłam zostać w domu. Przecież zawsze oprócz terminów sądowych i spotkań z klientami, są dni kiedy któreś dziecko zachoruje i muszę jakoś to wszystko pogodzić, żeby zająć się dzieckiem i wykonać swoją pracę. Z tego powodu staram się wszystko planować wcześniej i zajmować tym, co jest w danym momencie najważniejsze. Nigdy nie czekam na ostatnią chwile, bo w mojej pracy terminy czasami się zmieniają bardzo szybko. Dzieciom też planuję wcześniej – wizyty u lekarza, wycieczki do zoo czy do wesołego miasteczka, biorąc pod uwagę oczywiście inne okoliczności – pogodę, zdrowie czy np. urodziny. Moje dzieci chodzą do przedszkola prowadzonego przez „Matkę Polkę” i też staram się wcześniej zapisywać w kalendarzu wszystkie specjalne wydarzenia jak Dzień Matki, Jasełka, oraz wycieczki, aby móc z nich wziąć udział.  

Dlaczego zdecydowałaś się założyć własną firmę?

Pomysł na biznes pojawił się, gdy postanowiłam wrócić do pracy, ale chciałam wrócić do pracy na moich warunkach. Spotykam dużo matek, które pracują dla innych i mają jasno ustalone godziny oraz miejsce pracy i po 16 czy 17 spokojnie wracają do domu. Ja z jednej strony mam dobrze, bo mogę sobie wziąć wolne kiedy potrzebuję, ale z drugiej strony mam dużo gonitwy po różnych miastach i urzędach. Moje dni są różne. Z tego powodu, że reprezentuję też ludzi w sprawach kryminalnych, często w nocy jeżdżę do więzienia i na posterunki policji na przesłuchania klientów.

Jako pracująca mama jesteś lepiej zorganizowana?

Osobiście uważam, że chociaż jest trudno pogodzić wszystkie moje obowiązki, więcej jestem w stanie wykonać, gdy idę do pracy, a nie zostaję w domu z dziećmi na cały dzień. Podziwiam matki, które poświęcają się, aby zostać w domu i wychować dzieci, bo wiem, że to jest praca 24 /7. Z obserwacji innych mam widzę, że pójście do pracy daje im coś więcej, niż wykonywanie pracy w domu, której naprawdę nie widać, bo każda matka wie, że obowiązki w domu nigdy się nie kończą. Do tego oczywiście wychowywanie dzieci, które chcą we wszystkim pomagać mamie.

Dziękuję za rozmowę i życzę dużo sukcesów!

Rozmawiała: Paulina Sienczyło

Zdjęcie: archiwum prywatne

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Redakcja portalu Mamo Pracuj
Podyskutuj
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie
Może Cię zainteresować także:
Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail